Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Bardzo dziękuję. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska przedstawiam stanowisko w sprawie sprawozdania Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji dotyczącego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, druk nr 1939. Ta ustawa jest rozsądna, potrzebna i długo oczekiwana przez środowisko ochotniczych straży pożarnych. Nie jest to rewolucja, ale dobre, porządkujące zmiany, które realnie ułatwią codzienną służbę tysiącom druhen i druhów w całej Polsce. Ochotnicze straże pożarne są fundamentem lokalnego systemu bezpieczeństwa. To strażacy ochotnicy są często pierwsi na miejscu wypadków, pożarów, powodzi czy nawałnic. Działają społecznie, z poświęceniem i odpowiedzialnością. Państwo ma obowiązek nie przeszkadzać im przepisami, które są niejasne albo nieżyciowe. Omawiany projekt ustawy odpowiada dokładnie na takie problemy. Po pierwsze, upraszcza kwestie zezwoleń na kierowanie pojazdami uprzywilejowanymi. Dziś zdarzają się absurdalne sytuacje. Strażak ochotniczej straży pożarnej, który zawodowo prowadzi pojazd uprzywilejowany w Policji, wojsku czy Państwowej Straży Pożarnej, musi ponownie przechodzić badania i procedury tylko dlatego, że chce prowadzić wóz ochotniczej straży pożarnej. To nie ma sensu. Projekt ten likwiduje zbędną biurokrację, uznając już posiadane uprawnienia. Chciałabym w tym miejscu wyraźnie podkreślić, że w toku prac komisji zgłoszono sześć kluczowych poprawek, które znacząco udoskonaliły ten projekt. Dzięki wnikliwej analizie doprecyzowano przepisy tak, aby realnie wzmocniły potencjał naszych służb, nie tylko OSP, ale także GOPR czy WOPR. Co konkretnie wprowadzają te zmiany? Przede wszystkim kończymy z fikcją prawną dotyczącą quadów. Do tej pory status czterokołowców w przepisach bywał niejasny. Dzięki przyjętym poprawkom quady wykorzystywane przez służby ratownicze zostają oficjalnie uznane za pojazdy używane do celów specjalnych. Co to oznacza w praktyce? Ratownicy jadący quadem na ratunek w trudnym terenie będą mogli w pełni legalnie korzystać z przywilejów w ruchu drogowym, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, mając pewność, że działają w 100% zgodnie z prawem. Druga kluczowa zmiana dotyczy ratowników z GOPR i WOPR. Komisja zadbała o zrównanie ich uprawnień z uprawnieniami strażaków. Ratownicy górscy i wodni również zostaną całkowicie zwolnieni z opłat za wydanie zezwolenia na kierowanie pojazdami uprzywilejowanymi. To ważny ruch, pokazujący, że państwo traktuje wszystkie służby ratownicze z równym szacunkiem. Dodatkowo ratownicy wodni zyskują konkretne narzędzie: prawo do wydawania poleceń i sygnałów uczestnikom ruchu drogowego w trakcie prowadzenia akcji ratowniczej. To usprawni dojazd do akwenów i zabezpieczenie miejsc zdarzeń. Trzeci niezwykle istotny obszar to nowe kompetencje dla strażaków OSP i PSP. Rozszerzono ich uprawnienia do kierowania ruchem. Od teraz strażacy będą mogli to robić nie tylko w ogniu walki, podczas akcji ratowniczej, ale także realizując inne zadania ustawowe, np. zabezpieczając imprezy masowe czy lokalne uroczystości. Zapisy ustawy dbają o profesjonalizm i bezpieczeństwo. Strażak ochotniczej straży pożarnej, aby kierować ruchem poza akcją, będzie musiał ukończyć specjalistyczny kurs organizowany przez Państwową Straż Pożarną lub wojewódzki ośrodek ruchu drogowego. Ale, co bardzo ważne i co wprowadzono w poprawkach, unikamy nonsensu. Jeśli druh jest już zawodowym instruktorem nauki jazdy, techniki jazdy lub egzaminatorem, nie będzie wysyłany na dodatkowy kurs. Jego kompetencje będą uznawane automatycznie. To jest to logiczne, życiowe podejście, o które właśnie chodzi. Wrócę tu jednak do pierwotnych założeń projektu. Ustawa znosi opłatę za wydawanie i przedłużanie zezwoleń. To może być 50 zł na osobę, ale w skali gmin i jednostek ochotniczych straży pożarnych są to realne pieniądze. Skoro mówimy o służbie publicznej i bezpieczeństwie, to takie opłaty po prostu nie powinny istnieć. Projekt doprecyzowuje, że zezwolenie dotyczy konkretnego strażaka, a nie konkretnego samochodu czy jednostki. Dzięki temu druh będzie mógł prowadzić różne pojazdy uprzywilejowane także wtedy, gdy jednostka dostanie nowy wóz albo działa wspólnie z inną ochotniczą strażą pożarną. To zmiana praktyczna i bardzo potrzebna. Szanowni Państwo! Ten projekt porządkuje prawo i usuwa absurdy. Zrównuje uprawnienia służb ratujących życie oraz realnie wzmacnia bezpieczeństwo na drogach i w terenie. Dlatego w imieniu naszego klubu wnoszę o przyjęcie tego projektu ustawy. Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia