Pełna wypowiedź
9 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Debatujemy dzisiaj nad poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o obywatelstwie polskim. Prace nad stanowiskiem rządu są już na końcowym etapie. Gdy tylko Rada Ministrów przyjmie stanowisko, to zostanie ono przekazane państwu na ręce pana marszałka. Zabieram dzisiaj głos w związku z tym, że, jak już dzisiaj wielokrotnie padło, w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji jako właściwym resorcie od wielu miesięcy toczą się prace nad przygotowaniem projektu, który będzie kompleksowo odpowiadał na wszystkie ważne wyzwania, które są związane z przyznawaniem polskiego obywatelstwa. Chciałabym zwrócić uwagę na to, że projekt, nad którym dzisiaj procedujemy, to już drugi projekt ustawy dotyczący zmiany przepisów ustawy o obywatelstwie polskim zgłoszony w tym roku, w znacznej części przez tych samych posłów. Poprzedni projekt został wniesiony w maju. Rada Ministrów nie rekomendowała kontynuowania prac nad tym projektem. Stanowisko Rady Ministrów zawierające analizę postulowanej zmiany zostało przekazane marszałkowi Sejmu pismem z 21 sierpnia tego roku. Niezależnie od tego chciałabym podkreślić, że prace toczące się od kilku miesięcy w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji dotyczą przygotowania kompleksowego projektu, który będzie wprowadzał zmiany i odpowiadał na wszystkie wyzwania, z którymi dzisiaj się mierzymy, o których także państwo wielokrotnie dzisiaj mówiliście. Zmiany zasad nabywania obywatelstwa polskiego zostały zapowiedziane w przyjętym przez Radę Ministrów 15 października 2024 r. dokumencie strategicznym ˝Odzyskać kontrolę. Zapewnić bezpieczeństwo˝, czyli w strategii migracyjnej naszego kraju. Jako jeden z celów wskazano w nim transparentne uregulowanie procesu nabycia obywatelstwa polskiego. To element priorytetowych działań państwa w obszarze bezpieczeństwa, bo o polskim obywatelstwie, o zasadach jego nabywania, przyznawania mówimy dzisiaj w kontekście bezpieczeństwa. Analogiczne wytyczne w tym zakresie wskazano także w przyjętej przez Radę Ministrów rządowej strategii współpracy z Polonią i Polakami za granicą. Opracowanie nowych rozwiązań dotyczących zasad nabywania obywatelstwa polskiego wymaga całościowego podejścia w celu zachowania wewnętrznej spójności między przepisami regulującymi problematykę związaną z nabywaniem obywatelstwa polskiego przez cudzoziemców i innymi przepisami z zakresu legalizacji pobytu cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Nie można rozmawiać o przepisach, które dzisiaj państwo wskazujecie w ustawie o obywatelstwie, bez korelacji choćby z ustawą o Karcie Polaka. Rząd pracuje także nad zmianami w Karcie Polaka. Prace toczą się w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Jako Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji również uczestniczymy w tych pracach. To niezwykle istotne, by projektowane przepisy w tych dokumentach były ze sobą spójne, by ten duch, który im przyświeca, znalazł odzwierciedlenie w tych dokumentach, w których jest to konieczne. Dzisiaj padło sporo pytań dotyczących prac, które toczą się w ministerstwie. Zorganizowaliśmy 2-dniową, nie 2-godzinną, debatę nad kwestiami dotyczącymi polskiego obywatelstwa, które wynikają z ustawy o obywatelstwie, ustawy Karta Polaka i ustawy o repatriacji, bo to kolejna ustawa, przed zmianą której dzisiaj stoimy. To także będzie wyzwanie. Zaprosiliśmy na te konsultacje, na tę debatę przedstawicieli wszystkich klubów. Zaprosiliśmy także przedstawiciela pana prezydenta, który również złożył swój projekt ustawy w tym zakresie. Był szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, byli przedstawiciele służb innych resortów, przedstawiciele parlamentu, był z nami przez te 2 dni pan poseł Skalik, jak również był przedstawiciel ze strony Pałacu Prezydenckiego, który jednak nie zabrał głosu ani nie złożył uwag. Nikt z państwa, którzy podpisaliście się pod tym projektem, o którym dzisiaj mówimy, nie wziął udziału w tych konsultacjach, nie zabrał głosu. (Poseł Konrad Frysztak: Pani minister, ja byłem.) Ale pan poseł nie podpisał się pod projektem poselskim ustawy o obywatelstwie, dlatego nazwiska pana posła Frysztaka, który wziął udział w konsultacjach, nie wymieniam. (Poseł Konrad Frysztak: A, to przepraszam.) Nie mieliśmy szansy odnieść się do zgłoszonych przez państwa uwag, bo państwo po prostu ich nie