Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Nadrobimy. Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym się zwrócić: panie prezesie, ale od grudnia 2015 r. bałagan w Trybunale Konstytucyjnym, jego upolitycznienie są coraz większe i nawet odnośnie do wyboru pana sędziego Święczkowskiego na prezesa trybunału także są wątpliwości, czy zostało to dokonane prawidłowo. Omówię to za chwilę. Omawiamy dzisiaj sprawozdanie z działalności trybunału za 2024 r., a mamy koniec lutego 2026 r. Ponownie sprawozdanie z działalności trybunału zostało złożone pod koniec roku następującego po danym roku. Czy państwo wstydzicie się tego, co robicie w tym trybunale, że to sprawozdanie nie jest składane wcześniej? Chodzi o to, żeby Sejm mógł zajmować się nim bez zbędnej zwłoki, kiedy wszyscy pamiętają jeszcze rok poprzedni, a my musimy zajmować się nim z tak dużym opóźnieniem. Normalnie, omawiając sprawozdanie z działalności trybunału, oczywiście w pierwszej kolejności powinniśmy patrzeć na sprawność działania trybunału, na wagę podejmowanych spraw, a więc patrzylibyśmy na liczbę wydanych wyroków. Ale tutaj nie macie państwo sędziowie w Trybunale Konstytucyjnym czym się chwalić, bo naprawdę po 2015 r. ciągle tych wyroków jest znacznie mniej aniżeli przed 2015 r. W 2016 r. jeszcze było jako tako. Bo faktycznie trybunał został niestety upolityczniony. I to, co było w 2024 r., co było skutkiem niszczenia trybunału od grudnia 2015 r., to było to, że nadal zasiadali w nim sędziowie dublerzy wybrani niezgodnie z prawem przez większość sejmową Prawa i Sprawiedliwości w 2015 r. w grudniu. To był problem, że tytułem prezesa trybunału posługiwała się pani sędzia Julia Przyłębska, która w ogóle nie została prawidłowo powołana na prezesa trybunału, ponieważ nie było uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, czego wprost wymaga Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. A nawet gdyby była to ta 6-letnia kadencja i gdyby wygasła w 2022 r., a nie w roku 2024, to fakt, że tytułowała się prezesem trybunału, spowodował, że wybór kolejnego prezesa trybunału także dotknięty jest wadą, ponieważ pani sędzia Julia Przyłębska nie była uprawniona do zwoływania zgromadzenia ogólnego i przewodniczenia mu, a więc także prowadzenia procedury wyboru prezesa trybunału. A teraz jeszcze kwestia spraw, którymi trybunał się zajmował w 2024 r. i które właśnie także dobitnie pokazują upolitycznienie Trybunału Konstytucyjnego. Chodzi m.in. o zajmowanie się wnioskami posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy najpierw jednogłośnie głosowali za uchwałami powołującymi komisje śledcze do spraw zbadania nieprawidłowości za czasów ich rządu, aby pokazywać przed społeczeństwem, że są jak najbardziej za wyjaśnieniem tych spraw, ale kiedy komisje zaczęły pracować i było możliwe pokazaniu społeczeństwu tych nieprawidłowości, to wówczas pobiegli po pomoc do Trybunału Konstytucyjnego, a Trybunał Konstytucyjny pilnie, ekstraordynaryjnie zaczął wydawać postanowienia, które jakoby miały uniemożliwić pracę tym komisjom. Jeśli chodzi o komisję w sprawie Pegasusa, to pan, panie sędzio Święczkowski, decydował, przypomnijmy, we własnej sprawie, dlatego że pana nazwisko przecież także występuje w sprawie Pegasusa. Odmówił pan komisji śledczej stawienia się i złożenia wyjaśnień przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej co do swojej roli w sprawie zakupu i używania systemu Pegasus, z którego dane, przypomnę, dzisiaj są na serwerach w Izraelu. Służby izraelskie miały pełny wgląd w to, co robiły służby polskie. Dzisiaj mamy jeszcze w dodatku wniosek Prawa i Sprawiedliwości odnośnie do stwierdzenia niekonstytucyjności przepisów, na mocy których także państwo byli powoływani do Trybunału Konstytucyjnego. Ciekaw jestem, jak znowu w swojej własnej sprawie będziecie orzekać. Nie mówiąc już o tym, że dzisiaj Prawo i Sprawiedliwość w tym wniosku mówi, że sędziowie trybunału powinni być powoływani bezwzględną większością głosów, a kiedy nad taką uchwałą głosowaliśmy, to państwo byliście przeciwni, gdzie było 3/5 głosów. Dziękuję bardzo, panie marszałku. (Poseł Michał Wójcik: Trzeba było złożyć wniosek.) Przebieg posiedzenia
