Czy ochrona działkowca przed tak wysoką opłatą liczoną w tysiącach złotych ma więc zależeć od lokalizacji ogrodu i dobrej woli samorządu, zamiast od jednej,
Pytanie o stawki opłat za użytkowanie wieczyste ROD i ochronę przed 3% stawką.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Niektóre jednostki samorządu terytorialnego stosują wobec gruntów zajmowanych przez rodzinne ogrody działkowe stawki opłat za użytkowanie wieczyste odpowiadające nieruchomościom wykorzystywanym na cele komercyjne. Dzieje się tak z powodu braku odrębnej, jednoznacznie określonej stawki opłaty rocznej. To powoduje, że działkowcy mogą być obciążeni kosztami niewspółmiernymi do społecznego i niekomercyjnego charakteru prowadzonej przez nich działalności. Dlatego pytam pana ministra, czy rząd uważa za prawidłowe, że rodzinny ogród działkowy, z definicji służący celom społecznym i niekomercyjnym, może zostać objęty najwyższą, 3-procentową stawką opłaty za użytkowanie wieczyste? Jeśli tak, proszę powiedzieć to wprost. Jeśli nie, to dlaczego rząd nie proponuje przepisu, który jednoznacznie wykluczy taką stawkę wobec ROD-ów? W Toruniu starosta, mając wątpliwości co do stawki dla ROD, zwrócił się do wojewody i otrzymał wskazanie: 3%. Czy jest to stanowisko rządu? Jeśli nie, to dlaczego przedstawiciel Rady Ministrów w województwie rekomenduje najwyższą stawkę? I czy minister zamierza doprowadzić do jednolitego stanowiska administracji, chroniącego ROD przed takim podejściem? Media informują o opłatach sięgających nawet 3 tys. zł rocznie od jednej działki. To realny scenariusz. Większość ROD zlokalizowana jest bowiem w miastach, gdzie ceny nieruchomości wynoszą nierzadko 1 tys. zł za 1 m 2. Ale nawet przy wycenie 200 zł za 1 m 2 opłata działki o powierzchni 500 m przy 3-procentowym wskazaniu wynosi 3 tys. zł rocznie. Czy pan minister uważa taki poziom obciążenia zwykłej, rodzinnej działki za akceptowalny? I co pan minister konkretnie zrobi, by mu zapobiec? Rząd wskazuje, że gminy mogą stosować bonifikaty, ale bonifikata zależy od decyzji lokalnej władzy, a stawka wynika z ustawy.
