Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowni Państwo! Jestem czwartą kadencję w parlamencie. Przez 8 lat byłem ministrem, przez 3 lata ministrem konstytucyjnym. Nigdy nie spotkałem się z podobną sytuacją, żeby ktoś po prostu kradł cudze projekty. Nie rozumiem, dlaczego się pan patrzy, panie ministrze. Jesteście złodziejami legislacyjnymi po prostu, wprost mówię, stąd, przy was, przy młodzieży. Złodzieje legislacyjni tutaj siedzą. Ponieważ nie podobało im się, że projekt, który ma chronić dzieci, przygotowało Prawo i Sprawiedliwość, to po prostu ukradli ten projekt. Dokładnie słowo w słowo, prawie słowo w słowo - tak przepis jest napisany, jak pisałem to ja, jak pisali to moi ludzie. Zwyczajnie ukradliście ten projekt. Bardzo ubolewam, ponieważ chodziło o to, żeby politykę zostawić z boku i żeby wspólnie pracować. Ale wam do głowy nie przyszło, żeby współpracować, tylko wszystko zrobiliście, żeby odsunąć Prawo i Sprawiedliwość, żeby Koalicja Obywatelska, żeby Donald Tusk powiedział, że on zrobił projekt o patostreamingu. Nie zrobił. To są złodzieje legislacyjni. Prawdopodobnie wzięli sobie ten projekt i wrzucili do sztucznej inteligencji. I ta sztuczna inteligencja im przygotowała projekt, który ich po prostu ośmiesza. W tymże przepisie, jednym przepisie Kodeksu karnego, gdzie mowa jest o tym, żeby nie było patostreamingu w kontekście ustawy o ochronie zwierząt, wszystkich zwierząt... Czyli chodziło o znęcanie się, zabijanie zwierząt, o to, żeby tego nie upowszechniać, bo na tym polega patostreaming, czyli to przestępstwo, że się w Internecie to pokazuje. Właśnie widzę, że słuchacie, wiecie dokładnie, o czym mówię. Wyobraźcie sobie, że sztuczna inteligencja im wrzuciła, że w szczególny sposób trzeba chronić głowonogi, mięczaki, ośmiornice. (Poseł Witold Zembaczyński: Czyli was. Będziemy was chronić, będziemy cię chronić.) Ośmieszyła ich sztuczna inteligencja. Po prostu wrzuciła im głowonogi. Głowonogi - przecież to jest śmieszne. To jest po prostu... To pokazuje, jaki poziom legislacyjny reprezentujecie. Jaki poziom... To wrzućcie jeszcze skorupiaki. Czemu skorupiaki mają być pokrzywdzone? Przecież Koalicja Obywatelska chroni szczególnie ośmiornice, no i ośmiorniczki. No i ośmiorniczki. Zawsze coś było wokół tego. Zawsze u was było. Ale to tak na marginesie, bo w tym przepisie wrzucono też coś innego. (Poseł Witold Zembaczyński: Miękiszony?) Chodziło o to, że jeżeli ktoś prowadzi np. działalność artystyczną, to może się zasłonić. To jest taki kontratyp, że jak filmuje coś, to nie będzie ścigany za to. Otóż chcę państwu powiedzieć, że nic gorszego nie można było wymyślić, nic gorszego. Bo właśnie każdy patostreamer będzie wykorzystywał dokładnie tę furtkę, dokładnie tę furtkę, żeby powiedzieć, że nie popełnia przestępstwa. Filmuje coś, nagrywa coś, pokazuje w czasie rzeczywistym czy nie. Nie ma to większego znaczenia. Po prostu będzie się zasłaniał dokładnie tym przepisem. Wrzuciliście też Kodeks karny skarbowy. To też jest w ogóle kuriozum, można powiedzieć. Chcę powiedzieć, że są projekty... Polityka jest polityką i możemy się różnić tutaj. Możemy naprawdę walczyć ze sobą. Dyskurs publiczny jest, jaki jest. Ale są projekty, które naprawdę powinny być rozpatrywane razem, w pewnym konsensusie. Dziwię się, panie ministrze. Co pan dzisiaj tu powie na mównicy? Bo kilka tygodni temu krytykował pan mój projekt. A ten projekt to jest dokładnie to samo, prawie dokładnie to samo. (Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha: Prawie robi wielką różnicę.) Wielką różnicę. Naprawdę nie warto z siebie robić, przepraszam pana, idioty tutaj, na mównicy. Każdy sobie może wyciągnąć dwa druki i porównać. Będziecie się śmiali. Zobaczycie, jak to wygląda w praktyce. Apeluję do przewodniczącej komisji o to, żeby połączyła te projekty. Bo przepis jest bardzo trudny. To nie jest łatwy przepis. Chodzi o to, żeby sądy nie nadużywały tego przepisu, żeby ścigać ludzi, kiedy nie ma patostreamingu. I trzeba tak pozapisywać pewne rzeczy, żeby przede wszystkim chronić małoletnich, dzieci. Dlatego apeluję, żeby połączyć te projekty i omawiać je wspólnie. Chyba że pani siedzi w mojej głowie i wiedziała pani, co ja myślę. Albo jestem w głowie jakiegoś innego legislatora i on wymyślił dokładnie to samo, co ja wymyśliłem już kilka lat temu. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia