Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Państwo z Ministerstwa! Panie i Panowie Posłowie! System SENT to był system genialny, zaprojektowany do tego, żeby przeciwdziałać mafiom paliwowym. I teraz okazuje się, że to dobre, potężne, duże działo, którym strzelaliśmy do mafii paliwowej, zostało przekręcone najpierw na odzież i obuwie, a teraz dodatkowo - na beton. Szanowni Państwo! Jest istotna różnica pomiędzy cysterną paliwa a kartonem butów albo przyczepką betonu, który ktoś sobie jedzie zawieźć, np. żeby sobie ułożyć krawężniki. Dzisiaj o godz. 8.30 odbyło się posiedzenie komisji, zespołu, który się zebrał po to, aby pokazać ministerstwu problemy, które wynikają dla mikrobranży związanej z SENT-em wprowadzonym 17 marca w odniesieniu do odzieży i obuwia. Dzisiaj ci ludzie o godz. 12 będą protestować. Dlaczego? Ponieważ system został tak zaprojektowany, że zabija drobny handel, zabija drobnych detalistów, zabija straganiarzy. Ci ludzie drżą o to, czy nie zostaną złapani przez kontrolę, czy nie dostaną minimum 5 tys. zł mandatu za to, że błędnie wypełnili SENT. To samo narzędzie tą ustawą będzie rozszerzone na beton. Podam państwu przykład, do czego prowadzi ta ustawa. Jedną z pierwszych kontroli, które objęły odzież i obuwie, a mówimy o betonie, który będzie podlegał tym samym przepisom, była kontrola pod Opolem. Zaczęła się ona 26 marca o godz. 8.33. Cały dzień ważono jeden transport ciuchów do godz. 15.51 i 41 sekund. Czyli taka kontrola trwała, uwaga, 7 godzin 18 minut i 41 sekund. Ważono odzież, bieliznę damską, bieliznę męską, skarpetki itd. Ta ustawa rozszerza system SENT na beton, bez względu na jego ilość. To nie chodzi o gruszki, to nie chodzi o 100 kubików. Będą tym objęte także drobne przewozy drobnych wykonawców, którzy budują komuś dom, może robią komuś podjazd. Oni się będą musieli rejestrować w SENT. Będą musieli tam stwierdzać, kto jest nadawcą, kto jest odbiorcą, kto jest przewoźnikiem i kto jest kierowcą. Jeżeli się okaże, że ktoś źle zważy swój beton, źle mu naleją czy nasypią, będzie różnica, która wyniesie powyżej 10%, to oznacza błędnie wypełniony SENT. A służba celno-skarbowa to nie jest Policja, tam nie ma pouczeń i kiwnięcia palcem. Tam są od razu kary, które wynikają wprost z przepisów. Jeżeli nadawca nie dopełni obowiązku wysłania tego SENT-u, czyli zapomni o tym, bo będzie pędził na budowę, będzie podlegał karze wynoszącej 46% wartości tego betonu, minimum 20 tys. zł. Odbiorca tak samo. Przewoźnik - 12 tys. zł. Kierowca - 7,5 tys. A pamiętajmy, że to może być jedna osoba, to może być jeden budowlaniec, który jedzie komuś wykonać usługę. Reasumując, system SENT to jest bardzo dobre narzędzie do zwalczania grubych przestępstw podatkowych na paliwie czy innych rzeczach, ale nie na drobnym handlu betonem, pantoflami, kapciami, majtkami czy skarpetkami. Rozporządzenie, które dotyczy odzieży i obuwia, musi być natychmiast zrewidowane, zanim będzie za późno. To samo przy tej ustawie. Nie możemy zaakceptować ustawy, która obejmuje każdy pojedynczy transport betonu, nawet jeżeli chodzi o osoby prywatne, bo betoniarnia wtedy będzie musiała za osobę prywatną tego SENT-a wypełnić. Konfederacja, szanowni państwo, składa wniosek o odrzucenie tej ustawy w takim kształcie. Przebieg posiedzenia