Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W imieniu Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy mam zaszczyt przedstawić stanowisko dotyczące poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym. Na wstępie od razu powiem, że Lewica poprze ten projekt, ponieważ wprowadza on rozwiązania, które w sposób prosty i jasny wzmacniają ochronę osób kupujących mieszkania czy też domy. Od lat wskazuje się, że brakuje jednolitych zasad obliczania powierzchni użytkowej lokali. W praktyce oznaczało to, że część deweloperów podawała metraż w sposób niezgodny ze stanem faktycznym, niezgodny z normą, np. wliczając przestrzeń pod ściankami działowymi. Prowadziło to do sporów, skarg ze strony kupujących oraz interwencji w UOKiK, co zostało wyraźnie opisane w uzasadnieniu projektu oraz dokumentach przedstawionych Wysokiej Izbie. W efekcie wielu nabywców płaciło więcej. W przypadku tych największych miast, gdzie cena za metr kwadratowy jest największa, tak jak mówili przedmówcy, różnica między stanem faktycznym a stanem podawanym w dokumentach wynosiła nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. I płacili oni więcej, niż powinni, bo właśnie realny metraż tych mieszkań był niższy niż przedstawiony w umowie. Projekt tej ustawy porządkuje tę kwestię w sposób jednoznaczny. Wprowadza obowiązek stosowania jednej, konkretnej polskiej normy przy obliczaniu powierzchni użytkowej oraz nakazuje, by cena mieszkania była zawsze powiązana z rzeczywistą powierzchnią. Oznacza to koniec stosowania różnych sztucznych pojęć, takich jak powierzchnia rozliczeniowa czy powierzchnia posprzedażowa, czy innych pojęć, które wprowadzają w błąd i utrudniają kupującym ocenę tego, ile tak naprawdę i za co płacą. I trzeba jasno powiedzieć, że te zmiany wprowadzają przejrzystość na rynku pierwotnym, sprawiają, że kupujący będą mogli wreszcie w prosty sposób porównać oferty wszystkich inwestycji. Określenie ˝metr kwadratowy˝ będzie po wprowadzeniu tej ustawy oznaczało dokładnie to samo w każdej umowie, a cena takiego metra będzie dla wszystkich stanowiła jasny i uczciwy parametr. Dlatego, tak jak powiedziałem na wstępie, Lewica, stojąc po stronie przede wszystkim konsumentów i uczciwych praktyk na rynku mieszkaniowym, z pełnym przekonaniem poprze ten projekt i prosi Wysoką Izbę o jego poparcie. Przebieg posiedzenia