Tomasz Lewandowski
Rząd uspokaja, że mimo reformy plany i decyzje pozwolą na inwestycje mieszkaniowe.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję bardzo. Panie pośle, przypomnę konkluzję tej wcześniejszej wypowiedzi. W naszym przekonaniu do końca roku ok. 70-75% wszystkich gmin przyjmie plany ogólne. Na koniec 2025 r. mamy 1/3 kraju pokrytą miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, które pozostają w mocy. Nic się nie zmienia. W poparciu o te plany można prowadzić działania inwestycyjne. A według badania GUS, według informacji Głównego Urzędu Statystycznego tylko ta 1/3 planów miejscowych, które obowiązują, przewiduje możliwość zabudowy mieszkaniowej dla ponad 60 mln ludzi. Przypomnę, że poza tymi planami, które przewidują możliwość inwestycji i zabudowy mieszkaniowej dla ponad 60 mln ludzi, mamy w obrocie 4 mln decyzji o warunkach zabudowy. Do roku 2024 wydano ponad 3200 tys. takich decyzji. 2025 r. był rokiem rekordowym. Wydano prawie 400 tys. tych decyzji. Rok 2026, niestety, mówię to ze smutkiem, pewno będzie rokiem, który przebije jeszcze ten rekord. Więc naprawdę można bardzo ostrożnie szacować, że jeżeli chodzi o ważne decyzje o warunkach zabudowy, pozostające w obrocie, to w oparciu o nie będzie można realizować inwestycje niezależnie od tego, czy plan ogólny jest, czy nie ma, niezależnie od tego, jakie są treści zapisu tego planu ogólnego. W oparciu o te decyzje będzie można realizować inwestycje. Co więcej, zwracam uwagę na to, że mnóstwo wniosków wpłynęło do gmin jeszcze przed 31 sierpnia. I w oparciu o te wnioski o wydanie decyzji o warunkach zabudowy gminy będą musiały wydać na starych zasadach decyzje o warunkach zabudowy i w oparciu o te decyzje będzie można realizować także działania inwestycyjne. Czy będzie problem? Pewno jednostkowy, pewno on będzie narastał w miarę upływu czasu. Natomiast też w miarę upływu czasu będzie rosła liczba gmin, które będą przyjmowały plan ogólny. Na koniec wprost odpowiem na pytanie pana posła. Monitorujemy sytuację. Chcemy w porozumieniu z klubami parlamentarnymi pochylić się jeszcze raz nad kształtem tej reformy, zastanowić się, czy nie ma przestrzeni do pewnego ukłonu w stronę samorządów terytorialnych i zwiększenia obszarów pod zabudowę mieszkaniową. Tak że uspokajam, monitorujemy sytuację i będziemy chcieli odpowiedzieć
