Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Tym razem jest to bon ciepłowniczy. W rzeczywistości jest to świadczenie dla wybranych, a nie dla wszystkich obywateli w potrzebie. Dostanie je tylko ten, kto korzysta z ciepła z systemu ciepłowniczego, czyli dostarczanego przez przedsiębiorstwo energetyczne. Jeżeli mieszkasz w gminie, która nie ma sieci ciepłowniczej, jeżeli korzystasz z pieca, kotłowni osiedlowej, pompy ciepła, pelletu, gazu albo ze zwykłych grzejników elektrycznych, to rząd mówi ci jedno: radź sobie sam. To jest program napisany dla mieszkańców dużych miast, a nie dla Polski powiatowej, nie dla gmin popegeerowskich, nie dla mieszkańców obszarów wiejskich. W województwie zachodniopomorskim jest mnóstwo gmin, w których nigdy nie było i nadal nie ma sieci ciepłowniczej. Ludzie tam spełniają kryteria dochodowe ustalone w ustawie, żyją oszczędnie, emeryci liczą każdy grosz, wielu pracuje za minimalne wynagrodzenie. Mimo to są z automatu wykluczeni z pomocy. Ten rząd nie potrafi stworzyć programu, który obejmie wszystkich potrzebujących, tylko znów urządził konkurs przywilejów. To nie jest polityka społeczna. To jest segregacja energetyczna według miejsca zamieszkania. Gmina Dobra w powiecie łobeskim jasno napisała mieszkańcom: U nas nikt nie dostanie tego bonu, bo u nas nie ma sieci ciepłowniczej. Takich gmin są w Polsce setki. Ile razy jeszcze ta władza będzie karać ludzi tylko dlatego, że mieszkają na wsi albo w małym miasteczku? Ile razy mieszkańcy popegeerowskich miejscowości mają być obywatelami drugiej kategorii? Ludzie nie pytają, z jakiego rurociągu mają ciepło. Ludzie pytają, czy ich stać, żeby ogrzać mieszkanie, a dzisiaj ta władza odpowiada im: To nie nasz problem. Ten rząd obiecywał wsparcie dla wszystkich, a wyszło jak zawsze. Pomoc jest dla wybranych, a reszta niech radzi sobie sama. Jeżeli koalicja 13 grudnia nie jest w stanie przygotować uczciwego programu wsparcia obejmującego całą Polskę, a nie tylko miejskie enklawy z systemem ciepłowniczym, to powinna zakończyć ten żałosny spektakl i podać się do dymisji. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny · pos. 56
„To nie jest ochrona przyrody. To jest przygotowywanie gruntu pod rozmontowanie Lasów Państwowych."
Poseł Artur Szałabawka oskarża rząd o osłabianie Lasów Państwowych i uderzanie w przemysł drzewny.
- konfrontacyjny · pos. 56
„To nie jest przypadek. To wygląda na politykę systemowego zagładzania szpitali powiatowych."
Poseł Artur Szałabawka oskarża rząd o celowe doprowadzanie szpitali powiatowych do upadku.
