Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Autorzy rozwiązań ustawowych, które zaczną dzisiaj być procedowane! Mam nadzieję, że z wielkim i finalnym sukcesem. Pani Marszałkini! Bardzo pani dziękuję za przypomnienie okoliczności powstania tego projektu i jego złożenia. Dzisiaj w imieniu wnioskodawców będę mówić ja, będzie mówiła pani posłanka Małgorzata Tracz i pan poseł Piotr Strach. Reprezentujemy różne kluby. Pod tym poselskim projektem podpisali się posłowie i posłanki z wielu klubów, dlatego że na tym zależało tym, którzy są rzeczywistymi autorami tego projektu. Zależało społeczeństwu obywatelskiemu, ludziom, którym na Odrze zależy najbardziej, ludziom, którzy na nas wszystkich głosowali, bo reprezentują właściwie wszystkie poglądy, wszystkie ugrupowania polityczne, dlatego że są ich wyborcami, a nie dlatego że są ich członkami. W sierpniu 2022 r. - wszyscy może już zapomnieliśmy, ale myślę, że wielu z nas pamięta - masowe śnięcie ryb w Odrze. Pamiętamy ponad 1650 t martwych ryb. Pamiętamy drastyczny spadek populacji organizmów wodnych, prawie 90% małży i ślimaków, ponad 60% ryb - na odcinku ok. 500 km rzeki. Przyczyną katastrofy był zakwit toksycznych glonów Prymnesium parvum, wywołany przez wieloczynnikowe i wieloletnie zanieczyszczenie. (Poseł Dariusz Matecki: Pani marszałek, mówiła o rtęci...) Pani marszałkini, czy ja mogę prosić... Wicemarszałek Dorota Niedziela: Panie pośle Matecki, bardzo proszę o wysłuchanie. Jeszcze raz zwracam panu uwagę. (Poseł Elżbieta Anna Polak: Zaraz będę mówiła.) Chwileczkę, pani poseł. Każdy, kto stoi na mównicy, wypowiada swoje opinie, swoje zdanie albo przedstawia wniosek. Naprawdę życzę sobie tego, żebyście państwo zachowali taki szacunek, jaki w stosunku do was zachowują ludzie, słuchając waszych wypowiedzi. Jeżeli nie chcecie, żeby przy waszych wypowiedziach tak było, to nie będę zwracać uwagi. Ale zanim pani poseł cokolwiek powiedziała, przeszkadzaliście państwo obydwoje w tej wypowiedzi, więc ostrzegam: następnym razem będę musiała państwu wyczytać, że zakłócacie obrady Sejmu. Czy państwo zrozumieliście? Dziękuję bardzo. Bardzo proszę, pani poseł. Poseł Anita Kucharska-Dziedzic: Przyczyną katastrofy był zakwit toksycznych glonów Prymnesium parvum, wywołany przez wieloczynnikowe zanieczyszczenie oraz regulację rzeki prowadzącą do jej stagnacji. Kto był winien? Prokuratura wciąż prowadzi śledztwo, a na drodze cywilnej już wygrano odszkodowanie. Bo kto był winien, wiadomo. Było winne państwo i jego reprezentanci, politycy - politycy poprzez swoje działania i poprzez swoje zaniedbania. 2 tygodnie temu w Sejmie byliśmy świadkami występu teatralnego, spektaklu ˝Smutna rzeka˝ wystawianego przez Fundację Centralną oraz Instytut Prawa Performatywnego w reżyserii Michała Zadary. Opowiadali o tym, jak wygrali ten 1 mln deklarowany przez Mateusza Morawieckiego dla tych, którzy wskażą winnych katastrofy. Odpowiedzialni za tę katastrofę jesteśmy my wszyscy. O tym, że Odra jest zasolona i to doprowadzi wcześniej czy później do katastrofy, wiedziano i dyskutowano już przy okrągłym stole. W marcu 2021 r. powstał w naszym Sejmie, w Sejmie poprzedniej kadencji, zespół do spraw renaturyzacji rzeki Odry. Założyłam go