W Polsce niestety cały czas trwa to kilka lat. Jeżeli mamy być konkurencyjni, to Polska Strefa Inwestycji potrzebuje wsparcia tu, w parlamencie w zakresie skrócenia procedur inwestycyjnych.
Podsumowanie 30 lat stref ekonomicznych i apel o skrócenie procedur inwestycyjnych.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Stan na 31 grudnia 2025 r. wraz ze stanowiskiem Komisji Gospodarki i Rozwoju (druki nr 2630 i 2692). Poseł Jacek Tomczak: Pani Marszałek! Wysoka Izbo! To prawdopodobnie ostatnie sprawozdanie z działalności specjalnych stref ekonomicznych, które rozpatrujemy jeszcze przed formalnym zakończeniem funkcjonowania tego systemu w obecnym kształcie. Kolejne sprawozdanie, o ile zostanie przedstawione, będzie już raczej bilansem zamknięcia ustawy strefowej, która ma utracić swoją moc z końcem 2026 r. To moment na podsumowanie ponad 30 lat funkcjonowania jednego z najważniejszych instrumentów polskiej polityki gospodarczej po 1989 r. To również ostatni moment, aby jasno wskazać, co powinno zastąpić dotychczasowy model. Liczby przedstawione w sprawozdaniu pokazują skalę tego dorobku. Polska Strefa Inwestycji to jeden z najważniejszych instrumentów ściągania inwestycji do Polski. Problem polega na tym, że światowa konkurencja, jeśli chodzi o inwestycje, w ostatnich latach radykalnie się zmieniła. Dzisiaj nie wystarczy zaoferować zwolnienia podatkowego. Inwestor często pyta o cenę i dostępność energii, w tym zielonej energii, gotowy teren, dostępność pracowników, infrastrukturę, stabilność prawa, szybkość uzyskiwania pozwoleń oraz o to, czy po stronie państwa istnieje ktoś, kto przeprowadzi cały projekt od pierwszej rozmowy do uruchomienia inwestycji. Polska niestety zaczęła w tym wyścigu trochę tracić tempo. Wskazują na to niektóre dane. Jest pewnie sporo do zrobienia i poprawienia. Jeden rok nie przesądza o trwałym trendzie, ale jest bardzo poważnym ostrzeżeniem. Tymczasem rządowa nowelizacja ustawy o wspieraniu nowych inwestycji została wpisana do wykazu prac 31 marca 2026 r. Planowany termin jej przyjęcia przez Radę Ministrów określono na III kwartał, a jeszcze w czerwcu przedstawiciel resortu informował komisję gospodarki, że trwają konsultacje publiczne dotyczące projektu i uzgodnienia. Realne zakończenie ścieżki legislacyjnej tego projektu nastąpi w IV kwartale. To ważny moment na tę debatę, by ocenić instrumenty takie jak Polska Strefa Inwestycji, które przez ostatnie lata wspierały inwestycje, i nadać im nową dynamikę i tempo. Reforma, która jest przedstawiona w tej ustawie, jest oczywiście bardzo potrzebna, może trochę spóźniona, ale niewątpliwie warto dzisiaj dyskutować o tym, w jaki sposób kształtować politykę inwestycyjną Polski, żebyśmy ściągali inwestycje na rynku, po prostu byli konkurencyjni i efektywni. To będzie niemożliwe przede wszystkim bez skrócenia procedur. Wydawanie decyzji środowiskowych nie może trwać tyle, ile trwa w Polsce. Większość krajów w ostatnich miesiącach, zwłaszcza w związku z budowaniem tzw. przemysłu przyszłości, czyli AI i data center, doprowadziła do radykalnego skrócenia procedur inwestycyjnych. Dzisiaj wiele krajów potrafi przeprowadzić proces od momentu decyzji do startu budowy fabryki w 9 miesięcy. Niektóre wprowadziły rozwiązania, które trwają 12 miesięcy.
