Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Mam zaszczyt zabrać głos w imieniu klubu Koalicji Obywatelskiej w sprawie rządowego projektu ustawy dotyczącej obrotu z zagranicą towarami, technologiami, usługami o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa państwa, a także zmian związanych z obrotem bronią i amunicją zawartych w drukach nr 2119 i 2157. To nie jest zwykła ustawa techniczna i to sobie musimy powiedzieć na samym początku. To ustawa o bezpieczeństwie, o tym, jak państwo sprawuje kontrolę nad technologiami wrażliwymi, jak przeciwdziała obchodzeniu sankcji i jak możemy dbać jako państwo o strategiczne towary i towary podwójnego zastosowania - z których korzystają obywatele, ale też które dzisiaj, w dobie konfliktu zbrojeniowego za naszą wschodnią granicą, są wykorzystywane do tego, żeby zabijać ludzi. Również do tego, żeby sabotować działania choćby w Polsce, bo wiemy, że wojna, która dzisiaj się toczy, dotyczy i nas, Polaków. Dlatego ta ustawa jest również elementem odpowiedzialności Polski w ramach całej Unii Europejskiej i NATO. To jest wdrożenie standardów, które mają chronić całą Wspólnotę, ale szczególnie państwa narażone na presję ze strony wrogich reżimów. Nie da się dziś mówić o takich regulacjach w oderwaniu od sytuacji międzynarodowej, tego, co dzieje się i u nas w kraju, i w całej Europie, od sytuacji globalnej. Dlatego ta ustawa jest częścią z unijnego systemu, a więc obejmującego wszystkie kraje Unii Europejskiej i również te, które są w NATO. Dziś zagrożenia nie są tylko abstrakcyjne. To są próby obchodzenia sankcji, wykorzystywanie spółek pośrednich, fałszowanie dokumentów końcowych użytkownika, przerzucanie technologii przez państwa trzecie, a także działania hybrydowe, gospodarcze i cybernetyczne. Dlatego jako Koalicja Obywatelska popieramy ten projekt i uważamy, że jest on potrzebny, spójny w kierunku europejskim, odpowiada na realia, potrzeby bezpieczeństwa państwa. Jednocześnie trzeba powiedzieć coś bardzo ważnego. Skuteczność tego systemu nie może opierać się na papierach, pieczątkach czy ręcznym obiegu dokumentów. Tak się już nie da zarządzać państwem w XXI w. Właśnie dlatego szczególnie pozytywnie oceniamy te elementy projektu, które wzmacniają nowoczesność państwa. Po pierwsze, cyfryzacja i usprawnienia procedur. Projekt rozwija rozwiązania umożliwiające składanie dokumentów elektronicznych oraz prowadzenie spraw w nowoczesnym systemie teleinformatycznym. To ma znaczenie nie tylko dla wygody samych przedsiębiorców. Słyszeliśmy przed chwilą przedstawicielkę Prawa i Sprawiedliwości, która się troszczy właśnie o przedsiębiorców. Dla nich to będzie ułatwienie, ale to też pokazuje charakter, element tego obiegu, to, że państwo może bardzo szybko reagować w momentach, kiedy widzi, że pewne działania są prowadzone nie w celu przeprowadzenia normalnej transakcji gospodarczej, a w celu albo sprzedania rzeczy, które mogą służyć niecnym celom, albo transferu technologii. Ba, to będzie nawet pozwalało na cofnięcie się i przeglądanie tych procesów - chodzi o to, jak one przebiegają, jak w całej Unii Europejskiej te technologie są wyprowadzane - w ramach powiedzenia: w sieci nic nie ginie, które jest faktem. Po drugie, uszczelnienie dokumentów i ograniczenie nadużyć. Projekt wprowadza rozwiązania, które mają utrudnić działania pozorne, fikcyjne, oparte na niepewnych dokumentach czy papierach z niejasnych źródeł. To krok w dobrą stronę, bo w obrocie strategicznym słabość systemu bardzo często zaczyna się właśnie od dokumentów: deklaracji, załączników, rzekomego końcowego użytkownika. To obszar, w którym państwo musi być twarde, bo inaczej staje się łatwym celem. Po trzecie, bezpieczeństwo wewnętrzne i oznakowanie broni. Projekt obejmuje również zmiany dotyczące oznakowania broni i jej istotnych części, co jest elementem dostosowania do standardów europejskich. To ważne również z perspektywy polityki bezpieczeństwa wewnętrznego, bo identyfikowalność broni nie jest sprawą drugorzędną. To realne narzędzie walki z przestępczością, nielegalnym obrotem i przemytem. Ta ustawa ma w sobie coś znacznie większego i bardziej kluczowego niż tylko zwykłe działania gospodarcze. Wsłuchiwałem się dosyć uważnie w wystąpienie pani poseł, która przedstawiała stanowisko Prawa i Sprawiedliwości. Z pełnym zrozumieniem wsłuchuję się również w pewne wątpliwości, które państwo mają. Wierzę, że w dalszych pracach nad tą ustawą rząd te wątpliwości rozwieje, bo ten katalog obejmuje i będzie obejmował tylko te produkty, te rzeczy, które wpływają na nasze bezpieczeństwo. Jestem przekonany, że wspólnie możemy wypracować ustawę, która de facto będzie elementem wspólnego łańcucha w Unii Europejskiej, chroniącego dzisiaj i nas, Polaków, Europejczyków, i tak naprawdę cały świat przed terrorystami, bandytami, wojnami. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia