Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Pośle Warchoł! Niech mi pan powie, co w trybunale robi Piotrowicz, polityk z waszych ław sejmowych. Niech mi pan powie, co w trybunale robiła pani poseł Krystyna Pawłowicz. Niech mi pan powie, co w trybunale robił i dalej robi pan prokurator Święczkowski. Ludzie na telefon Prawa i Sprawiedliwości. Ludzie, którzy na telefon wnioski Prawa i Sprawiedliwości rozpoznają w trybie tzw. fast tracka. Tak? Wy macie fast tracka w Trybunale Konstytucyjnym. Nie wierzy pan? To przejdźmy do przykładów. Ile obywatel czeka na rozpoznanie sprawy w Trybunale Konstytucyjnym? Miesiącami. Ile politycy Prawa i Sprawiedliwości czekają na rozpoznanie swoich wniosków? Jak są 3 tygodnie, to jest maks. Przypomnę sprawy wniosków o wszystkie komisje śledcze. Boście się bali, boście stchórzyli i dlatego dostaliście fast tracka w Trybunale Konstytucyjnym. To kto wykorzystywał Trybunał Konstytucyjny dla swoich celów? Wy. Sprawa pana Glapińskiego. Fast track w Trybunale Konstytucyjnym. Kto to wykorzystał? Wy. Mówi pan dzisiaj, że trybunał nie działa na zlecenie i na szybkie zawołanie Prawa i Sprawiedliwości. Procedura wyłonienia kandydatów do trybunału przez pana marszałka została ogłoszona 9 marca. Kiedy złożyliście wniosek o zabezpieczenie? (Poseł Marcin Warchoł: Tego samego dnia.) Zaraz, zaraz, panie pośle. Kiedy złożyliście wniosek o zabezpieczenie? 9 marca. Panie Pośle! Jak w takim razie Trybunał Konstytucyjny nie działa na wasze zlecenie, na wasz telefon, dla waszego interesu? Okej, dobra, przyjmujemy, że nie. Stwierdzacie w tym wniosku, że przepisy, które są podstawą wyłonienia kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego, są niezgodne z konstytucją. Ja tylko przypomnę, że to chyba wy projektowaliście te przepisy. To po pierwsze. Po drugie, 9 marca składacie wniosek, a 11 marca zgłaszacie kandydatów. To niech mi pan to wytłumaczy. (Poseł Marcin Warchoł: Szanujemy prawo.) Szanujemy prawo. Ja bym to nazwał raczej hipokryzją, panie pośle. Na tym to polega. Zbrukaliście Trybunał Konstytucyjny, doprowadziliście do tego, że wynieśliście stamtąd sztandar, zgasiliście światło, przy okazji jeszcze wymontowaliście kable, bo można było je na szrocie sprzedać. Jest ciemno, są zburzone mury, rozwalone fundamenty. My chcemy te mury odbudować, proponując kandydatów, którzy nie są politykami, proponując kandydatów, którzy pokazują nową jakość, wiedzę, doświadczenie, merytorykę. To są kandydaci, którzy nie są związani bezpośrednio z partią, którzy nie opłacali składek na rzecz klubów parlamentarnych, na rzecz partii politycznych. To są fachowcy z prawa karnego, prawa cywilnego, nowoczesnych technologii. Tacy to są kandydaci, panie pośle, którzy wzniosą nowe mury, nowe fundamenty, wniosą nowy sztandar i wreszcie zapalą prawdziwe światło w Trybunale Konstytucyjnym, odbudują Trybunał Konstytucyjny, który wy zburzyliście. Poziom hipokryzji Prawa i Sprawiedliwości przy wyborze chociażby tych nowych członków Trybunału Konstytucyjnego - level master. Gratuluję, panie pośle. Dziękuję. Przebieg posiedzenia