Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani marszałek coś jeszcze chce powiedzieć czy już mogę? Wicemarszałek Dorota Niedziela: Bardzo proszę, panie pośle. Poseł Kacper Płażyński: Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jestem trochę zdumiony, bo słyszę z tej strony sali, od strony kolegów z Koalicji Obywatelskiej, że oszczędności to będzie ok. 60 mld zł na tej pożyczce w stosunku do tego, jakby to były pożyczki zawierane w instytucjach polskich. Ale nie wiem, jak państwo to naprawdę obliczacie, bo jak słucham pani minister Sobkowiak, to słyszę, że oprocentowanie pożyczek zaciąganych przez Komisję Europejską to będzie coś między 3 a 4%, jednocześnie pani minister też w ogóle nie odnosi się do marży w ramach tej pożyczki. Więc naprawdę nie wiem, jak wy to wyliczacie, bo wiem, że emitowane teraz 10-letnie polskie obligacje skarbowe w euro są na 3,75%. Powiem państwu więcej: wolałbym, żeby polskie instytucje finansowe, polskie banki, które w większości są rzeczywiście polskimi bankami, zarabiały na tym oprocentowaniu, niż żebyśmy uzależniali się długiem od obcych instytucji finansowych, bo już wiele państw w Unii Europejskiej przeżywa teraz często wręcz szantaż, jak mówiłem np. w kontekście Włoch, jeżeli chodzi o możliwości ich działania politycznego w Unii Europejskiej, właśnie dlatego, bo uzależnili się finansowo od obcych instytucji. Wicemarszałek Dorota Niedziela: Dziękuję, panie pośle. Poseł Kacper Płażyński: Pani Minister! Bardzo proszę powiedzieć, czy już pani wie, na jaki... (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)...procent są te pożyczki. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
- konfrontacyjny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„zamiast wrócić do oferty najkorzystniejszej, wybrano ofertę o 700 mln zł droższą, woli się wydawać pieniądze na lewo i prawo."
Poseł Kacper Płażyński zarzuca ministrowi wybór droższej oferty o 700 mln zł w przetargu kolejowym.
- neutralny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Życzylibyśmy sobie, żeby w trybie prac nad tym projektem określić jednak tutaj pewne ramy, tak żeby pozostałe samorządy nie zostały zwasalizowane czy po prostu zjedzone przez te największe gminy."
PiS krytykuje projekt ustawy o metropolii pomorskiej, obawiając się dominacji największych gmin.