Sprawozdanie NBP za 2025: powrót inflacji do celu 2,5% i wzrost PKB o 19% od pandemii.
Pełna wypowiedź
11 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych w sprawie sprawozdania z wykonania budżetu państwa za okres od dnia 1 stycznia do dnia 31 grudnia 2025 r. wraz z przedstawioną przez Najwyższą Izbę Kontroli analizą wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2025 r. oraz komisyjnym projektem uchwały w przedmiocie absolutorium (druki nr 2629, 2681 i 2817). 15. Sprawozdanie z działalności Narodowego Banku Polskiego w 2025 roku wraz ze sprawozdaniem Komisji Finansów Publicznych (druki nr 2627 i 2687). 16. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o przedstawionej przez Prezesa Rady Ministrów Informacji o poręczeniach i gwarancjach udzielonych w 2025 roku przez Skarb Państwa, niektóre osoby prawne oraz Bank Gospodarstwa Krajowego (druki nr 2582 i 2718). Członek Zarządu Narodowego Banku Polskiego Artur Soboń: Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić państwu sprawozdanie z działalności Narodowego Banku Polskiego za rok 2025. Zgodnie z ustawą o NBP sprawozdanie zostało złożone na ręce marszałka Sejmu w dniu 28 maja 2026 r. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Miniony rok przyniósł wyczekiwany powrót inflacji do celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego. Jednocześnie wzrost gospodarczy przyspieszył, a bezrobocie pomimo pewnego wzrostu pozostało niskie. Realny PKB Polski jest już o ponad 19% wyższy niż przed pandemią. Wiele państw Unii Europejskiej może nam pozazdrościć takiego wyniku PKB. PKB całej strefy euro w tym czasie zwiększył się o mniej więcej 7%. Gospodarka Niemiec wzrosła zaledwie o ułamek procenta w stosunku do stanu sprzed ponad 6 lat. Sukces Polski był możliwy dzięki odpowiedniej polityce pieniężnej Narodowego Banku Polskiego. Konsekwentnie stawiamy czoła wyzwaniom, których nie brakowało w ostatnich latach. Z pełną determinacją walczyliśmy o utrzymanie długofalowej stabilności cen, wspierając przy tym zrównoważony rozwój polskiej gospodarki. Narodowy Bank Polski nie bał się podejmować trudnych i odważnych decyzji, także wtedy, kiedy bank centralny w Polsce był niesprawiedliwie krytykowany. Wspieraliśmy polską gospodarkę, kiedy przeszło 6 lat temu pandemia spowodowała najgłębszą recesję od czasów II wojny światowej. Później walczyliśmy z największą od dekad globalną inflacją wywołaną skutkami pandemii i rosyjskiej agresji na Ukrainę. Nie wahaliśmy się podwyższać stóp procentowych w latach 2021-2022, najsilniej w całym 100-leciu. Zachowaliśmy ostrożność i rozwagę w 2024 r., kiedy inflacja wzrosła w wyniku podwyżek cen administrowanych i podatków, co miało miejsce przy rekordowym wzroście płac i pogłębieniu się deficytu fiskalnego. Nasza determinacja w dążeniu do stabilności cen przyniosła owoce. 3 lata temu, dokładnie 21 lipca 2022 r., w tym miejscu prezes Narodowego Banku Polskiego pan prof. Adam Glapiński przedstawił prognozy, według których inflacja miała wrócić do celu Narodowego Banku Polskiego. Kiedy to miało się stać? W II połowie 2025 r. Przypomnę, że kiedy pan prezes przedstawiał sprawozdanie i informacje dla Wysokiej Izby, inflacja była dwucyfrowa. Wielu wątpiło w te przewidywania i ostro krytykowało bank centralny, w tym oczywiście samego prezesa. Na przekór tym krytykom nasze prognozy się sprawdziły, i to z nawiązką. W IV kwartale 2025 r. inflacja wróciła do celu inflacyjnego i wyniosła dokładnie 2,5%. Znaleźliśmy się w środku tego celu, który wyznacza sobie przy prowadzeniu polityki pieniężnej Narodowy Bank Polski. Pamiętajmy jednak, że jeszcze na początku ubiegłego roku sytuacja inflacyjna wcale nie była łatwa. Wstępne dane za styczeń 2025 r. pokazały wzrost inflacji do 5,3%. Później Główny Urząd Statystyczny dokonał co prawda rewizji do 4,9%, jednak kolejne miesiące nie przyniosły szybkiej poprawy. Inflacja utrzymywała się bowiem na tym poziomie zarówno w lutym, jak i w marcu. Podwyższona inflacja w I kwartale 2025 r. wynikała głównie z efektów działań podatkowo-regulacyjnych. Przypomnę, że w kwietniu 2024 r. przywrócono 5-procentową stawkę