Obrona przepisów o nadzorze bankowym i ryzyku ESG przed krytyką opozycji.
Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję bardzo. Na część pytań, które padały w trakcie tej debaty, odpowiedział pan minister Jurand Drop. Myślę, że o niektórych rzeczach warto tutaj powiedzieć tym, którzy nie rozumieją ryzyka ESG albo chcieliby narazić na nie innych mieszkańców. A zatem po kolei. Chciałabym powiedzieć, że część z państwa posłów, krytykując z przyzwyczajenia, zabierała tutaj na sali głos w imieniu swoich klubów nieuczestniczących ani w pracach podkomisji, ani komisji. Staraliśmy się tak dopracować przepisy, żeby był wdrożony język najbardziej zrozumiały dla tych, którzy będą stosować to prawo, a także aby w niektórych sytuacjach nie przenosić wprost zapisów z dyrektyw, a stosować się do polskiego prawa. Tak się zdarzało. Wszystkim państwu poprzednikom, poprzednio rządzącym chcę przypomnieć - znam to i pamiętam - ile było wielokrotnie poprawek. Chciałabym podziękować pani poseł Jolancie Gzik, bo pracowała w podkomisji, pisałyśmy poprawki, wprowadzono je i myślę, że ustawa jest dość transparentna. Zacznę od emisji ESG. Czy państwo byście chcieli mieć w swoim otoczeniu podmiot, który ma dużą emisję CO 2? Czy państwo byście chcieli albo dawali kredyt takiemu podmiotowi, który nie traktuje w miarę poważnie kwestii społecznych dotyczących swoich pracowników i z tego tytułu może mieć spory sądowe? Czy państwo chcielibyście dać kredyt, a potem żeby on nie był spłacany, podmiotowi, który nie będzie przestrzegał ładu korporacyjnego i z tego tytułu mogą być inne zobowiązania sądowe? To są rzeczy, które są niezwykle ważne przy udzielaniu kredytu i przy zapewnianiu bezpieczeństwa depozytów tych wszystkich osób, które przynoszą do banku pieniądze i chciałyby, żeby był z nich jak największy zysk. Bank ma wtedy zysk, jeżeli kredyty są spłacane na bieżąco, wtedy może stosować stopy procentowe i nie musi tworzyć ryzyk. A chcę przypomnieć, że każdy z depozytariuszy ma zagwarantowane ˝100 do 100˝, czyli 100 tys. euro, przez banki, które wpłacają do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Zatem jest gwarancja. Jeśli chodzi o nadzór Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego czy KNF-u przy powoływaniu nowych władz, to, proszę państwa, te wszystkie rzeczy związane z odpowiedniością, z oceną prezesa, członków zarządu w dużych podmiotach, przewodniczących rady odbywają się już dzisiaj. Dzisiaj wszystkie instytucje bankowe w stosunku do swoich pracowników - banki spółdzielcze na zebraniach przedstawicieli, banki komercyjne na walnych zgromadzeniach - wszystkie muszą przedstawić Komisji Nadzoru Finansowego raporty dotyczące odpowiedniości. Komisja Nadzoru Finansowego już dzisiaj może w stosunku do tych osób wnosić - i jest to najdalej idąca decyzja - nawet o odwołanie osoby, która nie będzie posiadała odpowiednich kwalifikacji. Do czego to jest potrzebne? Do tego, żeby dobrze zarządzać bankiem. Do tego, żeby ilość czasu poświęconego na zapoznawanie się z sytuacją była odpowiednia do tego, co wymaga dana instytucja finansowa. Nadzór bankowy. Na nadzór bankowy składają się wszystkie instytucje, wszystkie banki. To nas jako podatników nic nie kosztuje, to nie jest z naszych podatków. Na to składają się banki, a składają się w coraz większym stopniu, i dzięki temu ten nadzór jest dokładny. Ci, którzy muszą go stosować, mogą odnosić się do tego krytycznie, ale on wpływa na bezpieczeństwo naszych depozytów na rynku i bezpieczeństwo funkcjonowania banków. I to są te kwestie. Jeśli chodzi o ESG, to ja bym zapytała was - a mówicie, że będziecie głosować przeciw - czy jeżeli podmiot wytwarza dużo emisji CO 2 i koło niego mieszkacie, to nie będziecie wnosić o to, żeby go zamknąć, bo zanieczyszcza środowisko? Jak on wtedy ma produkować i spłacać kredyt? Czy państwo zgodzilibyście się na to, żeby budować wiadukt z nieodpowiednimi kolumnami wsparcia i nieodpowiednim ciężarem? To wszystko jest właśnie po to i jest w ten sposób nazwane. To ma odpowiadać takiej strategii bezpiecznego funkcjonowania banków, że jak przyniesiemy pieniądze, to żeby wszystko było pod nadzorem. Nie tak jak w GetBacku, gdzie ludzie stracili 3 mld zł i od 2018 r. prowadzone są postępowania, nie tak, że za upadłe SKOK-i zapłaciliśmy 5,5 mld zł, tylko żeby wszystko było pod nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego. I dziwię się państwu, którzy mówią, że będą głosować przeciw, skoro macie swojego przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. Więc jeśli już swoim nie wierzycie, to jak to jest? My uważamy, że wprowadzenie tych wszystkich norm, przepisów dyrektywy Unii Europejskiej ma zabezpieczyć i poprawić bezpieczeństwo. To znaczy, że chcemy mieć to bezpieczeństwo na najwyższym poziomie. Chcemy, żeby te instytucje miały pieniądze i nie były blokowane przez to, że ktoś splajtuje z uwagi na to, że konkurencja będzie lepsza. Przecież o to chodzi. Przecież o to chodzi, żeby dawać kredyt, żeby on był spłacany, żeby nie tworzyć rezerw, żeby nie chodzić z takimi podmiotami po sądach, bo one nie płacą. Gdybyście państwo się dłużej zastanowili nad tym, to każdy z państwa, mając trochę wiedzy, poparłby to rozwiązanie. Panie ministrze, ja również dziękuję za wyjaśnienie.
- konfrontacyjny3 września 2026 · pos. 64
„Trzy razy weto pana prezydenta. On nie dba o ludzi. Nie dba o bezpieczeństwo Polaków.”
Skowrońska atakuje PiS i prezydenta za weto ustawy o kryptoaktywach.
- konfrontacyjny12 maja 2026 · pos. 57
„Zapłacono 5,5 mld zł za wasze przekręty.”
Krytyka PiS za nieuregulowanie rynku kryptoaktywów od 2016 r. i straty z SKOK i GetBack.
- konfrontacyjny