z panem posłem Tomaszem Aniśką. Mówiliśmy o tym, że katastrofa wcześniej czy później się wydarzy, bo Odra jest ściekiem. Usłyszeliśmy w odpowiedzi, zajmując się m.in. Kanałem Gliwickim, że Kanał Gliwicki, nazwany kanałem, jak sama nazwa wskazuje, służy do odprowadzania ścieków do rzeki. Taki jest stosunek państwa i społeczeństwa do naszych najpiękniejszych, najważniejszych zasobów przyrodniczych. Raport NIK i zgodne opinie ekspertów wskazywały, że ochrona Odry nadal nie jest wystarczająca, że brakuje narzędzi i brakuje motywacji. W 2023 r. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie udzieliło Spółce Restrukturyzacji Kopalń SA zwolnienia z tytułu opłat za wprowadzanie ścieków do wód o wartości ponad 31 mln zł. Eksperci oraz Najwyższa Izba Kontroli wskazali, że obecne mechanizmy ochrony środowiska wodnego są nieskuteczne, rozproszone i niewystarczające. System prawny dopuszcza bowiem legalne zrzuty ścieków o parametrach przekraczających cele środowiskowe. Brak jest skoordynowanego nadzoru, a kompetencje instytucji są rozmyte. Skutkiem tych uwarunkowań jest utrzymywanie się warunków sprzyjających powtórzeniu się katastrofy ekologicznej, a także długotrwała utrata funkcji ekosystemowych Odry. Postulaty środowisk naukowych, postulaty ekspertów - one wszystkie są zapisane w projekcie, który przygotował komitet obywatelski - zrealizowano dzięki temu, że powstał Komitet Inicjatywy Ustawodawczej ˝Czysta Odra˝. To wydarzyło się rok temu. Rok temu ludzie, którzy skupili się na rzecz projektu ustawy o uznaniu osobowości prawnej rzeki Odry, wzięli sprawy we własne ręce. Powstał projekt. Pod tą inicjatywą podpisało się ponad 250 osób reprezentujących różne środowiska akademickie. Przeczytam nazwiska osób, które o Odrę się wówczas zatroszczyły, bo trzeba im dzisiaj oddać honor, że to jest ich ciężka praca: Magda Matuszewska, Stanisław Kordasiewicz, Dagmara Bałusz, Łukasz Zamilski, Natalia Rycko, Tatiana Staroń, Monika Brzezińska-Okoń, Dominika Krzyżańska, Piotr Kowalik, Anna Gołębiowska, Monika Kręcisz Kozłowska, Ewa Kempińska, Jane Stoykov, Jolanta Andrzejuk, Dobrosława Grzybkowska-Lewicka. Projekt napisali prof. Jerzy Bieluk, dr Stanisław Kordasiewicz, Robert Rient i Agata Foksa-Biegaj. To są ludzie, którzy stoją za tym projektem. My jako posłowie jesteśmy ich reprezentantami, bo zabrakło 7 tys. podpisów pod projektem, żeby stał się obywatelski. Ten projekt wprowadza do polskiego systemu prawnego kategorię osobowości prawnej o charakterze środowiskowym, dodając stosowne zapisy do Kodeksu cywilnego. Wzoruje się na istniejących już rozwiązaniach z laguny Mar Menor w Hiszpanii, rzeki Magpie w Kanadzie i rzeki Whanganui w Nowej Zelandii. Otwieramy drogę dla innych ekosystemów, którym ustawodawca zdecydowałby się nadać taki status. Po co to chcemy zrobić? By zmienić jakościowo status oraz dostępne narzędzia ochrony prawnej Odry, m.in. poprzez możliwość reprezentowania interesów rzeki w postępowaniach administracyjnych, określanie wspólnie z komitetem naukowym strategii działania Odry oraz optymalnych form ochrony ekosystemu czy w końcu możliwość udziału w postępowaniach sądowych i domagania się odszkodowania bezpośrednio na rzecz rzeki. Przebieg posiedzenia