Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami (druk nr 1929). 42. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami (druk nr 1933). Poseł Maja Ewa Nowak: Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Stoimy dzisiaj przed jednym z najważniejszych projektów tej kadencji w obszarze polityki społecznej - przed ustawą o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami. Mamy dwa projekty, projekt rządowy i projekt poselski z druków nr 1929 i 1933, i wreszcie, po latach, realną szansę, żeby spełnić obietnicę, którą składaliśmy ludziom od lat czekającym na absolutnie podstawowe narzędzie do życia, niezależnego życia. Pan minister zakończył podziękowaniami. Ja chciałabym od podziękowań zacząć. Dziękuję stronie społecznej za to, że nie odpuściła. Witamy was serdecznie. Widzę, że jesteście obecni na galerii. Dziękuję wam za konsekwencję, która nie zawsze spotykała się z konsekwencją po stronie państwa. Dziękuję organizacjom, aktywistom, rodzinom. Ogromne podziękowania dla Ministerstwa Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej za ogromną pracę dotyczącą asystencji w ostatnim czasie. A przede wszystkim ogromne podziękowania dla osób z niepełnosprawnościami za to, że miały w sobie tyle cierpliwości. Wiemy, że czekaliście za długo, i wiemy, że mamy wobec was dług, który staramy się właśnie spłacać. Środowisko osób z niepełnosprawnościami czekało zdecydowanie za długo, za długo żyło w poczuciu, że zawsze jest coś ważniejszego i że zawsze to jest odkładane na później. Sprawy, którymi się zajmujemy - był COVID, była powódź - to są sprawy wielkiej wagi i nie ma tutaj żadnego sporu. Ale nie możemy też w nieskończoność powtarzać, że wszystko inne musi zaczekać, że podstawowe wsparcie dla osób najbardziej potrzebujących da się wciąż odkładać w czasie. Mówimy dużo o bezpieczeństwie, które jest kwestią także podstawową, ale praktycznie nikt dziś nie mówi głośno o tym, co w czasie wojny czy innego zagrożenia stanie się z osobami z niepełnosprawnościami. A są to obywatele, których państwo ma obowiązek chronić dokładnie tak samo jak wszystkich z nas. Zatem ten projekt to też element bezpieczeństwa - realnego, praktycznego, codziennego. Dlatego właśnie ta ustawa jest nie tylko potrzebna, ale wręcz konieczna. Tak, ona nie kosztuje mało, to prawda, ale jest to wydatek, który się państwu zwyczajnie opłaca. Asystencja to inwestycja o bardzo szybkiej i dużej stopie zwrotu. Część osób z niepełnosprawnościami dzięki wsparciu asystenta być może wróci na rynek pracy albo pojawi się na nim po raz pierwszy. Stabilne zatrudnienie znajdzie też znacznie większa liczba asystentów. Dziś, kiedy mamy możliwość skorzystania ze wsparcia asystenta tylko w formie programów, nie jest to stabilne zatrudnienie dla asystentów, ponieważ często pracują oni od kwietnia do grudnia danego roku. Te wszystkie osoby też będą płacić podatki, będą składać się na system. To są wpływy, które wrócą do budżetu państwa, tak samo jak wracają środki zaoszczędzone na części świadczeń socjalnych, z których też korzystają osoby nieaktywne zawodowo tylko dlatego, że nie mają zapewnionego podstawowego wsparcia. To się opłaca społecznie, gospodarczo i budżetowo. To jest fundament niezależnego życia. To jest realizacja praw obywatelskich, a nie łaska państwa. Szanowni Posłowie i Posłanki! Jako współwnioskodawczyni projektu poselskiego chcę podkreślić, że powstał on nie po to, żeby ścigać się z rządem, ale po to, żeby dotrzymać obietnicy, którą Polska 2050 i Lewica dały obywatelom i obywatelkom. Tę obietnicę złożyliśmy wszyscy jako koalicja 15 października. Brałam udział w wielu pracach nad tym projektem, w konsultacjach, w dziesiątkach rozmów, posiedzeń zespołów parlamentarnych, wspólnie z ekspertami, rodzinami, organizacjami, asystentami, którzy dziś pracują projektowo, i z samymi osobami z niepełnosprawnościami. Wiemy, jakie są ich potrzeby, i wiemy, jakie są ich oczekiwania. Dlatego projekt poselski, mimo że nie spełnia wszystkich tych potrzeb i oczekiwań i być może nie spełni, idzie o krok dalej niż projekt rządowy. Ten projekt, a właściwie oba te projekty, to efekt głosu tych osób, ich determinacji, cierpliwości, która tak naprawdę już dawno się wyczerpała. Dlatego dziś proszę was, drogie posłanki i drodzy posłowie, głosujcie za asystencją osobistą. Pracujcie nad ostatecznym brzmieniem ustawy w komisjach. Rozmawiajmy i wspólnie znajdźmy takie rozwiązanie, żeby ta ustawa wprowadzała realną zmianę, a nie tylko półśrodki. Osoby z niepełnosprawnościami nie są obywatelami drugiej kategorii. Mają prawo do niezależności, wyboru, pracy i godności. Czekały wystarczająco długo. Teraz kolej na nas. Dziękuję. Przebieg posiedzenia