VAT na żywność, a w lipcu 2024 r. silnie podwyższono administrowane ceny nośników energii. Przeciętnie rachunki za prąd i gaz wzrosły wówczas o ok. 20%. Wzrost cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych był największy w całej Unii Europejskiej. Dodatkowo od stycznia 2025 r. podniesiono administrowane ceny gazu ziemnego. Jednocześnie w I kwartale 2025 r. podwyższona była także inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii. Wyniosła ona 3,6%. Nadal szybko rosły ceny usług rynkowych, co było pokłosiem rekordowego wzrostu wynagrodzeń w 2024 r. Według ówczesnych prognoz dynamika cen w kolejnych kwartałach miała zostać podwyższona. Występowała przy tym niepewność co do perspektyw inflacji. Nieznane były dalsze działania w zakresie polityki fiskalnej i polityki regulacyjnej. Obowiązujący wówczas stan prawny przewidywał dalszy, istotny wzrost cen energii elektrycznej w II połowie 2025 r. W takich warunkach Rada Polityki Pieniężnej utrzymywała w I kwartale ub.r. stopy procentowe na niezmienionym poziomie, dążąc do trwałego powrotu inflacji do celu w średnim okresie. Nie mogliśmy dopuścić do tego, aby inflacja utrwaliła się na podwyższonym poziomie. Taka rozważna polityka pieniężna przyniosła efekty w kolejnych kwartałach, kiedy wraz z wygasaniem czynników podatkowo-regulacyjnych inflacja wyraźnie się obniżyła. Pierwsze korzystne sygnały pojawiły się w II kwartale ub.r., kiedy inflacja spadła do poziomu 4,1%. Później nadal się obniżała i od lipca 2025 r. inflacja była już zgodna z celem inflacyjnym Narodowego Banku Polskiego. Między II a IV kwartałem 2025 r. spadły roczne dynamiki cen wszystkich głównych grup dóbr konsumpcyjnych: żywności, napojów bezalkoholowych, energii, towarów nieżywnościowych oraz usług. Zmalały wszystkie miary inflacji bazowej, w tym inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii, która w IV kwartale 2025 r. wyniosła 2,8%. Towarzyszyło temu obniżenie prognoz inflacji na kolejne kwartały. Ponownie podkreślę, że było to możliwe dzięki odpowiedniej, odpowiedzialnej i konsekwentnej polityce pieniężnej Narodowego Banku Polskiego. Spadkowi inflacji w ubiegłym roku sprzyjały oczywiście także inne czynniki. Nastąpiło spowolnienie wzrostu płac. Dynamika przeciętnego wynagrodzenia wyniosła ok. 9%, a przypomnę, że w 2024 r. przekroczyła rekordowe 13%. Jednocześnie wygasał wpływ wcześniejszych podwyżek VAT na żywność oraz administrowanych cen energii elektrycznej. Impuls dezinflacyjny płynął także z zagranicy. Po pierwsze, spadły ceny surowców. Po drugie, dolar amerykański osłabił się do wielu walut, w tym oczywiście do złotego. Po trzecie, do Europy napływało coraz więcej relatywnie tanich towarów z Chin, co ma oczywiście swoje konsekwencje dla realnej gospodarki, ale co było jednym z czynników dezinflacyjnych. Wszystkie prognozy dostępne pod koniec ubiegłego roku wskazywały, że inflacja powinna pozostać zgodna z celem inflacyjnym Narodowego Banku Polskiego także w kolejnych kwartałach. Dzięki poprawie sytuacji inflacyjnej w okresie od II do IV kwartału 2025 r. Rada Polityki Pieniężnej mogła obniżyć stopy procentowe i tak też, jak już tutaj było powiedziane, zrobiła. W ubiegłym roku obniżyła stopę referencyjną NBP łącznie z poziomu 5,75% do poziomu 4%. Decyzje te sprzyjały kształtowaniu się inflacji na poziomie zgodnym z celem inflacyjnym Narodowego Banku Polskiego w średnim okresie, a jednocześnie wspierały zrównoważony rozwój Polski. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W 2025 r. celem operacyjnej polityki pieniężnej było kształtowanie stawki POLONIA oczywiście w pobliżu stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego. W roku ubiegłym Narodowy Bank Polski nieco zmodyfikował system operacyjny polityki pieniężnej, co istotnie poprawiło skuteczność realizacji tego celu operacyjnego. Zmianie uległ sposób wyznaczania okresów utrzymywania rezerwy obowiązkowej. Przesunięto również terminy przeprowadzania przetargów podstawowych operacji otwartego rynku. Dzięki wprowadzeniu tych rozwiązań stawka POLONIA znacząco zbliżyła się do poziomu stopy referencyjnej w porównaniu z