Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Trybunał Konstytucyjny powinien być sprawnym, niezależnym, bezstronnym arbitrem prawa. I choć takie stwierdzenie wydaje się truizmem, to z działalności tego trybunału wynika, że byłaby to w istocie utopia. Po pierwsze, obserwujemy skandalicznie niską liczbę wydanych orzeczeń. Trybunał poza wyjątkami ogranicza się w zdecydowanej większości do orzekania w sprawach bieżących sporów i kłótni politycznych. Z kolei parlamentarzyści i sympatycy Prawa i Sprawiedliwości mają w obecnym Trybunale Konstytucyjnym typowego fast tracka - fast tracka dla podważania fundamentów państwa i wyroków pod dyktando polityków, i to, gdy jednocześnie tematy kluczowe dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości oraz codziennych spraw obywateli potrafią ślimaczyć się miesiącami. Niezależnie od problematyki ilości wydanych orzeczeń, sama struktura i funkcjonowanie trybunału, obsada składów orzekających oraz medialne i prawne spory o legitymację jego decyzji sprawiają, że zaufanie publiczne do tej instytucji maleje, a prawie sięga zera. Nie chodzi tylko o wrażenie, lecz o realny wpływ na efektywność jego orzecznictwa. Kiedy trybunał jest postrzegany jako organ zależny od bieżącej polityki, jego orzeczenia tracą autorytet. Trybunał Konstytucyjny powinien stanowić samodzielny, niezależny od władzy politycznej organ państwa. Co ważne, jego ustrój, sposób powoływania sędziów oraz status prawny orzeczeń powinny sprawiać, że ma on pozostawać niezależny również od innych organów władzy sądowniczej, tak jak chociażby Sąd Najwyższy czy Naczelny Sąd Administracyjny. Takiej roli Trybunał Konstytucyjny w Polsce dziś niestety nie spełnia. Co do samej informacji, to pomimo że zawiera ona 92 strony tekstu, to faktycznej treści jest tam niewiele. Działalność trybunału za 2024 r. to dalej znana nam ta sama historia i jak będzie sprawozdanie za 2025 r., wcale nie będzie lepsza. Niewykonywane orzeczenia, upolityczniony skład, opóźnienia w wydawaniu wyroków i postępujący rozkład tej instytucji. Ale bądźmy dobrej myśli, patrząc w przyszłość, miejmy nadzieję, że to niedługo się zmieni. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Prawo i Sprawiedliwość od 2018 r. nie zrobiło nic z problemem niedźwiedzi w Bieszczadach i to wy ponosicie za to odpowiedzialność."
Poseł Romowicz replikuje posłowi Kowalskiemu, oskarżając PiS o zaniedbanie problemu niedźwiedzi w Bieszczadach od 2018
- neutralny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Gdynia, Sopot, Gdańsk – każde z osobnym systemem biletowym. Chaos pogłębia fakt, że nie sposób kupić naraz biletów na kolejne odcinki podróży."
Polska 2050 popiera ustawę metropolitalną, wskazując na korzyści transportowe i potrzebę systemowego rozwiązania.
