Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozmawiamy o budżecie, a właściwie o koncercie życzeń koalicji 13 grudnia na przyszły rok, bo po raz kolejny z rzędu przeszacowane są dochody budżetowe, a niedoszacowane są wydatki. Znowu będziemy zmieniać, będziemy kombinować, a Polacy coraz bardziej się boją. Każdego dnia rozmawiam z moimi wyborcami, mieszkańcami województwa podlaskiego. Oni wyrażają wielką obawę o to, co będzie, kiedy pójdą do szpitala, kiedy będą musieli się leczyć, kiedy pójdą do przychodni zdrowia. Z niepokojem odczytują informacje, które napływają, iż znowu zamierzacie zmniejszyć kontrakty Narodowego Funduszu Zdrowia dla szpitali powiatowych, które są pierwszym, można powiedzieć, miejscem, gdzie mieszkańcy lokalnej Polski szukają pomocy, kiedy tej pomocy potrzebują. Polacy zrozumieli, że budżet to nie są tylko cyferki, tabelki, że to nie jest coś abstrakcyjnego, co ich nie dotyczy. Zobaczyli, że katastrofa finansów publicznych, w którą wpędziliście Polskę przez 2 lata swoich rządów, puka do polskich domów. Puka do polskich domów w tym obszarze, który jest najbardziej wrażliwy, czyli w obszarze ochrony zdrowia. Wy dzisiaj tym Polakom przedstawiacie budżet, który na przyszły rok znowu funduje gigantyczną dziurę budżetową: ponad 270 mld zł. Czy z tą dziurą budżetową będzie tak jak z tą w tym roku, że miało być dwieście osiemdziesiąt kilka miliardów złotych, a wiemy, że będzie grubo powyżej 300 mld? Czy dzisiaj znowu oszukujecie Polaków, że dziura budżetowa, choć wielka, nie jest aż tak wielka, że wleci w nią jumbo jet, tylko jest taka trochę mniejsza, bo wleci w nią trochę mniejszy odrzutowiec? Przestańcie, szanowni państwo. Stańcie w prawdzie i odejdźcie, bo nie potraficie zarządzać finansami. W tej katastrofie budżetowej wielki udział mają malejące wpływy z podatku CIT. Co prawda zaplanowaliście na przyszły rok wzrost, ale tylko dlatego, że podnosicie podatek od instytucji finansowych. A kiedy popatrzymy na to, co się dzieje w budżecie w tym roku, to zobaczymy spadek w stosunku do prognozy odnośnie do wszystkich praktycznie wpływów podatkowych. W przypadku podatku CIT jest 4,7 mld mniej niż w roku przyszłym. To jest jedna z części składowych tej 30-miliardowej dodatkowej dziury budżetowej, którą wygenerowaliście. Po prostu po raz kolejny pokazujecie, że nie potraficie ściągać podatku CIT. My potrafiliśmy to robić. Możemy wam to wytłumaczyć. Kiedy Prawo i Sprawiedliwość rządziło, w latach 2016-2023 wzrost wpływów z podatku CIT wyniósł prawie 200%, ponad 190%. Przyszła koalicja 13 grudnia i się zaczęło. Plan na rok 2024 - 70 mld. Wykonanie - trochę powyżej 60 mld. W roku bieżącym znowu prognozowany jest dalszy spadek. Jak powiedziałem, w przyszłym roku ma być więcej, chociaż szczerze mówiąc, znając wasze umiejętności, nawet przy tym podniesieniu podatku CIT od instytucji finansowych należy się spodziewać, że będzie znowu gorzej. Ale jak ma być dobrze, kiedy polska gospodarka i polskie firmy znajdują się w tak daleko idącym kryzysie? Rentowność firm pikuje. Gdy oddawaliśmy władzę, wskaźnik rentowności netto wynosił 4,7%. To nie jest śmieszne. Wiem, że pana to śmieszy, ale polscy przedsiębiorcy dzisiaj boją się, że ich firmy zaczną padać, że ich rodziny nie będą miały z czego żyć, a ich pracownicy będą tracić pracę. Już dzisiaj tracą. (Poseł Krystyna Skowrońska: Rozśmiesza pan.) Tak? Śmiejcie się dalej. Polacy ten wasz śmiech widzą i was ocenią. Oceniają was zresztą coraz gorzej. W pierwszym roku waszych rządów, tj. w 2024 r., nastąpiło tąpnięcie do 3,5%. To najgorszy wynik od dekady, poza rokiem pandemicznym, tj. rokiem 2020. Tak, szanowni państwo, Koalicja 13 grudnia jest jak epidemia koronawirusa. Epidemia koronawirusa uderzyła w polskie firmy. Dzisiaj wy jesteście tymi, którzy działają dokładnie z takim samym efektem. Jesteście rzeczywiście jak zaraza. Niestety tak trzeba to powiedzieć, bo na to wskazują dane. W 2025 mamy stagnację na tym fatalnym poziomie 3,7%. Za tym idzie załamanie inwestycji. Firmy przestały inwestować. W 2023 r. nakłady inwestycyjne rosły w tempie 10,2%. To był ostatni rok naszych rządów. Pod waszymi rządami nastąpił dramatyczny spadek - o 7,8% w 2024 r. Anemia, można powiedzieć, dotyczy roku 2025, w którym wzrost wyniósł zaledwie 0,3%. To jest wotum nieufności przedsiębiorców do waszej polityki. To niestety pokazuje, w jakiej kondycji są dzisiaj polskie firmy, nie tylko te małe, średnie, prywatne firmy, ale również wielkie spółki Skarbu Państwa, które skutecznie rozłożyliście, np. Jastrzębska Spółka Węglowa. To flagowy przykład waszej niekompetencji i waszego niszczenia polskiej gospodarki. W związku z tym nie dziwmy się, że wpływy z CIT-u są mniejsze, kiedy taka jest kondycja firm, a wielkie spółki Skarbu Państwa to przecież najwięksi płatnicy CIT-u. Przypomnę tylko, że w 2022 r. 8 mld zł z CIT-u od spółek Skarbu Państwa, tych 9 największych spółek Skarbu Państwa, które znalazły się w czołówce płatników CIT-u, wpłynęło do budżetu państwa. Jaka jest wasza recepta? Drenować, drenować polską gospodarkę jeszcze bardziej. Już kończę. Gigantyczny wzrost dotyczy pieniędzy w postaci dywidend, które chcecie ściągać od tych spółek, które jeszcze zarabiają. Czyli jeszcze bardziej zdusicie inwestycje, jeszcze bardziej zdusicie polską gospodarkę, jeszcze bardziej ograniczycie możliwości wpływu podatkowych. Wpadliście w korkociąg, a niestety my razem z wami jako cały kraj. Całe społeczeństwo ciągniecie na dno. To się musi wreszcie skończyć. W żadnym wypadku my tego budżetu nie poprzemy. To jest fatalny budżet. Kolejny raz z rzędu wpędzacie Polskę w gigantyczne problemy. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia