Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach mam zaszczyt przedstawić sprawozdanie komisji po pierwszym czytaniu rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw, zawartego w druku nr 2121. Komisja odbyła posiedzenie w dniu 12 lutego 2026 r. Proponowane zmiany w przepisach Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i niektórych innych ustawach wprowadzają tzw. rozwód pozasądowy. To są przede wszystkim zmiany wychodzące naprzeciw oczekiwaniom obywateli. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że wspomniane zmiany, ich zamysł i forma, wbrew wyrażanym wcześniej obawom, w żaden sposób nie stanowią odstępstwa od zasad konstytucyjnych przewidujących szeroko rozumianą ochronę małżeństwa, rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa. Projektowane zmiany to przede wszystkim oddana w ręce małżonków alternatywa dla postępowania sądowego, ograniczona jednak słusznie do ściśle określonych sytuacji, w których małżonkowie, pozostający w związku małżeńskim co najmniej rok, nie mają wspólnych małoletnich dzieci ani wspólnych dzieci poczętych, lecz jeszcze nienarodzonych. Ustawa przewiduje instytucję rozwodu niespornego, a zatem dobrowolnego, sprowadzającego się do złożenia zgodnych oświadczeń małżonków o rozwiązaniu małżeństwa, co pozostaje również w pełni spójne z treścią obowiązującego art. 56 § 2 i 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, mówiącego o przesłankach negatywnych orzeczenia rozwodu przez sąd. Rozwód pozasądowy to zasadnicze uproszczenie w stosunku do procedury sądowej, która, jak wiemy, trwa od kilku do kilkunastu miesięcy i obejmuje szereg czynności formalnych, w tym konieczność stawiennictwa na rozprawie. Warto zwrócić uwagę, że na podstawie aktualnych przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz Kodeksu postępowania cywilnego w sytuacji, gdy rozwód jest zgodny, prowadzone przed sądem postępowanie dowodowe ogranicza się jedynie do przesłuchania małżonków na okoliczność trwałości i zupełności rozkładu pożycia - w takiej sytuacji sąd nie przesłuchuje bowiem świadków, nie gromadzi dowodów z dokumentów, nie ustala przyczyn rozkładu pożycia, w tym winy któregokolwiek z małżonków za rozpad małżeństwa. Można zatem uznać, że odebranie od małżonków przez kierownika urzędu stanu cywilnego zgodnych zapewnień, a następnie zgodnych oświadczeń o rozwiązaniu małżeństwa, jak jest to przewidziane w proponowanej ustawie, zasadniczo sprowadza się do tego samego, tj. do potwierdzenia przez oboje małżonków, że nie łączą ich już żadne więzi, na których opiera się małżeństwo. Procedura dwuetapowa, w ramach której małżonkowie dwukrotnie, w odstępstwie co najmniej 1 miesiąca, niepóźniej jednak niż w terminie 6 miesięcy od złożenia zapewnień potwierdzających istnienie przesłanek rozwodu pozasądowego, wspólnie stawiają się przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego w celu złożenia ww. zgodnych oświadczeń, gwarantuje pewność i świadomość małżonków co do podejmowanej decyzji o rozwodzie. Podkreślić trzeba, że na każdym etapie procedury pozasądowego rozwiązania małżeństwa kierownik urzędu stanu cywilnego wyjaśnia małżonkom doniosłość związku małżeńskiego i przepisy regulujące tę formę rozwodu, a na pierwszym etapie procedury przekazuje im także pisemną szczegółową informację dotyczącą form wsparcia w kryzysie małżeńskim oraz skutków prawnych rozwiązania małżeństwa. Co istotne, zasadnicza część składanych przez małżonków oświadczeń składana jest pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, co nadaje dodatkowej wagi składanym oświadczeniom. Dodać należy również, że zgodnie z proponowanym projektem ustawy kierownik urzędu stanu cywilnego, jako szczególny rodzaj organu administracji publicznej w strukturach samorządu terytorialnego, jest niejako gwarantem prawidłowego przebiegu całej procedury. Rola wspomnianego organu nie zostaje bowiem sprowadzona do roli bezrefleksyjnego wykonawcy przepisów, ale organu, który bada i obserwuje. W przewidzianych ustawą sytuacjach kierownik urzędu stanu cywilnego może bowiem odmówić odebrania od małżonków wspomnianych zapewnień czy oświadczeń, np. gdy po jednej ze stron ujawnią się okoliczności wskazujące na wystąpienie wady oświadczenia woli, takie jak np. działanie małżonka w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli albo działanie pod wpływem bezprawnej groźby ze strony drugiego małżonka lub osoby trzeciej. Odmowa rozwodu pozasądowego nie zamyka drogi do samego rozwodu, w dalszym ciągu pozostaje uprawnienie do złożenia pozwu o rozwód. Co więcej, w przypadkach wyjątkowych przepisy przewidują również możliwość unieważnienia rozwodu pozasądowego na skutek orzeczenia sądu. Reasumując, procedowana ustawa o ile zasadniczo upraszcza i przyspiesza możliwość uzyskania rozwodu w razie zgody obojga małżonków na formalne zakończenie związku małżeńskiego, o tyle przewiduje szereg zabezpieczeń odnoszących się do każdego etapu rozwodu pozasądowego, co sprawia, że projektowane przepisy w dalszym ciągu hołdują konstytucyjnej zasadzie ochrony instytucji małżeństwa. Na marginesie nie sposób nie wspomnieć, że projektowane zmiany z pewnością przyczynią się do znacznego odciążenia sądów, a co za tym idzie - do przyspieszenia postępowań rozwodowych spornych, a przede wszystkim tych, w których sąd analizuje sytuację małoletnich dzieci stron w kontekście ich szeroko rozumianego dobra, o którym mowa w przepisach Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Koszt rozwodu w urzędzie stanu cywilnego i w sądzie będzie taki sam. Wysokość opłaty za jego przeprowadzenie wyniesie 600 zł. Komisja w trakcie pierwszego czytania przyjęła szereg poprawek legislacyjnych i uspójniających oraz z wyraźną przewagą w głosowaniu przyjęła cały projekt ustawy i przedkłada go Wysokiemu Sejmowi w druku nr 2233. Dziękuję. Przebieg posiedzenia