Pochwała programów prorodzinnych i emerytalnych jako inwestycji, nie kosztu.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych w sprawie sprawozdania z wykonania budżetu państwa za okres od dnia 1 stycznia do dnia 31 grudnia 2025 r. wraz z przedstawioną przez Najwyższą Izbę Kontroli analizą wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2025 r. oraz komisyjnym projektem uchwały w przedmiocie absolutorium (druki nr 2629, 2681 i 2817). 15. Sprawozdanie z działalności Narodowego Banku Polskiego w 2025 roku wraz ze sprawozdaniem Komisji Finansów Publicznych (druki nr 2627 i 2687). 16. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o przedstawionej przez Prezesa Rady Ministrów Informacji o poręczeniach i gwarancjach udzielonych w 2025 roku przez Skarb Państwa, niektóre osoby prawne oraz Bank Gospodarstwa Krajowego (druki nr 2582 i 2718). Poseł Monika Rosa: Pani Marszałkini! Pani Minister! Wysoka Izbo! Rodzina jest odmieniana przez wszystkie przypadki i pięknie wygląda, kiedy o niej się mówi. Ale hańbą jest mówienie o tym, że rodzina jest kosztem. Ona jest zawsze inwestycją państwa i to jest nasz obowiązek. Program in vitro finansowany jest z budżetu państwa. Bardzo proszę o informację, ile on kosztuje, ile urodziło się dzieci, ile rodziców dzięki temu może usłyszeć wymarzone słowa: mamo i tato. ˝Aktywny rodzic˝: 1500 zł na dziecko, ale także obniżenie kosztów żłobka i białe plamy, które w końcu stają się przeszłością. Jest również kwestia dostępności do opieki nad dziećmi do lat 3, są też godne warunki dla emerytów: 13. i 14. emerytura. Jaka jest to pozycja w budżecie państwa? To jest kwestia renty wdowiej, czegoś, o czym wy nigdy do tej pory nawet nie pomyśleliście. Jaki to jest koszt? Czy może po prostu jaka jest to inwestycja w godne życie seniorów? To także jest dodatek do renty socjalnej dla osób z niepełnosprawnościami, wyczekiwany, wyproszony na korytarzach sejmowych
