Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Przedstawię sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami, druk nr 1939. Marszałek Sejmu zgodnie z art. 37 ust. 1 i art. 40 ust. 1 regulaminu Sejmu po zasięgnięciu opinii Prezydium Sejmu skierował w dniu 17 listopada 2025 r. powyższy projekt ustawy do Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych do pierwszego czytania. Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych po przeprowadzeniu pierwszego czytania oraz rozpatrzeniu tego projektu ustawy na posiedzeniach w dniach 19 grudnia oraz 7 stycznia wnosi, aby Sejm projekt uchwalił. W skrócie, w kilku zdaniach opowiem, czego dotyczy ten projekt. Powiem, że ten projekt jest efektem pracy Podkomisji stałej do spraw rozwoju i promocji OSP. Po rozpoczęciu pierwszego czytania komisja zdecydowała o skierowaniu go do podkomisji. W ramach podkomisji wspólnie ze wszystkimi interesariuszami, Komendą Główną Państwowej Straży Pożarnej, zarządem głównym OSP, przy udziale Ministerstwa Infrastruktury, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i wszystkich strażaków ochotników, ale nie tylko, także podmiotów zajmujących się ratownictwem górskim i wodnym, przygotowaliśmy poprawki i projekt, który jest w sprawozdaniu. Uwzględnia on wszystkie poprawki, które zostały przedłożone, oprócz jednej, poprawki związku województw, która znacznie wykraczała ponad zakres przedłożenia. Celem tej regulacji jest doprecyzowanie, że quady używane przez jednostki Państwowej Straży Pożarnej mogą być pojazdami specjalnymi, pojazdami używanymi do celów specjalnych. Naturalną konsekwencją tego jest to, że będą mogły poruszać się jako pojazdy uprzywilejowane na drogach publicznych. Do dziś zdarzały się takie absurdy: quad, czy to w podziale bojowym OSP, czy w Państwowej Straży Pożarnej, który wyjeżdżał na drogę publiczną, a był zarejestrowany jako ciągnik rolniczy, tak są one rejestrowane, nie mógł używać sygnałów świetlnych i dźwiękowych. A gdyby kierowca takiego quada to zrobił, to złamałby przepisy Prawa o ruchu drogowym. A więc tutaj jednoznacznie określamy, że quady mogą być pojazdami uprzywilejowanymi w każdej służbie. Wszystkie poprawki, które wprowadziliśmy, i przepisy, które proponujemy, zakładają, że nie dotyczą one tylko i wyłącznie OSP - dotyczą one wszystkich podmiotów wykonujących ratownictwo górskie i ratownictwo wodne, Państwowej Straży Pożarnej i jednostek ochrony przeciwpożarowej, czyli zarówno OSP skupionych i zrzeszonych w ramach zarządu głównego i struktur OSP, jak i tych, które są poza związkiem. To jest pierwsza grupa tych przepisów. Dotyczy ona quadów i zalegalizowania ich poruszania się po drogach publicznych. Druga grupa przepisów dotyczy kierowania ruchem, a mówiąc językiem prawniczym: dawania poleceń lub sygnałów uczestnikom ruchu. Dotychczas było tak, że strażacy ochotnicy mogli kierować się ruchem po ukończeniu kursu podstawowego, ale tylko w ramach działań ratowniczych. Często spotykaliśmy podczas różnego rodzaju wydarzeń gminnych rozwiązanie, z którego wójtowie i burmistrzowie korzystali bardzo chętnie - strażacy ochotnicy kierowali ruchem np. na dożynkach. Okazuje się, że to działanie było poza granicami prawa, bo to nie było działanie ratownicze. W związku z tym proponujemy, aby również poza działaniami ratowniczymi strażacy OSP, a także podmioty ratownictwa górskiego czy też ratownictwa wodnego i strażacy Państwowej Straży Pożarnej mogli kierować ruchem i wydawać polecenia i sygnały - strażacy Państwowej Straży Pożarnej bez żadnych dodatkowych szkoleń, strażacy ochotnicy po ukończeniu szkolenia, kursu podstawowego wzbogaconego o zasady kierowania ruchem poza działaniami ratowniczymi, a pozostałe podmioty po ukończeniu kursu w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego, tak żeby każdy z tych podmiotów ratowniczych w zakresie ochrony cywilnej ludności mógł te działania wykonywać, dawać polecenia lub sygnały. Jednocześnie precyzujemy też kwestie dotyczące wydawania zezwoleń na kierowanie pojazdami