Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dziś rozmawiamy o projekcie, który dla wielu Polek i Polaków dotyczy po prostu tego, czy można będzie bez strachu wyjść do lasu albo przez własną furtkę. Chodzi o okresowe badania lekarskie i psychologiczne dla posiadaczy broni, w tym myśliwych. Polski Związek Łowiecki uspokaja nas, że jest świetnie - 24 mln polowań, 28 postrzeleń, raptem 9 ofiar śmiertelnych. Mówią o jednym wypadku na 900 tys. polowań i o absolutnym braku związku ze stanem zdrowia myśliwych. No naprawdę, statystycznie prawie nikt nie ginie. Spróbujcie państwo powiedzieć to rodzinie człowieka zastrzelonego we własnej bramie. Wszyscy mamy już dość czytania nagłówków prasowych takich jak: Wyszedł przed furtkę, zginął, bo myśliwy pomylił go z dzikiem. Zmarł postrzelony 60-latek pomylony z dzikiem na własnej posesji. 16-latek został postrzelony, bo skuleni pod drzewkami chłopcy zostali pomyleni z dzikami. Słyszymy, że polski żołnierz zginął na poligonie postrzelony przez myśliwego. Nic dziwnego więc, że badania IBRiS pokazują poparcie dla okresowych badań psychologicznych dla posiadaczy broni na poziomie 70%. To nie jest wojna z myśliwymi, ale walka o podstawowe poczucie bezpieczeństwa. Naprawdę stać nas na ten cywilizacyjny standard. Oczywiście wprowadzenie obowiązkowych badań nie rozwiąże całego problemu, ale powinno być początkiem wprowadzania i dopasowywania rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo. Polacy i Polki zasługują na to, żeby się nie bać. Naszym celem nie jest akceptowalny poziom ryzyka. Naszym celem jest zero postrzeleń ludzi przez myśliwych, zero. Z tego powodu Koło Razem popiera tę ustawę i apeluje do wszystkich państwa posłów o to samo. Dziękuję. Przebieg posiedzenia