Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! UE plus zero. Taki właśnie postulat promował w niedawnej kampanii wyborczej pan premier Donald Tusk, jego kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski. Premier mówił nawet na forum Parlamentu Europejskiego, że problemem naszego kontynentu jest przeregulowanie. I co z tymi słowami zrobił? Oczywiście nic. Pochylamy się dzisiaj nad projektem zmiany ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, który implementuje dyrektywę NIS2, i oczywiście mamy tu do czynienia wprost z nadregulacją, a więc przeciwieństwem właśnie słów m.in. kandydata na prezydenta pana Rafała Trzaskowskiego. Zresztą ta radosna twórczość, a dla wielu niestety smutna twórczość, i nadinterpretacja unijnego prawa de facto sprawiają, że nasza dyskusja i procedowanie są bezprzedmiotowe, bo państwo wiecie - mam nadzieję, że ostatnie informacje dotarły do państwa - że już teraz Komisja Europejska zaproponowała nowe rozwiązanie regulacyjne dotyczące dostawców wysokiego ryzyka, które napisze nową nowelizację. Rozmawiamy dzisiaj o naszej ustawie, która wejdzie za 12 miesięcy, ale teraz już wiemy, że za jakiś czas, właśnie ze względu na to procedowanie europejskie, będziemy musieli tę ustawę nowelizować. To jest argument za tym, żeby nie proponować wymyślnych przepisów, tylko przyjąć czystą dyrektywę bez zbędnych regulacji krajowych, a więc dyrektywę NIS2 bez toolboksa. Myślę, że mielibyśmy poparcie większości tej sali. Nie chcecie państwo nawet wysłuchania publicznego, o czym mówili moi przedmówcy. Szanowni Rządzący! Nie chcecie dyskutować przede wszystkim z przedsiębiorcami, których przede wszystkim dotknie ta ustawa. Jak to się ma do waszej otwartości, dialogu i poparcia dla demokracji? Ustawa wymaga wielu zmian. Składałem na posiedzeniu komisji cyfryzacji poprawkę, która zapewniałaby stosowanie Kodeksu postępowania administracyjnego w postępowaniu w sprawie uznania za dostawcę wysokiego ryzyka. Obowiązujące obecnie przepisy dążą do wyłącznie uznaniowego kwalifikowania podmiotów jako dostawców wysokiego ryzyka. Postępowanie administracyjne daje narzędzia do kontroli wydawanych decyzji i możliwości odwołania w przypadku decyzji, które krzywdzą konkretne podmioty. Chcemy także zapewnienia możliwości wniesienia skargi na opinię Kolegium do Spraw Cyberbezpieczeństwa, która jest przed podjęciem decyzji wydawana dla ministra. Dzięki temu powody, dla których ktoś zostanie zakwalifikowany jako dostawca wysokiego ryzyka, będą mogły być zakwestionowane. To normalna procedura administracyjna, z której rezygnuje ustawodawca w tym właśnie przypadku. To wielka i ważna ustawa, a nie projekt jak każdy inny. Powinniśmy rozmawiać także po to, by budować zaufanie podmiotów gospodarczych do państwa, którego szalenie obecnie brakuje. Przykry jest również fakt, że do tej nadregulacji wykorzystuje się PR-owo trudne położenie geopolityczne Polski jako państwa frontowego Sojuszu Północnoatlantyckim. Znowu bezpieczeństwo jest cynicznie wykorzystywane do uzasadnienia nadmiernych kompetencji państwa względem obywateli i przedsiębiorców. Przeregulowanie gospodarki nie tylko nie da nam bezpieczeństwa, bo wiara w skuteczność i roztropne decyzje administracji nie potwierdzają się w ogóle w rzeczywistości, lecz także realnie wpłynie na rozwój technologii w Polsce, który jest nam niezwykle potrzebny. Każde przeregulowanie oznacza mniejszą efektywność, więcej czasu poświęconego na wypełnianie ustawowych obowiązków, w związku z czym mniejsze efekty pracy i mniejszy zarobek. Każda dodatkowa regulacja względem naszych konkurentów europejskich oznacza także, że mniej będzie opłacało się wykonywać daną aktywność u nas, w Polsce. Każda taka mała nadregulacja łącznie w gospodarce prowadzi do zmniejszenia konkurencyjności Polski i większych kosztów działalności naszych firm, a w tym wypadku może nawet prowadzić do uniemożliwienia korzystania z jakiejś technologii, która będzie wykorzystywana na Zachodzie. Przestańmy dokładać kolejne regulacje. Niech w obozie rządzącym znajdzie się wreszcie jakaś refleksja. Skoro nadchodzą nowe unijne przepisy, to zatrzymajmy się nad uregulowaniem tej sfery. Teraz wprowadźmy NIS2 bez zbędnego toolboksa, a o innych rozwiązaniach możemy przecież dalej rozmawiać. Nie działajcie państwo według zasady, że skoro wpadło coś na agendę, to trzeba przyjąć niezależnie od okoliczności i jeszcze dokopać, mówiąc kolokwialnie, polskiemu biznesowi, szczególnie tym najmniejszym firmom, najmniejszym przedsiębiorcom. Przecież nie pomyśleliście nawet o jakichkolwiek rekompensatach dla tych, którym fundujecie konieczność wymiany sprzętu. Ta ustawa, jeśli wejdzie w życie, doprowadzi do upadku wielu przedsiębiorców. Czy o to wam tak naprawdę chodzi? Pytanie zostawiam otwarte. Pani Marszałek! Składam również cztery poprawki. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- neutralny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Rządzący, jeśli znów, szanowni państwo, rozdacie kasę swoim, na pewno ktoś to zauważy."
Konfederacja popiera AI Act, ale ostrzega przed nepotyzmem.
- emocjonalny · pos. 56
„Polacy mają dość nieustannej, plemiennej polaryzacji nakręcanej przez polityków i podsycanej przez media."
Poseł Pejo apeluje o reformy zdrowia i koniec polaryzacji, nawiązując do zbiórki Łatwoganga.