Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Tomasz Kostuś (tekst niewygłoszony): Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt rządowy, nad którym obradujemy, składa się zaledwie z trzech linijek, ale to duży krok w dobrym kierunku - w stronę odciążania przedsiębiorców od zbędnej biurokracji. Jeśli dokumenty zgłoszeniowe i tak trafiają do ZUS drogą elektroniczną, to trudno znaleźć uzasadnienie, by przedsiębiorcy mieli jeszcze obowiązek ich przechowywania. Taki wymóg generował tylko koszty, chaos papierowy i obawy przed sankcjami w przypadku drobnych uchybień. Deregulacja i upraszczanie prawa to coś, czego od dawna oczekują firmy, szczególnie te małe i średnie. Ludzie zwyczajnie chcą prowadzić biznes, nie dokumentację. Gdyby chcieli prowadzić dokumentację, zatrudnialiby się w urzędach, a nie zakładali własne firmy. Dziękuję w ich imieniu za to, że ten rząd to rozumie. Mam jednak pytanie. Skoro obowiązek archiwizacji przejmuje de facto ZUS, to czy instytucja ta dysponuje pełną infrastrukturą i zabezpieczeniami, by dokumenty były bezpieczne i łatwo dostępne również po latach? Bo dopiero połączenie deregulacji z gwarancją bezpieczeństwa danych da przedsiębiorcom realny oddech i pewność, że państwo działa dla nich, a nie przeciwko nim. Przebieg posiedzenia
