Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Rzeczywiście będziemy pracować w tej chwili w Sejmie nad ważną ustawą, nad implementacją dwóch unijnych dyrektyw, w tym dyrektywy DAC7, która wprowadza raportowanie i automatyczną wymianę informacji podatkowych między państwami o transakcjach z wykorzystaniem kryptoaktywów. Będą tym obowiązkiem raportowania objęte giełdy licencjonowane na podstawie MiCA, operatorzy kryptoaktywów, dostawcy usług stakingu czy krypto lendingu, operatorzy bankomatów kryptowalutowych. Szanowni Państwo! Jest oczywiście kilka kwestii, które trzeba będzie na etapie prac parlamentarnych wyjaśnić, tym bardziej że my jesteśmy zawsze zwolennikiem przyjmowania bardzo precyzyjnych przepisów i przepisów, które wypełniają zasadę ˝Unia Europejska + zero˝. Takie dwa konkretne przykłady. Jedno podstawowe wyzwanie dla polskiego biznesu i polskich przedsiębiorców działających w tym obszarze to jest oczywiście wyzwanie administracyjne i technologiczne, czyli jakie koszty będą po stronie przedsiębiorców wprowadzenia tych rozwiązań raportowania informatycznego. I tutaj jest konkretna rzecz. W projektowanej ustawie świadomie nie określono np. formatu wymiany danych z krajami spoza Unii Europejskiej. Zamiast twardego zapisu jest odesłanie: według formatu ustalonego przez ministra. Czyli w uzasadnieniu wprost przyznano, że projekt nie przesądza formatu, zasłaniając się uwarunkowaniami międzynarodowymi. W praktyce oznacza to naszym zdaniem ryzyko regulacji wtórnej. Minister może narzucić drakońskie wymogi techniczne bez debaty w Sejmie, rozszerzając obowiązki sprawozdawcze. To nadimplementacja poza to, co jest niezbędne. Jest pytanie, z jakich powodów rząd boi się zapisać wprost w ustawie standard techniczny wymiany danych i daje niejako czek in blanco ministrowi finansów. To jest oczywiście pytanie kluczowe z punktu widzenia generowania gigantycznych kosztów IT dla polskich firm. I jest pytanie, jak zamierza rząd przeciąć ryzyko tzw. gold platingu, czyli dokładania polskim firmom obowiązków ponad standard unijny, skoro format danych chce rząd regulować rozporządzeniami, a nie na etapie prac nad ustawą. Kolejna rzecz. Rząd dokonuje niekorzystnej dla podatnika nadinterpretacji przepisów dyrektywy, traktując to tak, że standard dyrektywy mówi wprost: Przechowywać należy dane nie dłużej niż jest to koniecznie, ale nie krócej niż 5 lat od daty otrzymania. Polski projekt przesuwa ten start na koniec roku kalendarzowego, art. 6d, co oznacza w praktyce wydłużenie przechowywania tych danych do lat 6. Szanowni Państwo! Jest to oczywiście argumentowane ułatwieniami działań operacyjnych szefa KAS. Tylko pytanie, dlaczego dla rządu ważniejsze są działania operacyjne urzędników, a nie obywateli, tym bardziej że nadmiarowe archiwum staje się idealnym celem dla cyberprzestępców i zwiększa ryzyko wycieku danych. Kolejną rzeczą są oczywiście przepisy, które przewidują wysokie kary finansowe dla podmiotów niespełniających wymogów raportowania. Tutaj, z uwagi na złożoność tematu, brakuje np. jakichś przepisów dotyczących braku kar w pierwszych latach albo jakiegoś łagodniejszego okresu, szczególnie w tym pierwszym roku, kiedy cały system będzie się w Polsce uczył funkcjonowania tego nowego mechanizmu. Dlaczego ministerstwo tutaj nie dostrzegło konieczności wprowadzenia takich logicznych przepisów? Jeżeli chodzi o automatyczną wymianę pomiędzy państwami szczegółowych danych o transakcjach krypto, to jest tu pytanie oczywiście o ryzyka związane z ochroną danych osobowych. I takie oczywiste pytanie: Dlaczego resort finansów nie zaproponował wyższych standardów ochrony danych użytkowników, np. minimalizacji zakresu przekazywania danych czy mechanizmów anonimizacji? Czy resort finansów planuje publikację szczegółowych wytycznych Ministerstwa Finansów dotyczących sposobu realizacji tych obowiązków, tak aby postanowienia jednej dyrektywy nie naruszały standardów, które wyznaczone są przez inne przepisy? Oczywiście każda akcja wywołuje reakcję, stąd te pytania. Kolejna rzecz. Oczywiście wiele podmiotów w branży wskazuje, że ustawa jest przykładem overreportingu, czyli przekazywane jest zbyt wiele informacji skarbówce. To jest oczywiście kwestia do dyskusji na poziomie komisji. Naszym zdaniem trzeba tutaj doprecyzować, że obowiązki raportowe dotyczą wyłącznie podmiotów faktycznie pośredniczących w transakcjach i mających kontrolę lub relację umowną z użytkownikiem, z wyraźnym wyłączeniem podmiotów, które nie mają dostępu do danych o klientach. Drugi przykład - zawężenie raportowania jedynie do zdarzeń istotnych podatkowo i momentów realizacji dochodu, wprowadzenie progów materialności albo wyłączeń dla transferów wewnętrznych. Jesteśmy otwarci na taką dyskusję w komisji. Panie ministrze, mam nadzieję na merytoryczną dyskusję i przyjęcie wielu uwag opozycji. Dziękuję. (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak) Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„To Prawo i Sprawiedliwość broniło Polaków, a wy robiliście jakiś szacher-macher."
Kowalski oskarża KO o przejęcie projektu PiS i domaga się komisji śledczej w sprawie Zondacrypto.
- neutralny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Hennig-Kloska chyba nawet dostanie medal od Chińskiej Republiki Ludowej. Miliard złotych trafiło do chińskich producentów aut."
Wniosek o wotum nieufności dla ministra klimatu – oskarżenia o niekompetencję i upadek przemysłu.
- konfrontacyjny
