Jurand Drop
Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Panie Posłanki! Panowie Posłowie! Odpowiem na te wszystkie pytania, aczkolwiek, jak widzę, dużej części posłów, którzy je zadawali, nie ma, więc jak będę się do nich zwracał, to trochę będę mówił w powietrze. Przepraszam bardzo. Jeśli chodzi o pytanie pana posła Kuźmiuka, to chciałbym szerzej na nie odpowiedzieć. Powiem tylko, że ustawa została przedstawiona ponownie w tym kształcie, który został wypracowany w procesie parlamentarnym. To nie jest ta ustawa, która została złożona przez rząd poprzednim razem, tylko ona jest już po procesie parlamentarnym. Jest inna od tej, która była złożona przez rząd. Jest ona opracowana dokładnie po to i dlatego została tak szybko złożona, żeby przedsiębiorstwa mogły funkcjonować w Polsce, miały czas na dostosowanie się i żeby ich działalność nie stała w sprzeczności z prawem europejskim, bo po 1 lipca 2026 r. przedsiębiorstwa nie będą mogły funkcjonować. MiCA tego po prostu zabrania,a MiCA jest nadrzędnym prawem. Czy rejestr będzie czy go nie będzie, przedsiębiorstwa nie będą mogły funkcjonować. Dobrze, to w takim razie pytania pana posła Kuźmiuka zostawię. Jeśli chodzi o pana posła Tumanowicza - trudno rozmawiać, gdy brak osoby. W każdym razie bardzo dobrze wskazał - to znaczy bardzo błędnie, ale z mojego punktu widzenia bardzo dobrze - że chcemy wprowadzić MiCA, że powinniśmy wprowadzić MiCA tak jak w Estonii. Wspomniał to w kontekście opłat. Chciałem powiedzieć, że pan poseł Tumanowicz wzywa do tego, żeby opłaty były cztery razy wyższe, niż proponujemy. Bo w Estonii są cztery razy wyższe. Inna kwestia, którą pan poseł Tumanowicz wspomniał: wszechwładza urzędnicza. Właśnie dlatego mamy przepisy, żeby ograniczać tę wszechwładzę. Tak jak państwu z tej trybuny już parę razy tłumaczyłem, art. 94 jest rozpisany po to, żeby ograniczać wszechwładzę, żeby była dokładnie zdefiniowana. KNF ma prawo do stosowania art. 94 i wtedy KNF będzie sam interpretował, jak to ma stosować. Teraz jeśli chodzi o pytania pana posła Józefaciuka, które były dosyć szybkie, to myślę, że raczej bym zbiorczo odpowiedział na wszystkie, bo głównie dotyczyły one tego, jak KNF będzie reagował, jakie są mechanizmy dla konsumentów i jaka będzie ochrona użytkowników. Chciałbym wspomnieć o jednej rzeczy, o której się rzadziej wspomina, że przyjęcie ustawy o rynku kryptoaktywów to kwestia nie tylko licencji dla crypto-assets service providers - CASP-ów, lecz także wdrożenia poszerzonych zasad tzw. travel rule, czyli zasad związanych z przemieszczaniem się funduszy, pieniędzy. I ta zasada mówi o tym, że firmy mają obowiązki dotyczące gromadzenia danych o transferach, tych tradycyjnych, ale także tych danych dotyczących transferów nietradycyjnych, np. kryptowalut. Dzięki temu polski porządek prawny jest wyczulony na nadużycia polegające na ukrywaniu danych o beneficjencie transferów. Mówiąc obrazowo, część przepisów ustawy o rynku kryptoaktywów zabezpiecza przed przestępcami, np. terrorystami, chcącymi anonimowo dokonywać transferów związanych z działalnością przestępczą. Do tej pory transfery kryptoaktywów nie były objęte takimi samymi zasadami jak transfery tradycyjne. No i tutaj dostosowujemy nasze prawo, mówiło o tym także unijne rozporządzenie 2023/1113. To może pominę bardziej wyczerpujący opis tego travel rule. Przechodząc do następnych pytań: pan poseł Stefaniuk znowu mówił o tych setkach stron w Polsce, za pomocą których za każdym razem trzeba się do tego odnosić. Tak jak mówię, długość ustawy w Polsce nie jest wyjątkowa. Jeśli popatrzeć na zakres merytoryczny ustawy, który ona reguluje, to w innych systemach prawnych, w innych krajach członkowskich jest tego znacznie więcej. I znowu: nadregulacji tutaj nie ma. Chciałem też powiedzieć? propos pytania pana posła Kosztowniaka. Jeśli chodzi o odpowiedź na weto pana prezydenta, przygotowujemy odpowiedź i ona będzie na piśmie - chodzi o sprawy, które zostały poruszone w wecie pana prezydenta. Pan prezydent wskazuje np. na dodatkowe, niespotykane w innych krajach Unii regulacje. My naprawdę szukamy w uzasadnieniu tego weta, gdzie są te niespotykane w innych krajach Unii regulacje. Nie znajdujemy ich. Przedstawimy na ten temat informacje. Jeśli chodzi o pana posła Marka Subocza, to zarzuty, które pan przedstawił, które w końcu sumują się do tego, co jest napisane w wecie pana prezydenta: czyniąc polską regulację jedną z najbardziej restrykcyjnych w tej Unii Europejskiej, całkowicie nie mają związku z rzeczywistością. Ale to całkowicie. Więc pominę inne takie zdania. Jeśli chodzi o już konkretne, merytoryczne rzeczy, które były poruszane, to prawdę mówiąc, w tej dyskusji było ich dosyć mało. Bardziej mówiono właśnie o wypychaniu firm z Polski. Jeszcze raz powtórzę. Jeśli nie będziemy mieli dostosowania polskiego prawa do MiCA, w Polsce nie będzie prawnej możliwości funkcjonowania i świadczenia usług w zakresie kryptoaktywów, wobec czego firmy z Polski znikną. Firmy z Polski znikają, dlatego że nie ma ustawy dostosowującej polski system prawny do MiCA. Oczywiście zgodziłbym się tutaj z panem posłem Kowalskim, że jest to dobre dla zagranicznych firm. Weto prezydenta jest dobre dla zagranicznych firm. Dla jakich zagranicznych firm? Ponieważ mamy rejestr prowadzony przez ESMA, czyli przez Europejski Nadzór nad Rynkiem Finansowym, wiemy, że 1/4 firm to są firmy zarejestrowane w Niemczech, wobec czego weto jest na pewno dobre dla firm niemieckich, statystycznie rzecz biorąc. O Estonii już wspomniałem. Pani Marszałek! Myślę, że dyskusja była tak mało merytoryczna, że trudno odpowiadać na konkretne pytania. Pan poseł Siarka pytał - to było konkretne pytanie - czy osoby płacą podatek Belki odnośnie do kryptoaktywów. W tym momencie w Polsce od kryptoaktywów płaci się podatek dochodowy. Czy ustawa jest skrajnie fiskalna? Wprost przeciwnie. Ja to zawsze powtarzam, duża część przepisów w tej ustawie wynika z tego, że chcemy zachować taki system, jaki był wcześniej, żeby właśnie się nie zmieniało, np. w zakresie spraw fiskalnych, żeby to było jasne, żeby był utrzymany wcześniejszy system co do wysokości. Natomiast skutki weta będą takie, że po prostu będzie chaos prawny pod tym względem. Czy będzie podwójne opodatkowane? Na jakich to będzie zasadach? Po wecie, jeśli weto będzie jeszcze raz, będzie chaos. Być może wtedy będzie jakaś skrajna fiskalizacja. Myślę, że już nie będę się odnosił. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia