Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (druk nr 2110). 25. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy - Przepisy wprowadzające ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (druk nr 2111). Poseł Aleksandra Leo: Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! To projekt ustawy, który nikomu niczego nie odbiera, a daje tak wiele milionom osób. Sama przez wiele lat żyłam w związku partnerskim. Mamy wspólny dom, wspólne dzieci, wspólne życie. A w świetle prawa byliśmy przez wiele lat dwojgiem współlokatorów mieszkających pod jednym dachem. Państwo w żaden sposób nas nie chroniło, a państwo powinno chronić swoich obywateli, wszystkich obywateli. Niestety Polska pozostaje w tej sprawie w ogonie Europy. 20 państw Unii Europejskiej daje dziś parom możliwość zawarcia związku partnerskiego. To nie jest żadna rewolucja. To standard cywilizacyjny. Co więcej, ponad połowa Polek i Polaków popiera wprowadzenie związków partnerskich. Ponad 50% społeczeństwa mówi jasno: jesteśmy za. Usłyszeliśmy dzisiaj argument, że uregulowanie związków nieformalnych uderzy w instytucję małżeństwa. Tymczasem fakty są inne. Liczba zawieranych małżeństw od lat spada. Liczba rozwodów utrzymuje się na poziomie ok. 60 tys. rocznie. Co trzecie małżeństwo kończy się rozwodem. Nie sposób zauważyć też hipokryzji w tej debacie. Rozwody na prawicy są istną plagą. I to naprawdę zabawne, kiedy o konserwatywnych zasadach mówią ludzie po kilku rozwodach. (Poseł Marcin Warchoł: O kim pani mówi?) Pan Czarnecki, pan Kurski, telenowela Marcinkiewicza. Przy Marcie Kaczyńskiej straciłam rachubę. (Poseł Anita Czerwińska: Oni tu są czy coś?) (Poseł Krzysztof Mulawa: Wygonić Czarneckiego.) Jesteście hipokrytami. To nie związki partnerskie są zagrożeniem dla małżeństwa. Zagrożeniem jest brak stabilności, brak odpowiedzialności i brak wsparcia państwa dla relacji międzyludzkich. Ta ustawa nie jest przeciwko komukolwiek. Ona jest za ludźmi, za bezpieczeństwem prawnym, za godnością. Wysoka Izbo! Czas, aby polskie prawo nadążało za rzeczywistością. Dziękuję. Przebieg posiedzenia