Hołd ofiarom II wojny i zbrodni pomorskiej w rocznicę wybuchu wojny.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
nad ranem niemieckie wojska przekroczyły granice Rzeczypospolitej. Hitlerowscy żołdacy atakowali cywilów, bombardowali śpiące miasta. Chojnice, moje rodzinne miasto, już o godz. 4.23 doświadczyło brutalnego niemieckiego ataku. Pociąg pancerny wjechał na chojnicki dworzec i żołnierze Wehrmachtu rozpoczęli II wojnę, mordując kolejarzy i podróżnych oczekujących na peronach. II wojna światowa to dla Polaków przede wszystkim 6 lat okupacji niemieckiej, 6 lat terroru, 6 mln ofiar naszych rodaków, miliony tragedii rodzinnych, zniszczona infrastruktura, miasta, zabytki, zagrabione dzieła sztuki i stracone pokolenia. Dzisiaj, 87 lat po wybuchu tej strasznej wojny, wspominamy ofiary naszych rodaków, wspominamy tych wszystkich, którzy polegli w walce z niemieckim okupantem. Wspominamy zamordowanych w niemieckich obozach koncentracyjnych, fabrykach śmierci. Niemiecka okupacja to również masowe mordy cywilów, m.in. na terenie obszaru województwa pomorskiego II RP. Niemiecka zbrodnia pomorska 1939 r. to miejsca kaźni w kilkudziesięciu miejscach, m.in. w Piaśnicy, Fordonie, Mniszku, Chojnicach. Liczba ofiar szacowana jest na około 40 tys. nauczycieli, księży, działaczy społecznych, samorządowców, kupców, przedsiębiorców, którzy już wiosną i latem 1939 r. byli spisani na tzw. listach proskrypcyjnych. Wśród ofiar były również osoby psychicznie chore, które w nazistowskiej ideologii byli zbędni dla państwa i stanowili jego obciążenie. Chojniczanie i mieszkańcy okolicznych miejscowości zostali zamordowani w masowych egzekucjach w podchojnickiej Dolinie Śmierci. Egzekucje zaczęły się na początku października 1939 r. Selbchutz wykorzystał rowy, transzeje i okopy z września, które stały się grobami zamordowanych przez niemiecki terror. Rodziny zamordowanych do 1945 r., kiedy dokonano ekshumacji ciał, nie znały losu bliskich aresztowanych w pierwszych dniach wojny. Chojniczanie pamiętali o ofiarach Niemców w Chojnicach. Już o 4.23 przed dworcem przy pomniku upamiętniającym pierwszych zamordowanych złożono kwiaty i zapalono znicze. O godz. 12 spotkaliśmy się przy Cmentarzu Ofiar Zbrodni Hitlerowskich, a o godz. 16 w Dolinie Śmierci ks. bp Przemysław Szulc odprawił mszę św. w intencji zamordowanych, ojczyzny i młodzieży rozpoczynającej rok szkolny. Ten straszny czas okupacji pozostał w pamięci każdego, kto przeżył wojnę i to świadectwo przekazał swoim dzieciom i wnukom. Naszym obowiązkiem jest pamiętać o zbrodni i ofiarach II wojny światowej. Maksyma ˝nigdy więcej wojny˝ jest niezwykle aktualna i niesie ważne przesłanie dla kolejnych pokoleń. Musimy dbać o pokój, o relacje między narodami, aby nigdy więcej piekło wojny nie doświadczyło Polski i Polaków. Dość ofiar naszych rodaków i tragedii rodzin. Pamiętajmy, czym kończy się budowanie ideologii opartej na uznaniu wyższości jednego narodu ponad inne. Z tego miejsca oddaję hołd bohaterskim żołnierzom 1. Batalionu Strzelców - obrońcom Chojnic, wspominam ułanów z 18. Pułku Ułanów Pomorskich, którzy 1 września szarżowali na przeważające siły wroga pod Krojantami. Przebieg posiedzenia
