Członkowie Krajowej Rady Sądownictwa powinni otrzymywać demokratyczny mandat w wyborach powszechnych.
Krytyka projektu ustawy o sądach i postulat wyborów powszechnych do KRS.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Ten projekt wychodzi od fałszywego założenia, że problemem polskiego sądownictwa jest brak sędziów. Nie. Polska ma ok. 28 sędziów na 100 tys. mieszkańców, czyli wyraźnie więcej niż wynosi unijna mediana. Sędziowie są również bardzo dobrze wynagradzani, a jednocześnie obywatel coraz dłużej czeka na wyrok. I właśnie to jest prawdziwy problem. Mamy dużo sędziów, dużo pieniędzy i ogromną przewlekłość. Nie potrzebujemy zatrzymywać za wszelką cenę kolejnych sędziów po 65. roku życia. Trzeba wreszcie odpowiedzieć: Dlaczego sędzia wykonuje tysiące czynności, które może wykonywać referendarz, urzędnik sądowy, notariusz albo inny prawnik? Dlaczego najwyżej wykwalifikowany i jeden z najlepiej opłacanych prawników w państwie ma zajmować się papierologią zamiast wydawaniem wyroków? Komu właściwie zależy na tym, żeby tego bałaganu nie uporządkować? Jest jeszcze drugi problem, o którym środowisko prawnicze rozmawia bardzo niechętnie - dobór kadr. Na studiach prawniczych od lat krąży taki dowcip. Egzaminator pyta kandydata: Dlaczego chce pan studiować prawo? A kandydat odpowiada: tato, daj spokój. To jest dowcip, ale przestałby być śmieszny, gdyby obywatele mieli pewność, że o dostępie do najważniejszych, wpływowych zawodów prawniczych zawsze decydowały wyłącznie kompetencje, a nie środowisko, znajomości czy rodzinne tradycje, tak jak w tym dowcipie. Dlatego zamiast kolejnej wojny o to, która partia kontroluje KRS, trzeba przeciąć ten spór raz na zawsze.
- konfrontacyjny4 września 2026 · pos. 64
„Jeżeli minister straszy obywateli zniszczeniem rodziny przez państwowe służby, to nikt dziś nie może w Polsce czuć się bezpieczny.”
Wniosek o przerwę i żądanie dymisji ministra Krajewskiego za groźby wobec rodziny starosty.
- konfrontacyjny31 lipca 2026 · pos. 63
„60% zadłużenia w stosunku do PKB to jest bezprecedensowe draństwo. To skok z pełną premedytacją na publiczną kasę.”
Sachajko krytykuje rząd za propagandę wokół 120 mld nieprawidłowości i nękanie małych firm.
- konfrontacyjny
