Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (druk nr 2110). 25. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy - Przepisy wprowadzające ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (druk nr 2111). Poseł Roman Fritz: Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Projekt o statusie osoby najbliższej to nieregulaminowa próba przemycenia związków homoseksualnych. To związki partnerskie przemycone pod nową nazwą. (Poseł Marcin Józefaciuk: Jak nieregulaminowa, panie pośle?) 30 grudnia 2025 r., być może licząc na brak zainteresowania opinii publicznej w okresie świąteczno-noworocznym, rząd Donalda Tuska przyjął projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz projekt przepisów wprowadzających tę ustawę. W rzeczywistości nie są to jednak zupełnie nowe projekty ustaw, lecz jedynie lekko zmodyfikowane projekty ustaw o rejestrowanych związkach partnerskich oraz przepisów wprowadzających tę ustawę, które zostały ogłoszone już ponad rok wcześniej, 18 października 2024 r. (Poseł Marcin Józefaciuk: Czyli już bardzo konsultowane.) Projekty te podlegały wówczas konsultacjom publicznym, które trwały do 15 listopada 2024 r. Wziął w nich udział także Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, który w swojej opinii wskazał, że projekt powinien zostać definitywnie odrzucony jako ewidentnie sprzeczny z konstytucją RP, która w art. 18 i 71 chroni rodzinę i małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny......definitywnie wykluczając instytucjonalizację jakiejkolwiek alternatywnej formy pożycia, a projektowane przepisy nadają konkubinatom, także homoseksualnym, zdecydowaną większość atrakcyjnych przywilejów przynależnych małżeństwom na mocy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jednak jednocześnie pozbawiają ten związek domniemania trwałości i uwalniają konkubentów, w tym homoseksualnych, od licznych obowiązków tradycyjnie związanych z małżeństwem. Zmiana dokonana w grudniu 2025 r., zmieniająca rejestrowane związki partnerskie na status osoby najbliższej w związku, przedstawiana była przez liderów Lewicy oraz PSL podczas konferencji z 17 października 2025 r. jako zmiana istotna. Opinia publiczna liczyła zatem na nowy projekt ustawy, który byłby poddany konsultacjom publicznym. Tymczasem zamiast tego podjęte zostało działanie, które wydaje się mieć na celu ominięcie obowiązku przeprowadzania konsultacji publicznych przewidzianego przez § 36 ust. 3 uchwały Rady Ministrów z 29 października 2013 r. Regulamin pracy Rady Ministrów. Zgodnie z tym przepisem odstąpienie od prowadzenia konsultacji publicznych jest dopuszczalne jedynie wyjątkowo, w szczególności jeżeli rezygnacja z prowadzenia konsultacji publicznych jest związana z bezpieczeństwem, porządkiem publicznym, ochroną zdrowia lub ochroną środowiska. Kryteria te wymieniono także w § 99 ust. 3 regulaminu regulującym odrębny tryb postępowania z projektem dokumentu rządowego. Co ciekawe przepis ten został wprowadzony właśnie przez rząd samego Donalda Tuska uchwałą z 13 sierpnia 2024 r. Z tego właśnie trybu skorzystała Katarzyna Kotula, wnosząc jednak w piśmie datowanym na 23 grudnia 2025 r. tylko o pominięcie komisji prawniczej, przyjmując sprzeczne z prawdą założenie, że konsultacje publiczne dotyczące statusu osoby najbliższej zostały już przeprowadzone. W rzeczywistości takie konsultacje nie miały miejsca. Przedstawiciele rządu Donalda Tuska nie wskazali żadnego zachodzącego w tej sytuacji związku ani z bezpieczeństwem, ani z porządkiem publicznym, ani z ochroną zdrowia, ani z ochroną środowiska, który miałby stanowić rzekome uzasadnienie procedowania nad projektem w takim trybie. Rząd przyznaje więc de facto, że niezależnie od projektu będzie dążyć do uznawania zinstytucjonalizowanych za granicą związków homoseksualnych za rzekome małżeństwa. Opinia publiczna nie wie, czym jest status osoby najbliższej albo raczej status osoby bliskiej, bo tak powinno się mówić o tej szczególnej propozycji pochodzącej od prezydenta. Pan dr Karol Nawrocki już jako prezydent elekt deklarował, że postulat statusu osoby najbliższej nie powinien być w żaden sposób oparty na wspólnym pożyciu jako elemencie koniecznym. Mówił: Jestem również gotów do dyskusji na temat ustawy o statusie osoby najbliższej. Oczywiście nie zgodzę się na żadne ideologiczne wrzutki podważające związek małżeński jako związek kobiety i mężczyzny. Jeśli jednak miałoby to być rozwiązanie, które realnie miałoby pomóc obywatelom regulować sprawy formalno-prawne niezależnie od kwestii partnerskich, seksualnych czy sąsiedzkich, to nie widzę w tym żadnego problemu. Stanowisko to potwierdził w wywiadzie dla Polsat News z 17 października 2025 r. Rafał Leśkiewicz, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP oraz rzecznik prasowy prezydenta. Przypomnijmy dla porządku, że art. 18 Konstytucji RP mówi: Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. We wpisie na Twitterze z 20 października 2025 r. sam prezydent ponownie stwierdził: Nie podpiszę żadnej ustawy, która podważy status małżeństwa, które jest chronione konstytucją. Jestem gotowy do dyskusji o statusie osoby najbliższej, ale to nie może w żaden sposób zbliżać się do chronionej instytucji małżeństwa. Konfederacja Korony Polskiej wnosi o odrzucenie projektu ustaw w pierwszym czytaniu. Przebieg posiedzenia