Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Wysoki Sejmie! Dlaczego potrzebujemy deregulacji w tym zakresie? Aktualne przepisy prawne są często odbierane przez osoby starające się o różnego rodzaju świadczenia, zarówno te ubezpieczeniowe, jak i te pozaubezpieczeniowe, jako niejasne, skomplikowane i niewydajne. Takie opinie wynikają z licznych wątpliwości co do prawidłowości oraz spójności wydawania decyzji, dokumentowania ustaleń oraz pracy lekarzy. Na ocenę tę wpływa również długi czas oczekiwania na decyzję, która jest kluczowa dla uzyskania środków finansowych niezbędnych do życia w sytuacji wystąpienia ryzyka społecznego takiego jak częściowa lub całkowita utrata zdolności do pracy. Dodam jeszcze, że średni wiek lekarzy zatrudnionych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych przekracza 60 lat, co skutkuje niedoborem kadry i utrudnia prowadzenie działalności na najwyższym poziomie wiedzy medycznej. Z danych dotyczących 2024 r. wynika, że ZUS zatrudnia obecnie 688 lekarzy w orzecznictwie, wliczając w to lekarzy pracujących w centrali ZUS, co odpowiada 546 pełnym etatom. Wszyscy ci lekarze pracują na podstawie umów o pracę, jednak nadal pozostaje nieobsadzonych dokładnie 355 etatów lekarskich. To jest, proszę państwa, Wysoki Sejmie, dramat, dlatego że brakuje lekarzy orzeczników i nic nie zapowiada, że będzie ich przybywało. Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz innych ustaw, znany również jako projekt deregulacyjny, wprowadza szereg istotnych zmian w celu usprawnienia funkcjonowania systemu. Musimy sobie jakoś poradzić z tymi brakami kadrowymi, po prostu nie mamy wyjścia. Dlatego też lekarze orzecznicy będą mieli możliwość pracy na umowę o pracę lub umowę o świadczenie usług. Dobre w tym projekcie jest przede wszystkim to, że fizjoterapeuci i pielęgniarki zyskają możliwość wydawania orzeczeń w określonych sprawach, takich jak rehabilitacja czy samodzielna egzystencja. Orzecznictwo zostanie skonsolidowane w większych jednostkach. Lekarze ZUS otrzymają wsparcie asystentów medycznych. Bardzo długo zabiegaliśmy o to, żeby mieli takie wsparcie, dlatego że lekarz ma przede wszystkim zajmować się sprawami medycznymi, a nie sprawami biurokratycznymi. Nowy model orzekania. W obu instancjach orzeczenia będą wydawane przez jedną osobę, ale w II instancji decyzję będzie podejmować inny lekarz niż w I instancji. Lekarz rozpatrujący w II instancji będzie musiał mieć odpowiednią specjalizację i doświadczenie. Tak że to nie będzie, tak jak pani poseł mówiła, tylko jeden lekarz. Będzie go wspomagał kolejny lekarz, mający określoną specjalizację, jeśli chodzi o wydanie oświadczenia. Prezes ZUS będzie miał zwiększone uprawnienia do nadzoru nad jakością orzeczeń. Doprecyzowane zostaną zasady określające, kiedy można stracić zasiłek chorobowy. Możliwe będzie również korzystanie ze zwolnienia w jednym miejscu, a pracowanie w drugim, oczywiście jeśli charakter pracy będzie na to pozwalał. Wysoka Izbo! Myślę, że potrzebujemy tych zmian. Z całą pewnością tak. Dlatego Polska 2050 jest za przyjęciem proponowanych deregulacji. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
