Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję ślicznie. Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego Centrum przedstawić stanowisko wobec projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz ustawy - Kodeks postępowania cywilnego w zakresie szeroko rozumianych mobbingu, dyskryminacji i molestowania. Po pierwsze, chyba wszyscy zgadzamy się, że mobbing to przemoc, która ma opłakane skutki dla zdrowia i życia ludzi. Obniża poczucie wartości, prowadzi również do konkretnych zaburzeń psychicznych, które z kolei mają swoje skutki w zdrowiu fizycznym. Biorąc pod uwagę, że 1/3 naszego życia, naszego dnia spędzamy w pracy, musimy zrobić wszystko, żeby atmosfera, w której przebywamy, była po prostu dobra dla naszego zdrowia, jak również efektywna dla firmy. Tu się zgadzamy, że dobra atmosfera w pracy ma pozytywny wpływ na wyniki finansowe, na sprawność działania urzędu czy organizacji. Dotychczasowa definicja mobbingu jest niejasna, jest skomplikowana. Potwierdzają to oczywiście również wyroki sądowe czy raczej potwierdza to liczba procedowanych spraw, które nie kończą się wyrokami, bo trudno jest udowodnić mobbingowanej osobie, że doszło do mobbingu. Redefinicja mobbingu, dyskryminacji, molestowania jest konieczna, bo przecież te definicje były tworzone 20 lat temu i absolutnie nie uwzględniają warunków, w jakich teraz funkcjonujemy, nie uwzględniają form pracy, jakie mamy, chociażby takich form jak praca zdalna, czy nowoczesnych technologii, jak media społecznościowe. Tu absolutnie się zgadzamy. Jest oczywiście duży plus dla ustawodawcy, że wprowadził do działań mobbingowych działania, które mają charakter fizyczny, werbalny, ale też pozawerbalny, bo z takimi działaniami osoby stykają się na co dzień. Żeby jednak prawo było przestrzegane, musi być zrozumiałe, musi być proste, musi być dobrze określone i musi gwarantować pewną równowagę. Proponowana definicja mobbingu dużo upraszcza, to fakt, doprecyzowuje, ale nadal ze strony pracodawców pojawiają się pytania, czy jest wystarczająco doprecyzowana. Pojawiają się takie obawy, że brak precyzyjnych przepisów może skutkować zwiększoną liczbą postępowań sądowych. Liczę, że właśnie podczas prac komisji będzie okazja do tego, żeby te wszystkie wątpliwości wyjaśnić. Bardzo dobrze, że w projekcie znajdują się bezpieczniki, które zabezpieczają przed nadużyciami, o których mówił tutaj poseł Konfederacji, bo jest w ustawie jasno napisane, że za mobbing nie będą uznane zachowania wobec pracownika wyrażone we właściwej formie, które dotyczą krytyki wykonywanych obowiązków czy niewykonania powierzonych zadań. Trzeba się zastanowić, czy te bezpieczniki są wystarczające, ale bardzo dobrze, że znalazły się w tym projekcie ustawy. Bardzo dobre jest również wskazanie, że rozmowa o mobbingu, dyskryminacji i molestowaniu nie może polaryzować środowiska pracy na pracowników i na pracodawców, bo nie tutaj przebiega linia. Za mobbingiem, za złym traktowaniem drugiego człowieka stoi zawsze drugi człowiek i to on powinien ponosić konsekwencje swojego zachowania, a nie firma czy tym bardziej urząd, organizacja, która, tak jak tu pani minister wspomniała, za publiczne pieniądze miałaby płacić odszkodowania czy kary. Ta ustawa jest bardzo ważna i bardzo się cieszę, że otwieramy tę dyskusję. Liczę, pani minister, że w komisji będzie okazja, żeby porozmawiać z osobami, które doświadczyły mobbingu i zetknęły się z niesprawnym systemem, ale też z pracodawcami, na których nakłada się jednak kolejne obowiązki. Mówię tutaj szczególnie o mikroprzedsiębiorcach zatrudniających do 10 osób, a dobrze wiemy, że żaden regulamin, żadne przepisy prawa nie rozwiążą wszystkich problemów. Konieczna jest edukacja, konieczne jest wsparcie, też pewnego rodzaju wsparcie systemowe. A więc liczę, że będziemy rozmawiać o zasadach odpowiedzialności pracodawcy, o rozkładzie ciężaru dowodu, jak również o mechanizmie ustalania wysokości świadczeń i realnego wzmocnienia obowiązków prewencyjnych, żeby te regulaminy, które będą powstawać w małych firmach, nie były tylko na papierze, ale były po prostu realnym źródłem prawa, zachowań. Dziękuję ślicznie. Jako klub Centrum oczywiście popieramy na tym etapie tę ustawę. Chcemy, żeby nad nią pracować w komisji. Dziękuję. Przebieg posiedzenia