Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (druk nr 2033). 16. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (druk nr 2127). Poseł Rafał Komarewicz: Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić uzasadnienie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Jest to, jak pani zauważyła, druk nr 2033. Jestem jednym z autorów tego projektu, który został złożony przez Klub Parlamentarny Polska 2050. W obecnej sytuacji prawnej gminy mają możliwość wprowadzenia opłaty miejscowej. Jednak ustawa uzależnia tę możliwość od spełnienia warunków środowiskowych. Konkretnie chodzi o jakość powietrza. Kryteria tych warunków są już jednak według mnie trochę przestarzałe i w mojej ocenie niesprawiedliwe. Bada się bowiem powietrze w strefach, które podzielono w sposób krzywdzący dla poszczególnych gmin. Jako przykład chciałbym tutaj podać np. województwo małopolskie, które poza Krakowem i Tarnowem jest jako całe województwo jedną strefą. Co to powoduje? Powoduje to, że gminy, które są oddalone od siebie o kilkadziesiąt kilometrów, są w tej samej strefie. Jakość powietrza badana w jednej gminie wpływa na jakość powietrza w drugiej gminie, która ma jakość powietrza, powiedzmy, zdecydowanie lepszą. Kolejnym przykładem może być miasto Kraków, w którym od lat mieszkam. Widzę, jak Kraków skutecznie walczy ze złą jakością powietrza. Co się jednak dzieje? Położenie geograficzne Krakowa jest takie, że leży on w niecce i niestety wieczorami napływa do niego zanieczyszczone powietrze z gmin sąsiednich. Co to powoduje? Powoduje to, że Kraków nie może wprowadzić opłaty miejscowej. Dla państwa informacji powiem, że w Krakowie powietrze jest lepsze niż w Mediolanie, mimo to Mediolan ma opłatę turystyczną, a Kraków jej nie może pobierać. M.in. Rada Miasta Krakowa już wielokrotnie prosiła Wysoki Sejm o to, by zmienił zapisy ustawy, tak aby zmienić tę opłatę na opłatę turystyczną. Ustawa z druku nr 2033, po pierwsze, wprowadza zmianę polegającą na zamianie właśnie tej opłaty miejscowej na opłatę turystyczną, której wdrożenie będzie zależało od woli rad poszczególnych gmin. Nie będzie już konieczności spełnienia warunków klimatycznych, bo ta opłata nie będzie miała nic wspólnego z tymi czynnikami. Po drugie, wprowadzone ograniczenia dotyczą stawki maksymalnej, która będzie mogła być pobierana za dobę. W projekcie ustawy jest to 5 zł do końca 2027 r. Następnie proponujemy, żeby od 2028 r. stawka była waloryzowana przez Ministerstwo Finansów. Ustawa oczywiście zapewnia też możliwość różnicowania stawki opłaty ze względu na kategorię obiektu czy konkretną część gminy, w której znajduje się ten obiekt. Proponujemy ponadto wyłączenie i zwolnienie z uiszczania opłaty następujących grup osób: seniorów powyżej 70. roku życia, posiadaczy Karty Dużej Rodziny oraz osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności. Na koniec dla zachowania pewności prawnej obecnie funkcjonujących uchwał w zakresie pobierania opłaty miejscowej, bo jak powiedziałem, są gminy, które ją pobierają, proponujemy przepisy przejściowe, w których określono, że te stare uchwały są w mocy przez maksymalnie rok od wejścia w życie nowelizacji ustawy, chyba że rada gminy zdecyduje się uchylić uchwałę i podjąć nową w zakresie pobierania opłaty turystycznej. Zablokowano również możliwość pobierania w okresie przejściowym obu opłat jednocześnie. Pani Marszałek! Szanowni Państwo Posłowie! Opłata turystyczna to rozwiązanie, z którym możemy spotkać się w większości państw europejskich, np. w Hiszpanii, we Francji. Uważam, że nie ma powodu, dla którego polskie samorządy mają nie uzyskiwać rekompensaty z powodu nadmiernej turystyfikacji. To rozwiązanie, na które od wielu lat oczekują polskie samorządy. Jest to realne wsparcie budżetów gmin, co jest bardzo ważne w obecnej sytuacji budżetowej. Na podstawie danych zawartych w statystykach Głównego Urzędu Statystycznego można powiedzieć, że w 2024 r. w Polsce udzielono łącznie ponad 104 mln noclegów. Bazując na tych danych, można oszacować, że maksymalne dochody wszystkich gmin z tytułu poboru opłaty turystycznej to ok. 500 mln zł. W praktyce oczywiście opłaty będą mniejsze, niemniej jednak sam Kraków szacuje, że zapewnią one wpływy do budżetu gminy w wysokości co najmniej 40 mln zł rocznie. Wysoka Izbo! Zwracam się o poparcie ustawy, która wychodzi naprzeciw oczekiwaniom samorządowców w Polsce. Na tych zmianach skorzystają zapewne gminy w każdym okręgu, w okręgach każdego z państwa posłów. Te środki finansowe to realne wsparcie dla działania gmin, umożliwią rozwój infrastruktury turystycznej czy transportu zbiorowego. Proponuję, żebyśmy powiedzieli: tak rozwiązaniom obecnym niemal w całej Europie, bo w czym są gorsze piękne regiony turystyczne w Polsce od regionów turystycznych w pozostałych częściach Europy? Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia