Odpowiedzi na pytania do nowelizacji ustawy o ochotniczych strażach pożarnych.
Pełna wypowiedź
6 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Państwo Posłowie! Postaram się odpowiedzieć na część pytań. Na pytania, na które nie odpowiem, postaram się odpowiedzieć na piśmie. Po pierwsze, panie pośle, chciałem bardzo serdecznie podziękować za tę ustawę, która rzeczywiście jest niezmiernie potrzebna. Jest to kolejna nowelizacja, która zmienia ustawę o ochotniczych strażach pożarnych, bo przypomnę, że mieliśmy również nowelizację pozwalającą ochotnikom kierować ruchem czy też nadawać uprawnienia quadom jako pojazdom uprzywilejowanym. Chodziło też o możliwość kierowania pojazdami uprzywilejowanymi przez zawodowych kierowców, dzisiaj służących w straży, Policji, a potem mogli tego dokonywać w ochotniczych strażach pożarnych. Jeśli chodzi o kwestię psów będących dzisiaj w gestii ochotniczych straży pożarnych, według naszej wiedzy mamy 111 psów, które są w gestii ochotników, 47 jest po egzaminach w Państwowej Straży Pożarnej. Pani poseł pytała, czy psy mogą być szkolone w ośrodkach specjalistycznych i potem zdawać tam egzamin. Chciałem powiedzieć tak: nic nie stoi na przeszkodzie, aby te psy były tam szkolone, natomiast egzamin powinien być dokonywany w ośrodku w Nowym Sączu, w naszym ośrodku, który egzaminuje psy, tak abyśmy po prostu mieli wiedzę, że pies rzeczywiście spełnia określone zasady, wymagania. To nie jest tak, że jeśli chodzi o szkolenie psów i egzaminy, muszą być one konkretnie płatne. Dlatego że jeśli chodzi o kwestię naboru psów, to co roku Państwowa Straż Pożarna i komendanci powiatowi mają określony limit i jest możliwość zgłaszania się do nich. W ośrodku w Nowym Sączu czy też kolejnym, ale z egzaminatorami z Nowego Sącza, możemy te psy szkolić i po prostu egzaminować. Jeżeli nabór dokonuje się przez komendy powiatowe, jest on bezpłatny. Tak że to szkolenie, powiedzmy, nie jest płatne. Jeśli chodzi o zakątek weteranów, dzisiaj padło pytanie. Czy w tym zakątku są psy strażackie? Chciałem powiedzieć, że Państwowa Straż Pożarna nie ma ani jednego psa. Mamy dziewięć psów, które są dzisiaj na tzw. emeryturze. Wszystkie te dziewięć psów zabrali do siebie opiekunowie, jednak przywiązanie do psa jest tak wielkie, że wolą psa nie oddawać. Co do kwestii związanej z możliwością utrzymania uprawnień po wejściu w życie tej ustawy, to chciałem powiedzieć, że jeśli chodzi o kwestię związaną z psami, które poszukują osób w gruzowiskach, one mogą utrzymywać uprawnienia, powiedzmy, do tego, aby miało to ważność przez 2 lata, a jeśli chodzi o psy terenowe - 1 rok. W żaden sposób nie zabieramy tych uprawnień. Po wejściu w życie ustawy te psy, które dzisiaj są u ochotników, nadal będą miały prawo do tego, aby te uprawnienia utrzymywać, nadal będą mogły być po prostu wykorzystane. Padło pytanie o kwestię możliwości funkcjonowania takich samych praw dla psów będących w gestii OSP i tych w gestii Państwowej Straży Pożarnej. Myślę, że będziemy musieli usiąść i po prostu o tym podyskutować, dlatego że tak jak powiedziałem, liczba tych psów nie jest duża. To jest 111 psów. Nie wiemy, czy ta ustawa, która dzisiaj daje takie możliwości, spowoduje zwiększenie, powiedzmy, gremialnie liczby tych psów. Patrząc na to, że te psy, powiedzmy, przez kilka lat służą, to tych psów, piesków, które trafią ewentualnie na emeryturę, może być rocznie w granicach 15. Gdybyśmy popatrzyli dzisiaj na tę liczbę 100 psów, a średnio szacujemy, że koszt karmy i smaczków to jest rząd być może ok. 5 tys., a jeżeli psu się nic nie dzieje - ok. 2 tys., i weterynarza - mówimy o kwocie ok. 7 tys., to łatwo policzyć, że - tak po prostu, nie mówię o środkach finansowych dla osoby, która tym psem się zajmuje - są to kwoty wynoszące około miliona złotych. Gdybyśmy przeliczyli, to być może jesteśmy w stanie te środki znaleźć w Państwowej Straży Pożarnej, ale to jest kwestia do rozważenia i wymagająca ustawy. Rozmawialiśmy o tym na posiedzeniu komisji z panem posłem i nie było możliwości zmiany ustawowej, która daje te uprawnienia, z jednego względu: wykraczałoby to poza materię ustawową, dlatego że kwestia emerytur i finansowania znajduje się w ustawie pragmatycznej Państwowej Straży Pożarnej. Ta ustawa tylko nowelizuje ustawę o ochotniczych strażach pożarnych, to jest nowa ustawa. Myślę, że warto, panie pośle, żebyśmy usiedli w zespole i porozmawiali. Być może takie środki by się znalazły, bo to nie jest zbyt duża kwota, a rzeczywiście zrównalibyśmy kwestię tych psów z takim elementem jak psy w Państwowej Straży Pożarnej. Ale, tak jak mówię, to jest kwestia wyliczenia środków, zwłaszcza że te psy służą również na podstawie porozumienia z 2019 r. i mogą być także wykorzystywane na potrzeby m.in. Policji. Nie jest prawdą to, co mówili panowie posłowie z prawej strony sceny politycznej. W tym roku na młodzieżowe drużyny pożarnicze przeznaczamy 10 mln zł - 5 mln zł przeznaczane jest na obozy, a 5 mln zł na konkursy, które w tej chwili się toczą. Dofinansowanie jest przeznaczone dla ok. 1000 młodzieżowych drużyn pożarniczych. Mamy granty w wysokości 5 tys. zł dla tych osób, które przygotują, pokażą, w jaki sposób mogą funkcjonować młodzieżowe drużyny. Mamy po prostu kwotę w wysokości 10 mln zł. W ubiegłym roku zostało zakupionych ponad 230 samochodów ze środków należących do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Państwowej Straży Pożarnej, wojewódzkiego funduszu i narodowego funduszu. Nie mówię o samochodach, które są również kupowane przez urzędy marszałkowskie, bo jeśli dobrze, to pamiętam w 2024 r. takich wozów zakupiono ponad 600, ze wszystkich środków finansowych. W tym roku mamy ok. 231 samochodów, jeżeli chodzi o tę listę rankingową, która została opublikowana. Chciałbym też powiedzieć, że po negocjacjach... Część samochodów jest finansowana również ze środków wojewódzkich funduszy. Przykładowo wojewódzki fundusz w Łodzi finansuje ok. 20 samochodów. Jako Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podpisujemy również porozumienia z niektórymi wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska, m.in. z wielkopolskim, mazowieckim, pomorskim czy też dolnośląskim. Jeszcze w tym roku zostaną sfinansowane kolejne 32 samochody, czyli dofinansowanie będzie przeznaczone na ok. 260 samochodów, które po prostu trafią do ochotniczych straży pożarnych, tak więc to nie jest tak, że ich nie finansujemy. Jeśli chodzi o kwestię wsparcia dla ochotniczych straży pożarnych, to staramy się je wspierać, a w zeszłym roku robiliśmy to również ze środków OLiOC-owych. W zeszłym roku z samych pieniędzy, które mieliśmy dzięki wsparciu w ramach programu ochrony ludności, do ochotniczych strażaków trafiło ponad 300 mln zł. W tym roku te pieniądze z OLiOC-u również mogą trafić i również będą przewidywane w przyszłym roku. Natomiast ta ustawa nic nie zmienia w dotychczasowym finansowaniu. Takie były uzgodnienia, że ustawa, która jest, utrzymuje aktualny status quo. W związku z tym to utrzymanie psów, ale również ich funkcjonowanie, jeżeli chodzi o finansowanie, odbywa się na zasadzie porozumienia między samorządem a ochotniczą strażą pożarną. Co do zmian finansowych, to myślę, że to po prostu jest element pracy parlamentu, ewentualnie komisji, abyśmy zobaczyli, czy istnieją inne możliwe rozwiązania. Jeśli nie odpowiedziałem na wszystkie pytania, to postaram się odpowiedzieć na nie na piśmie. Dziękuję bardzo.