zgłosiliście. Szanowni Państwo! Rozwiązania przedstawione w projekcie poselskim są fragmentaryczne, wyrywkowe, ułamkowe i w ogóle nie odpowiadają na wyzwania, z którymi się mierzymy. Owszem, w przedłożonym projekcie zaproponowano regulacje oparte na tym, co ogłosiliśmy jako kierownictwo Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji jako kierunek naszych zmian. Oczywiście cieszę się, że państwo widzicie konieczność zmian w tej ustawie, ale to, co proponujecie, niestety jest bardzo wybiórcze i pozostawia luki, które my musimy wyeliminować w naszym projekcie kompleksowym. W związku z tym, że ten projekt nie załatwia wszystkich kwestii, które powinien, nie rekomendujemy pracy nad nim w Wysokiej Izbie. W ciągu kilku tygodni projekt, który jest na ukończeniu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, będzie poddany konsultacjom międzyresortowym i, zgodnie ze strategią migracyjną przyjętą przez rząd, będzie w 2026 r. uchwalony. Taki jest harmonogram i działamy dokładnie w zgodzie z tym harmonogramem. Odnosząc się do rozwiązań zaproponowanych w projekcie poselskim, chciałabym też zauważyć, że żadne proste wydłużenie takich czy innych terminów nie stanowi odpowiedzi na wyzwania, o których mówimy. Żadne wydłużenie terminu takiego czy innego pobytu, stałego czy czasowego, nie jest rozwiązaniem, które daje nam z automatu lepszą integrację czy lepszą możliwość sprawdzenia chęci pozostania tutaj jako obywatela polskiego. (Poseł Krzysztof Mulawa: Ale nas zabezpiecza.) To nie jest proste równanie, panie pośle. Państwo dzisiaj mówicie, że przyznanie obywatelstwa to jest kwestia 3 lat. I to jest dezinformacja, którą siejecie na okrągło i wszędzie. Muszę to sprostować, bo przecież dobrze wiecie, że średnio i standardowo to wynosi 8 lat. Chodzi o 8 lat, zanim obywatel, który tutaj mieszka, może starać się o uznanie go za obywatela polskiego. Nie mówcie o 3 latach, bo to jest nieprawda. Po prostu. (Poseł Krzysztof Mulawa: Za mało.) Rozumiemy konieczność zastosowania pogłębionych procedur sprawdzających. I to wszystko będzie w naszym projekcie. (Poseł Krzysztof Mulawa: Nie, nie rozumiecie...) Jakby pan był na konsultacjach, panie pośle, toby pan nie musiał teraz przerywać, bo miałby pan szansę, żeby odnieść się do tego, co proponujemy. (Poseł Krzysztof Mulawa: Pracowałem w komisji i nie słuchaliście...) Teraz proszę poczekać na rządowy projekt i będziemy dyskutować od nowa. Proszę mi nie przerywać. Szanowni Państwo! Chciałabym się odnieść do tych kilku zapisów, które tutaj są. Wątpliwa jest zasadność podniesienia poziomu wymaganej znajomości języka z obecnego poziomu B1 na C1. Wymaga podkreślenia, że ukończenie studiów z wykładowym językiem polskim na uczelni działającej w systemie szkolnictwa wyższego i nauki Rzeczypospolitej Polskiej potwierdza znajomość języka polskiego na poziomie nie niższym niż B2. Państwo chcecie iść dalej. Bądźmy realistami i postępujmy jednak spójnie z pewnymi zapisami i regulacjami, które są i które się sprawdzają. W naszej propozycji, propozycji rządowej mówimy o podniesieniu tego poziomu znajomości języka, bo uważamy, że to jest istotne, ale mówimy o poziomie B2. Projektodawca zakłada przeprowadzenie egzaminu na temat wiedzy o Rzeczypospolitej Polskiej, jednakże ogranicza się jedynie do ogólnego wskazania zakresu wymaganej wiedzy, pomijając całkowicie kwestie organizacyjne. To będzie duże wyzwanie. To będzie ogromne wyzwanie. (Poseł Paweł Hreniak: Rozporządzeniem...) Ale widział pan, panie pośle, rozporządzenie do waszej ustawy? Przecież tak się nie tworzy prawa. Przecież to, co przedstawiliście, jest żenujące. Proszę pana, a jak państwo rozwiązaliście sprawę tego, jak ustawodawca opiekuje się danymi osób, które przystępują do egzaminu? Kompletnie tego nie było. