Miłosz Motyka
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Wysoki Sejmie! Jeżeli chodzi o kodeks elastyczności, wytyczne dotyczące tego zostały opracowane przez PSE, zostały przedstawione przez PSE. Jeszcze nie ma umocowania tego w ustawie, o czym za moment powiem, ale już dzisiaj widzimy, że ta integracja i większa transparentność miała miejsce. Jednak konieczne są zmiany w prawie w zakresie stworzenia scentralizowanych platform, gdzie będzie wskazane, gdzie i jak szybko można się o warunki przyłączenia ubiegać, gdzie są zablokowane moce. Co utrudnia rzeczywistość w tej sprawie, o którą pan poseł pyta? Zablokowane moce przyłączeniowe, nierealizowane przez lata. Szacujemy, też poprzez naszą analizę, że wszystkie OSD mają 150 GW mocy w ramach wydanych warunków przyłączenia, nierealizowanych przez lata, a szereg podmiotów, które chciałyby np. lokalnie się bilansować, nie jest w stanie dzisiaj ubiegać się o te warunki. Stąd ustawa całkowicie czyszcząca te projekty zombie, które przez lata nie były realizowane i nie będą realizowane, wszystko na to wskazuje. Stąd kolejkowanie tych projektów, co jest już stałą praktyką w prawie unijnym. Kto jest bardziej gotowy, ten będzie pierwszy. Nie pod względem siły, wielkości, kapitału, tylko pod względem gotowości projektu. To jest bardzo ważne i to warto powiedzieć. Ta ustawa dotycząca Prawa energetycznego nie będzie faworyzowała wielkich spółek, wielkich koncernów, tylko będzie dawała gwarancje tym, którzy mają projekty przygotowane do tego, że będą realizowane, i mamy na to konkretne dowody. Opieramy się także na sytuacjach z rynku brytyjskiego, gdzie została wprowadzona podobna reforma w zakresie kolejkowania, w zakresie przygotowanych i realizowanych wtedy projektów oraz wprowadzania kamieni milowych. Ona odblokowała możliwość integracji odnawialnych źródeł energii z siecią. Taki jest cel naszej zmiany, która poprawi elastyczność szczególnie w zakresie magazynów energii - to jest drugi bardzo ważny wątek, nad którym pracujemy - tak aby zwłaszcza w okresach dużego zapotrzebowania te magazyny w konkretnych miesiącach mogły być de facto rezerwuarem energii i mocy wprowadzanej do sieci, także dyspozycyjnej. Dzisiaj widzimy, że w zakresie planu rozwoju sieci przesyłowych rola magazynów energii do 2040 r. będzie istotnie większa: w samych magazynach prosumenckich, przydomowych będzie 4 GW mocy. Widzimy skalę, to jest niemal elektrownia Bełchatów. Chodzi o to, aby móc wtedy wprowadzać energię do sieci na rynku we współpracy z operatorem systemu dystrybucyjnego lub przesyłowego. Mamy takie założenia, pracujemy nad tym rozwiązaniem, technicznie trudnym ze względu na różne technologie, także magazynowania energii, dostępne na rynku i różnych operatorów. Takie funkcjonowanie magazynów energii, traktowanych jako źródło i jako miejsce odbioru energii, już dzisiaj jest obecne w niektórych państwach europejskich. Polska jest coraz lepiej przygotowana do tego, żeby taki mechanizm wdrożyć. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
- Oklaski