Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W 2018 r. rząd PiS pod hasłem troski o demokrację wprowadził przepisy ograniczające kadencje wójtów, burmistrzów i prezydentów. Powiedzmy wprost: nie chodziło o demokrację, lecz o centralizację i o osłabienie samorządów. Zasłużonych samorządowców nazywano sitwą, mieszkańcom gmin odebrano prawo wyboru tych ludzi, których cenią i chcą obdarzyć mandatem zaufania. A praktyka pokazuje, że edukacja i rozwój społeczeństwa obywatelskiego mogą śmiało zastąpić ustawowe ograniczenia. Obywatele, a nie ustawa, są najlepszym gwarantem zmian. Świadczy o tym fakt, że w każdej kadencji w ok. 30-40% gmin dochodzi do zmiany władzy. Warto o tym pamiętać na dalszym etapie procedowania ustawy. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- Oklaski