Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Mamy dziś przed sobą projekt, który w mojej ocenie wzmacnia pozycję poszkodowanych i ubezpieczonych w starciu z wielkimi instytucjami finansowymi. To jest krok w stronę bardziej uczciwych, przejrzystych zasad. Sednem tej regulacji jest przywrócenie elementarnej równowagi. Do tej pory zbyt często mieliśmy do czynienia z fikcją doręczeń. Zakład ubezpieczeń wrzucał decyzję do panelu klienta, wysyłał mail, o którym adresat nigdy się nie dowiedział, a bieg przedawnienia sobie leciał. Dla człowieka, który po wypadku, chorobie czy klęsce żywiołowej walczył z codziennością, to był często wyrok. Dowiadywał się po czasie, że przecież został poinformowany, bo gdzieś na serwerze leżał dokument, którego nikt realnie nie przeczytał. Ten projekt tę fikcję kończy. Wprowadza prostą zasadę: decyzje, odmowy, informacje o przedawnieniu i wszelkie kluczowe oświadczenia muszą być co do zasady przekazywane na piśmie, a forma elektroniczna może być stosowana dopiero wtedy, gdy uprawniony wyraźnie na to się zgodzi. To jest szczególnie ważne dla osób starszych, cyfrowo wykluczonych i mieszkańców mniejszych miejscowości, którzy nie żyją w świecie aplikacji i e-paneli, tylko w świecie papieru i tradycyjnych korespondencji. Projekt porządkuje też kwestię biegu przedawnienia i trwałego nośnika. Wyraźnie określa, kiedy oświadczenie ubezpieczyciela uważa się za doręczone, jakie wymogi musi spełnić forma elektroniczna, jak mamy rozumieć trwały nośnik. Przenosi punkt ciężkości z zakładu ubezpieczeń na przejrzystość dla obywatela. Zamiast dyskusji, czy mail wpadł do spamu, czy klient w ogóle wiedział, że ma konto w jakimś panelu, mamy jasne, czytelne reguły. To ogranicza pole do nadużyć i sporów. Bardzo ważnym elementem jest też wzmocnienie prawa do sądu. Dla wielu ludzi decyzja ubezpieczyciela brzmi jak wyrok ostateczny: odmówiono - koniec sprawy. Projekt przewiduje obowiązek zamieszczania w odmowie jasnego, zrozumiałego pouczenia o możliwości dochodzenia roszczeń przed sądem. To może wydawać się formalnością, ale dla kogoś, kto pierwszy raz ma do czynienia z takim sporem, to sygnał, że nie jest bezradny, ma narzędzie, żeby się obronić. Państwo przypomina obywatelowi, że stoi po jego stronie, a nie wyłącznie po stronie silnego podmiotu. Doceniam również to, że projekt niejako sprząta szerzej. Nie dotyka tylko jednego przepisu, ale harmonizuje rozwiązania w kilku ustawach: w Kodeksie cywilnym, w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, w ustawie o działalności ubezpieczeniowej. To zmniejsza ryzyko, że za pół roku znów będziemy łatać kolejną lukę, bo coś zostało pominięte. Wysoka Izbo! Ten projekt jest rzadkim przykładem regulacji, która realnie wzmacnia pozycję słabszego w starciu z silniejszym, zwykłego obywatela w starciu z dużym zakładem ubezpieczeniowym. Porządkuje rynek, uczy odpowiedzialności po stronie instytucji, nie uderzając w podstawy systemu. Dlatego w imieniu koła wyrażam pozytywne stanowisko wobec tego projektu ustawy i deklaruję gotowość do dalszej pracy. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Podważanie sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, jedynej realnej siły odstraszania Rosji, jest skrajnie nieodpowiedzialne."
Sachajko żąda odpowiedzi od premiera ws. ostrzeżeń o ataku Rosji i ćwiczeń ewakuacji rządu.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„91% badanych szpitali powiatowych zakończyło rok stratą. To znaczy, że państwo stworzyło system, w którym szpital, który leczy ludzi, z definicji wpada w długi."
Poparcie wotum nieufności dla minister zdrowia za wzrost długów i kolejek.
- konfrontacyjny