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych powiedział, że ta kwestia jest kompletnie niezaopiekowana. Nie macie żadnych wytycznych dotyczących przeprowadzenia tego egzaminu, określonych podmiotów, które mogłyby to zrobić. Pracujemy nad tym, by ten test, po pierwsze, był możliwy do przeprowadzenia w takim trybie, żeby nie trzeba było czekać na możliwość jego przeprowadzenia latami. To musi być sprawny proces, to musi być proces, do którego można się przygotować, i to musi być proces, który będzie sprawdzianem integracji, a nie ideologii, której chcielibyście podporządkować ten proces. (Poseł Krzysztof Mulawa: Gdzie tu jest o ideologii mowa?) Projektowane przepisy zawierają również nieprecyzyjne sformułowania, które będą budziły wątpliwości interpretacyjne. Są w nich też luki prawne. W projekcie wskazuje się, że cudzoziemiec ubiegający się o uznanie za obywatela polskiego w trybie projektowanego brzmienia art. 30 ust. 1 pkt 6 nie będzie mógł korzystać z zasiłków społecznych przyznawanych przez pomoc społeczną. Natomiast uzasadnienie projektu nie zawiera jakichkolwiek wyjaśnień co do celu takiej regulacji. Jeśli intencją projektodawcy było, aby cudzoziemiec nie korzystał z pomocy państwa, to konsekwentnie powinien uwzględnić również inne formy pomocy. Przede wszystkim pomoc społeczna może być udzielana nie tylko w formie zasiłków społecznych, świadczeń pieniężnych, ale również jako oświadczenie niepieniężne, m.in. opłata składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, zdrowotne lub pomoc rzeczowa, posiłki, ubrania. Ponadto projektodawca pominął również wypłacanie przez pomoc społeczną innego rodzaju zasiłków, np. zasiłki rodzinne, pielęgnacyjne, związane z opieką nad innymi osobami czy przyznane z uwagi na wiek lub wypłacane przez inne podmioty, np. zasiłki dla bezrobotnych. Jednocześnie projektodawca wprowadza w projektowanym przepisie art. 30 ust. 1 pkt 6 wymóg uzyskania przez wojewodę pozytywnej opinii właściwego miejscowo komendanta Policji z miejsca zamieszkania cudzoziemca w ostatnich 10 latach. Przepis nie precyzuje, czy opinię powinien wydać komendant wojewódzki, powiatowy komendant komisariatu lub komendant posterunku Policji. Nie uwzględniono także możliwości zmiany miejsca zamieszkania cudzoziemca w okresie ostatnich 10 lat. Proszę państwa, to są takie podstawowe rzeczy, które powinny być, jeśli już państwo taką regulację wprowadzacie, uwzględnione. Była mowa o tym, że potrzebne są mechanizmy, które będą pozwalały na uchylanie decyzji. My rzeczywiście myślimy o tym bardzo poważnie, dlatego że dzisiaj możliwość tego, by posługiwać się różnego rodzaju zaświadczeniami, które - być może za jakiś czas to się okaże - były fałszywe albo przesłanki, które były za tym, by uzyskać obywatelstwo, były zagrażające bezpieczeństwu państwa. Chcemy wprowadzić mechanizm, który będzie dawał możliwość uchylenia takiej decyzji o uznaniu za obywatela, ale także przywróceniu obywatelstwa. Gdybyście państwo wzięli udział w konsultacjach, na które zapraszaliśmy bardzo szeroko, wiedzielibyście państwo o tym. Było pytanie o to, kiedy kolejne spotkanie, kiedy projekt. Myśmy te konsultacje wstępne odbyli dwudniowe. Dzisiaj nie przewidujemy takiego terminu spotkania, bo chcielibyśmy projekt przesłać już do konsultacji międzyresortowych, ale gwarantuję państwu, że będziemy mieli wiele okazji, by taką debatę nad rządowym projektem, bo dzisiaj rozmawiamy o projekcie poselskim, odbyć. Patrząc po temperaturze dzisiejszej debaty, można powiedzieć, że na pewno będzie ona wysoka. Choć musicie państwo wiedzieć, że po to zrobiliśmy debatę dwudniową w ministerstwie, żeby ten temat wyjąć spod prostego sporu politycznego, spod podziałów, które są na tej sali, bo uważamy, że kwestie obywatelstwa, kwestie procedury nabywania tego obywatelstwa są tak istotne i tak wrażliwe, że powinniśmy rozmawiać o merytoryce, o najlepszych rozwiązaniach, o skutecznych rozwiązaniach, a nie przerzucać się tym, kto za co odpowiada, i nie projektować tych przepisów, by ktoś na tym politycznie korzystał. To są zbyt poważne sprawy z punktu widzenia bezpieczeństwa wewnętrznego, z punktu widzenia bezpieczeństwa naszych obywateli, dlatego prosiliśmy państwa o to, by taką debatę odbyć. Na zakończenie chciałam powiedzieć, że oczywiście zainteresowanie polskim obywatelstwem stale rośnie. To są wyzwania, na które musimy odpowiedzieć w sposób całościowy. Jeszcze raz podkreślić, że tych wszystkich wyzwań, tych kwestii, o które musimy zadbać, nie załatwi taka prosta zmiana jednego czy drugiego terminu. Uważam, że proponowanie takiego rozwiązania jako fundamentu tych zmian jest po prostu nieodpowiedzialne, jest niepoważne, nie daje żadnych gwarancji. Tylko połączenie tych rozwiązań będzie nam umożliwiało skuteczne stanie na straży tego procesu, bo jest on na pewno, szczególnie w dzisiejszej sytuacji geopolitycznej, niezwykle istotny. Nie zachęcam więc do takiego ścigania się dzisiaj na rozwiązania. Zachęcam do pogłębionej analizy, do merytorycznej dyskusji. Bardzo dziękuję za możliwość zabrania głosu. Przebieg posiedzenia