Pełna wypowiedź
6 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Jednym z podstawowych praw dziecka jest prawo do kontaktu z obojgiem rodziców, prawo do kontaktu i z mamą, i z tatą, zwłaszcza gdy ma miejsce dramat. A tym dramatem jest każdorazowo rozpad rodziny, tym dramatem jest każdorazowo rozwód, tym dramatem jest każdorazowo sytuacja, w której rodzice zaczynają z sobą walczyć, rozpada się małżeństwo, rozpada się rodzina. W Polsce lęk przed tym, że rozpadnie się rodzina, będzie wieloletni rozwód, a po rozwodzie zostaniesz z obowiązkiem alimentacyjnym i bez prawa realnego kontaktu z dziećmi, jest jednym z podstawowych powodów, dla których ludzie boją się wstępować w związek małżeński. Sytuacja dzieci w Polsce to sytuacja, w której mamy jeden z najwyższych w Europie współczynników prób samobójczych i udanych samobójstw. Sytuacja ojców w Polsce, mężczyzn w Polsce, powiedzmy to sobie wprost i uczciwie - chociaż może to być dla niektórych tabu i wiedza, co do której nie chcą, żeby o tym mówić publicznie - to jest sytuacja, w której to oni są dużo częściej, zdecydowanie częściej pozbawieni prawa do kontaktu z dziećmi, i oni są, podobnie jak dzieci, obok dzieci, dużo częściej niż kobiety, ofiarami alienacji. Jednym z najczęstszych powodów dramatów ludzkich, które kończą się samobójstwem mężczyzn - a współczynnik samobójstw mężczyzn jest dramatycznie wyższy niż kobiet w Polsce - jest właśnie brak kontaktu z dziećmi, pozbawienie prawa do kontaktu z dziećmi. Mówią o tym liczne świadectwa. W przestrzeni publicznej jest bardzo wiele historii dotyczących tych dramatów, zarówno dzieci, jak i ich rodzin, rodziców. Problem ten dotyka nie tylko wszystkich obywateli, ale znamy bardzo dobrze parlamentarzystów, polityków, osoby z życia publicznego, których to dotknęło i którym może być ciężko występować we własnej sprawie czy brać na sztandary ten temat, ale to są historie znane szeroko publicznie. Projekt ustawy grupy posłów Konfederacji - który poparł również m.in. pan poseł Józefaciuk, za co jestem bardzo wdzięczny, bo jesteśmy z bardzo różnych części świata, można powiedzieć, z różnych biegunów polskiej sceny politycznej, o bardzo różnych wrażliwościach, o bardzo różnej percepcji tego, jak wyglądają czy powinny wyglądać różnego rodzaju instytucje - to projekt zmian przepisów Kodeksu karnego i Kodeksu wykroczeń, które wprowadzają penalizację trwałego, uporczywego pozbawiania rodzica kontaktu z jego dzieckiem. Sankcje, które mają w chwili obecnej miejsce, które są w chwili obecnej dopuszczane prawnie, na poziomie sankcji cywilnych, sankcji materialnych, finansowych, nie działają, nie przynoszą skutku, są nieegzekwowalne, czy chodzi czasami o bardzo małe kwoty, czy czasami kary idące w setki tysięcy złotych, bo i takie kary są nakładane. Kluczowe założenia naszego projektu są takie, że dziecko jest w chwili obecnej ofiarą systemowej bezradności państwa polskiego i braku szybkiego, sprawnego funkcjonowania sądów i aparatu państwa. Drugie założenie jest takie, że jeżeli chodzi o prawo do kontaktu z obojgiem rodziców, to zapewnienie go jest obowiązkiem państwa, a nie jakimś przywilejem. Trzecie założenie jest takie, że chcemy chronić szeroki krąg bliskich, a nie tylko część rodziny, jeżeli chodzi o kontakt z dzieckiem, i chcemy przełamać barierę nieskuteczności państwa, ponieważ obecny system oparty na sankcjach pieniężnych w oparciu o art. 598 Kodeksu postępowania cywilnego jest dysfunkcyjny. Grzywny są nieściągalne i traktowane są często jako cena za kradzież dziecka, która w istocie nie jest uiszczona. Po ogłoszeniu tego projektu, po zgłoszeniu go Wysokiej Izbie, po zaprezentowaniu jego założeń na konferencjach prasowych muszę powiedzieć, że reakcja, z którą się spotkałem, bardzo