Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję, panie pośle, za to pytanie. Kluczowa jest tutaj rzeczywiście kwestia dotycząca współpracy polskich armatorów. Dlatego że wiemy, że dzisiaj, żeby polscy armatorzy byli silni na Bałtyku, niezbędna jest współpraca, a nie konkurencja i wzajemne, mówiąc wprost, rywalizowanie, które nie przynosi dobrych efektów. Mamy jako Skarb Państwa dwóch największych armatorów, czyli dwie marki: Unity Line i Polferries - Polska Żegluga Morska, Polska Żegluga Bałtycka. Do tej pory prowadziły one działania w sposób konkurencyjny do siebie. Często zdarzało się tak, że jeden prom wypływał ze Świnoujścia w stronę Szwecji wypełniony w 40%, a godzinę po nim - prom drugiej firmy, również wypełniony w 40%. One płynęły obok siebie. To było zupełnie nieefektywne. Jeśli chcemy stawić czoła zagranicznej konkurencji i utrzymać się na Bałtyku, a nawet mówiąc wprost, odzyskiwać to, co zostało przez ostatnie lata utracone, to musimy mądrze współpracować. Dlatego została stworzona przez naszych armatorów nowa marka Polsca, bo z Polski do Skandynawii. Ta marka integruje działania polskich armatorów po to, aby posiadając już kilkanaście jednostek we flocie, móc nimi zarządzić w taki sposób, aby było to bardzo efektywne i przynosiło jak największe przychody, minimalizując koszty działalności operacyjnej, bo o to przecież w żegludze chodzi. Chcę powiedzieć panu posłowi i Wysokiej Izbie, że ten projekt został zatwierdzony przez urząd konkurencji i konsumenta. Pod koniec ubiegłego roku została wydana zgoda na realizację tych wspólnych działań, więc jestem przekonany, że realizując odważne działania integrujące naszych armatorów, armatorzy będą w stanie stworzyć taką ofertę, która będzie najlepsza na Bałtyku, bo to pozwoli nam w sposób efektywny zarządzać flotą pod jedną rozpoznawalną marką. Zresztą myślę, że cała Polska zobaczyła w ostatni weekend, jak wielki potencjał jest w naszej żegludze promowej, jak istotne jest wprowadzanie nowych jednostek pod nową marką, która, jestem przekonany, w ciągu najbliższych miesięcy zacznie już w pełni funkcjonować i pozwoli na świadczenie najwyższej jakości usług dla przewoźników, dla pasażerów, a nasze promy będą wypełnione ciężarówkami, które płyną w stronę Skandynawii, wożąc towary, które są najistotniejsze z punktu widzenia codziennego życia mieszkańców. Myślę, że warto jeszcze zwrócić uwagę, że właśnie największą część przychodów polskich armatorów, generalnie armatorów promowych na Bałtyku, stanowią te przewozy, które są związane z przewozem ciężarówek i dużych gabarytów. To jest więc największa część naszych przychodów, więc dlatego realizujemy inwestycje związane z budową promów, które mają najdłuższą linię ładunkową. Gdyby ciężarówki ustawić jedna za drugą, to ten najnowszy prom ma taką linię ładunkową, że te ciężarówki ciągnęłyby się przez 4 km i 100 m. To daje bardzo duże możliwości przewozowe. Dziękuję. Przebieg posiedzenia