Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pragnę przedstawić opinię na temat procedowanej ustawy koła Demokracja Bezpośrednia, które do wczoraj nosiło nazwę Wolni Republikanie. Wicemarszałek Szymon Hołownia: O, przepraszam. Poseł Jan Krzysztof Ardanowski: Nie rozumiemy tej determinacji, szczególnie PSL-u, w forsowaniu tej ustawy. Zapewne jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze - w dwóch wymiarach. Po pierwsze, na następną siedmiolatkę budżet unijny jest istotnie mniejszy. Największa redukcja budżetu będzie dla Polski, a jednocześnie program PSL-u na ostatnie wybory - nim dysponuję, nie wziąłem go ze sobą - mówi o tym, że PSL zwiększy dopłaty dla rolników do 1200 zł do hektara. No, kwadratura koła. Pieniędzy unijnych mniej, a obiecało się więcej. W związku z tym co zrobić? Zabrać mniej więcej połowie rolników po to, żeby ewentualnie w części zrekompensować tym innym. No to jest dość makiaweliczne podejście. Proszę państwa, na pewno wsparcie dla rolników produkcyjnych, towarowych jest potrzebne. Tylko że gospodarstwa nastawione na produkcję lokowaną na rynku dostaną - już to się dzieje - potężny cios poprzez żywność z Mercosuru i z Ukrainy. Te gospodarstwa mogą być pierwszymi przegranymi tych działań, przeciwko którym polski rząd dość nieskutecznie podejmował działania lub nie podejmował ich całkowicie. Tu często przewija się twierdzenie, że to ukróci tzw. rolników z Marszałkowskiej, którzy nie uprawiają, a biorą pieniądze. Chcę przypomnieć - pan minister doskonale o tym wie - że pola nieuprawiane nie otrzymują żadnych dopłat, bo jest wymagana dobra praktyka rolnicza, kultura rolna - różnie jest to nazywane. Tu tego trwonienia pieniędzy raczej nie widzę. Na pewno pomoc dla rolników towarowych jest potrzebna. Trudno, żebym ja podpowiadał ministrowi rolnictwa, na pewno on to wie, ale gwoli wyjaśnienia Wysokiej Izbie powiem, co należałoby zrobić. Jest konieczna ochrona funkcji produkcyjnych wsi. Taki projekt ustawy w krótkim czasie zgłosi prezydent. Jest konieczne wzmocnienie pozycji producentów rolnych w łańcuchu żywnościowym poprzez integrację pionową w postaci kontraktów i poziomą poprzez rozwój przede wszystkim spółdzielczości. Należy osłabić dominację międzynarodowych korporacji kontrolujących handel żywnością na świecie i sieci handlowych dominujących w łańcuchu żywnościowym na rynku krajowym. Należy wzmocnić poszukiwanie nowych rynków zbytu dla polskiej żywności. Należy zwiększyć nieżywnościowe wykorzystanie surowców rolniczych. Konieczna jest redukcja biurokracji. To nie jest katalog zamknięty. Mogę panu ministrowi jeszcze wiele podpowiedzieć. Natomiast jedyny pomysł jest taki: zabrać pieniądze części rolników, podzielić wieś, skłócić tę wieś. Niczego to nie rozwiązuje. Przebieg posiedzenia