rokiem poprzednim. Chciałbym w tym miejscu zaznaczyć, że w wyniku kontroli wykonania założeń polityki pieniężnej na rok 2025 Najwyższa Izba Kontroli nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości i nie sformułowała uwag i wniosków, co też przed chwilą Wysoka Izba mogła usłyszeć w wystąpieniu pana prezesa. Pozytywnie także - co podkreślę, bo być może to dla części z państwa ma większe znaczenie niż te dane, które przytacza mi opinia Najwyższej Izby Kontroli - w raporcie o konwergencji wypowiedział się o polityce pieniężnej Narodowego Banku Polskiego za rok 2025 Europejski Bank Centralny. Także Międzynarodowy Fundusz Walutowy w raporcie z lutego 2026 r. podkreślił skuteczność i prawidłowość polityki pieniężnej prowadzonej przez bank centralny w Polsce. Sytuacja makroekonomiczna w pierwszej połowie roku bieżącego - wychodzę poza sprawozdanie po to, aby o tym powiedzieć - potwierdza to, iż polityka pieniężna była i jest właściwa. Mimo globalnego szoku energetycznego, który pojawił się w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie, inflacja w Polsce jest zgodna z celem inflacyjnym. W czerwcu roku bieżącego, czyli aktualnie, inflacja wyniosła 2,5%. Jednocześnie wzrost gospodarczy pozostał zrównoważony. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ważnym obszarem działalności Narodowego Banku Polskiego jest także wspieranie stabilności systemu finansowego. Bank centralny realizuje to zadanie we współpracy z pozostałymi instytucjami sieci bezpieczeństwa finansowego, w szczególności w ramach Komitetu Stabilności Finansowej, także oczywiście z Ministerstwem Finansów. Nasza ocena stabilności krajowego systemu finansowego w roku 2025, a także w roku bieżącym, jest pozytywna. Banki dysponują znacznymi nadwyżkami kapitałowymi i płynnościowymi, które przewyższają, dalece przewyższają, wymogi nadzorcze i mogą zostać wykorzystane na rzecz zwiększenia akcji kredytowej. W ubiegłym roku nastąpiło ożywienie akcji kredytowej. Malejące oprocentowanie kredytów, wzrost wynagrodzeń, a także dobra sytuacja, wciąż dobra sytuacja na rynku pracy - wpłynęły na dalszą poprawę zdolności kredytowej i wzrost popytu na kredyt, w tym także kredyt inwestycyjny. Dużo uwagi poświęcamy czynnikom zagrażającym stabilności krajowego systemu finansowego, którymi pozostają ryzyko prawne oraz ryzyko geopolityczne. W przypadku ryzyka prawnego nastąpił wyraźny spadek ryzyka walutowych kredytów mieszkaniowych, będący efektem malejącej już liczby nowych spraw sądowych i wysokich rezerw, sięgających ponad 100 mld zł, które zostały utworzone przez banki. Natomiast ryzyko prawne w coraz większym stopniu dotyka nie kredytów walutowych, ale portfela kredytów złotowych. Z kolei źródła ryzyka geopolitycznego mają charakter zewnętrzny, ale może ono poprzez wpływ na rynki finansowe i uwarunkowania makroekonomiczne pośrednio wyzwalać lub nasilać słabości tkwiące w krajowym systemie finansowym. W tym kontekście coraz większym źródłem zagrożenia staje się także ryzyko cybernetyczne. Pod koniec 2025 r. wartość pieniądza gotówkowego w obiegu wyniosła dokładnie 470,6 mld zł. W stosunku do stanu na koniec roku ubiegłego jest to wzrost o 13,8%. Wartość i liczba znaków pieniężnych wprowadzonych przez NBP do obiegu w danym okresie wynikają z zapotrzebowania na gotówkę zgłaszanego przez uczestników obrotu gotówkowego. Przyrost wartości był w ubiegłym roku najwyższy od roku 2020. Według stanu na 30 czerwca tego roku wartość pieniądza w obiegu wyniosła już niemal 500 mld zł, co oznacza utrzymującą się stale tendencję wzrostową zapotrzebowania na gotówkę. Koszty emisji znaków pieniężnych wyprodukowanych na zlecenie NBP wyniosły łącznie 552 mln zł i były wyższe niż w roku ubiegłym. Wzrost kosztów był wynikiem zwiększenia liczby zamówionych banknotów i monet powszechnego obiegu oraz wyższych kosztów emisji monet kolekcjonerskich z uwagi na wyższe ceny złota i srebra w roku 2025. Narodowy Bank Polski emituje także monety i banknoty o charakterze kolekcjonerskim. W roku ubiegłym było to 17 tematów, wyemitowano 21 monet kolekcjonerskich oraz 1 banknot kolekcjonerski. W roku 2025