mocno mnie zdziwiła. Ludzie, którzy nie głosują i nie zamierzają głosować na Konfederację, podchodzili do mnie np. na bazarku w Falenicy, niedaleko miejsca, w którym mieszkam, i dziękowali mi za ten projekt, mówiąc o swoich dramatach. Mówiąc mi o tym, że czasami... Robiły to również kobiety, które mówią: mój mąż jest bardzo majętny, stać go na najlepszych adwokatów, stać go na te kary, stać go na to, żeby ich nie płacić i żeby ciągnąć latami sprawy w sądach, a ja latami nie mam kontaktu z moimi dziećmi. To panie do mnie podchodziły, nie wiem, może miały więcej śmiałości. Byli oczywiście również mężczyźni. Było wysłuchanie publiczne, dyskusja na temat tego projektu, który przygotował Wysokiej Izbie poseł Józefaciuk - on pewnie o tym będzie mówił - w którym wzięli udział również moi koledzy z klubu Konfederacji. Słuchaliśmy różnego rodzaju świadectw ludzi, którzy sami byli tym dotknięci, ale też osób, które są członkami stowarzyszeń, ruchów społecznych, które walczą o prawo obojga rodziców do realnego kontaktu z dzieckiem. Propozycje, które wprowadziliśmy, to są propozycje, co do których korekty jesteśmy absolutnie otwarci, ponieważ mamy nadzieję, że uda się nam tutaj wypracować projekt, który poprą wszystkie siły polityczne, i że to finalnie będzie wspólny projekt całej Wysokiej Izby, a nie tylko grupy posłów klubu Konfederacji. Mamy nadzieję, że to będzie wspólna zmiana, na którą czekają setki tysięcy polskich rodziców i setki tysięcy polskich dzieci, bo ilość małżeństw, ilość rodzin, które się rozpada, jest zatrważająca. Możemy się zastanawiać, jakie są przyczyny, powody tego i tutaj moglibyśmy się pewnie pospierać, jaki wpływ mają czynniki cywilizacyjne, jaki wpływ mają czynniki kulturowe, jaki wpływ ma zmiana podejścia do kwestii religijnych. Dużo moglibyśmy tutaj dyskutować i się pewnie o to spierać, ale koniec końców wszyscy wiemy, jaki jest skutek. Ten skutek to jest krzywda dzieci i krzywda rodzin, rodziców, którzy są pozbawieni kontaktu z dziećmi. Problemy chorób psychicznych związanych z alienacją są sklasyfikowane, są opisane bardzo szeroko w medycynie, są wskazane również w standardach Światowej Organizacji Zdrowia. W tej klasyfikacji wymienia się jednostki chorobowe, które wynikają z alienacji, np. QE 52.0, problem relacji opiekun -dziecko czy QE 52.1, utrata poczucia miłości rodzicielskiej w dzieciństwie jako skutki właśnie alienacji rodzicielskiej. Jest opisany i zdiagnozowany długofalowy skutek i wpływ na psychikę dzieci. Dzieci, które były pozbawiane w sposób uporczywy i trwały kontaktu z jednym z rodziców, same mają problemy w budowaniu rodzin, w budowaniu związków i z wychowaniem swoich dzieci. Mamy w prawie europejskim wzorce podobnych regulacji jak te, które chcemy zaproponować. We Francji za odmowę kontaktów z rodzicem grozi rok więzienia, w Bułgarii - do 6 miesięcy. W Niemczech uprowadzenie rodzicielskie, w tym izolacja, bo to jest szeroko definiowane, zagrożone jest karą nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie skazywał Polskę za brak skutecznych wysiłków w egzekwowaniu kontaktów, co narusza art. 8 konwencji: prawo do poszanowania życia rodzinnego, np. sprawy Stasik przeciwko Polsce, Beluch przeciwko Polsce, ostatnio wyrok z lutego 2025 r. w sprawie alienowanej matki. Trybunał wskazuje, że państwo polskie dopuszcza do całkowitego zerwania więzi rodzicielskich przez swoją opieszałość. Dlatego złożyliśmy projekt ustawy i mamy nadzieję, że będzie on przedmiotem życzliwej debaty, w której podstawową wartością co do której będziemy się spierać, jest to, w jaki sposób zapewnić obojgu rodzicom, którzy tego pragną, kontakt z dzieckiem i dziecku kontakt z obojgiem rodziców. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia