Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję bardzo. Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałem podziękować wszystkim posłom, zarówno tym, którzy zabrali głos w dyskusji, przedstawiając oświadczenia klubowe, oświadczenia kół, jak również tym, którzy zadawali pytania w debacie nad sprawozdaniem komisji, które dotyczy naszego projektu ustawy znoszącego dwukadencyjność na poziomie samorządu. Wsłuchiwałem się w tę dyskusję, te wszystkie głosy za i przeciw i powiem, że to w istocie spór o filozofię władzy lokalnej. Z jednej strony mamy silne dążenie do zapobiegania nieprawidłowościom. Nigdy nie mówiliśmy, że tych nieprawidłowości w samorządzie nie ma. Niestety, sterowanie samorządem poprzez takie sztywne, narzucane z góry prawne ograniczenia nie ma nic wspólnego z istotą samorządu terytorialnego, szanowni państwo. Z drugiej strony znajduje się pełne zaufanie do mechanizmów demokratycznych i przekonanie, że to mieszkańcy, a nie ustawa, powinni decydować, jak długo chcą powierzać mandat sprawdzonemu i skutecznemu liderowi. Argumenty za zniesieniem dwukadencyjności jasno wskazują, że potencjalne korzyści z tzw. odświeżania władzy lokalnej są niewspółmiernie małe w stosunku do kosztów w postaci utraty najbardziej doświadczonych osób w samorządzie, zahamowania tym samym strategicznych działań i inwestycji, a także czy może przede wszystkim ograniczenia praw obywatelskich. Część z państwa w swoich wypowiedziach powoływała się na sondaże, ale z sondażami jest różnie, o wyniku często decyduje sposób, w jaki zadano pytanie. Kiedy mieszkańcowi danej gminy zadamy pytanie, czy jest za dwukadencyjnością, on oczywiście odpowie: tak. I jeszcze dopowie, że powinna być ona również wprowadzona w samorządzie powiatowym, w samorządzie wojewódzkim, w Sejmie, w Senacie. Natomiast jak w ślad za tym zadamy pytanie, czy wobec tego zdaje sobie sprawę, że jego wójt, burmistrz za chwilę skończy urzędowanie, to on powie: nie, to jest niedobre, bo to jest dobry, sprawdzony lider, dobry samorządowiec, przyjazny dla ludzi i cieszący się zaufaniem. Jeśli chodzi już o sondaże, to w 2024 r. prawie 70% społeczeństwa pozytywnie oceniała działanie samorządowców, w tym wójtów, burmistrzów, prezydentów miast. Natomiast, szanowni państwo, w tym samym roku praca parlamentarzystów była pozytywnie oceniona przez tylko 8% ankietowanych. Gdyby zatem postawić pytanie, czy posłom należy zabrać dietę i uposażenie i czy wygonić ich z Sejmu, to zapewne 90% ankietowanych, 90% społeczeństwa odpowiedziałoby: tak, do tego jeszcze uzasadniając to słowami, że nic tutaj nie robimy, tylko się kłócimy, co najwyżej tworzymy złe prawo. Tak więc odpowiednio zadane pytanie, bez zagłębiania się w istotę rzeczy, na pewno też decyduje o wyniku sondażu. Na tę ocenę wpływa również to, co mówimy z tej mównicy. Część z posłów, posłanek mówiła o czy odnosiła się do kwestii możliwości kandydowania jednocześnie na stanowiska wójta i radnego powiatu lub radnego sejmiku województwa. Szanowni państwo, tego już nie ma w tym projekcie, więc bardzo proszę, żebyście byli z tym projektem na bieżąco. Tam została tylko kwestia zniesienia dwukadencyjności wójtów, burmistrzów, prezydentów miast. Dlatego wszyscy, którzy będą popierać poselski projekt autorstwa Polskiego Stronnictwa Ludowego, opowiedzą się za silnym i skutecznym samorządem gminnym, takim, który jest w istocie samodzielny i wolny od nacisków centralnych. Nasz projekt to ustawa, która będzie gwarantować pełnię praw wszystkim mieszkańcom wspólnot samorządowych w Polsce, tak aby tylko od ich demokratycznej i wolnej decyzji wyrażonej w wyborach bezpośrednich zależało, kto ma zarządzać gminą i reprezentować ich w kolejnej kadencji, o czym mówiłem również w oświadczeniu klubowym. Reasumując, jeszcze raz wszystkich państwa proszę o poparcie naszego projektu przywracającego mieszkańcom wspólnot lokalnych pełne konstytucyjne prawo do decydowania o tym, kto ma zarządzać ich gminą w kolejnej kadencji. Przebieg posiedzenia