uprzywilejowanymi. Dotychczas mieliśmy taką sytuację, że jeżeli ktoś np. był strażakiem zawodowym, żołnierzem albo funkcjonariuszem Straży Granicznej i kierował pojazdem uprzywilejowanym w ramach zezwolenia wydawanego przez jego przełożonego, to będąc w OSP, musiał ponownie uzyskiwać takie zezwolenie - to oczywiście ponowne badania, ponowna procedura i do tego jeszcze opłata. W tych przepisach proponujemy jasno: jedno zezwolenie dla kierowcy na określone kategorie, niezależnie od tego, czy jest wykorzystywane w pracy zawodowej czy w służbie, czy w Państwowej Straży Pożarnej, czy w Straży Granicznej, czy we wszystkich innych formacjach mundurowych, czy w wojsku, czy w OSP. Jedno zezwolenie jest ułatwieniem i na pewno przyczyni się do tego, że nadmiernych formalizmów i spraw biurowych nie będzie więcej. Dodatkowo zwolniliśmy z opłaty za wydawanie zezwoleń i za ich przedłużanie. Ta opłata była ponoszona głównie przez samorządy gmin, które finansują OSP w znacznym zakresie. Stanowiło to dochód powiatu, natomiast to nie był tak znaczący dochód powiatu, aby wpłynęło to negatywnie na finanse powiatów. Z drugiej strony to powoduje, że powiaty też będą miały swój udział w finansowaniu OSP czy też zadań jednostek ochrony przeciwpożarowej. Dotychczas cały ciężar spożywał na gminie, więc taka drobna cegiełka dla powiatów jest dodatkiem do wsparcia OSP w Polsce. Również, korzystając z okazji tego druku sejmowego, doprecyzowaliśmy i wyjaśniliśmy kilka kwestii, które wynikają z innych przepisów na przestrzeni ostatnich miesięcy i lat zmienianych. Chodzi chociażby o to, że w ustawach dotyczących GOPR, czyli ratownictwa górskiego, TOPR czy WOPR, czyli ratownictwa wodnego, mieliśmy inne nazewnictwo tych zadań. Było to nazywane: zadania z zakresu ratownictwa górskiego. Dziś nazywa się to po prostu: ratownictwo górskie itd. Skorzystaliśmy z tej ustawy, z tego druku, aby te kwestie wyprostować i wprowadzić te przepisy, które już zostały w innych ustawach uchwalone, bo należało to uporządkować. To są główne zmiany, które ta ustawa pociąga za sobą. Zaproponowaliśmy też okresy przejściowe. Jeśli chodzi o vacatio legis, to ustawa wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem części przepisów. Część z tych wyjątków wchodzi w życie z dniem 3 marca 2026 r., a część wchodzi w życie w dniu następującym po dniu ogłoszenia. Dla ministra właściwego do spraw administracji i innych ewentualnych ministrów, którzy będą musieli wydać nowe rozporządzenia na podstawie obowiązującej ustawy, daliśmy okres przejściowy wynoszący 24 miesiące, tak żeby w ciągu tych 24 miesięcy rozporządzenia wydane na podstawie obecnych przepisów obowiązywały, a na podstawie nowych przepisów w ciągu 24 miesięcy powstały. Dziękuję bardzo za współpracę przy tym projekcie. To jest kolejny projekt, który dotyczy ważnych spraw, mianowicie bezpieczeństwa, który dotyczy OSP, TOPR, GOPR, WOPR i wielu innych organizacji, który został przygotowany w bardzo dobrej atmosferze w polskim parlamencie, co pokazuje, że się da, w komisji jednogłośnie i w podkomisji jednogłośnie wszystkie poprawki były uwzględniane. To dobrze i za to dziękuję wszystkim partiom politycznym, wszystkim siłom, wszystkim klubom parlamentarnym. Dziękuję także Ministerstwu Infrastruktury i Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji, panom ministrom i ich dyrektorom departamentów za harmonijną współpracę przy tym projekcie. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Prawo i Sprawiedliwość od 2018 r. nie zrobiło nic z problemem niedźwiedzi w Bieszczadach i to wy ponosicie za to odpowiedzialność."
Poseł Romowicz replikuje posłowi Kowalskiemu, oskarżając PiS o zaniedbanie problemu niedźwiedzi w Bieszczadach od 2018
- neutralny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Gdynia, Sopot, Gdańsk – każde z osobnym systemem biletowym. Chaos pogłębia fakt, że nie sposób kupić naraz biletów na kolejne odcinki podróży."
Polska 2050 popiera ustawę metropolitalną, wskazując na korzyści transportowe i potrzebę systemowego rozwiązania.