Konfederacja ocenia techniczny projekt zmian w kpk: ochrona danych świadków, koniec faksów, obawy o PESEL.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Ryszard Wilk (tekst niewygłoszony): Stanowisko Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przedłożony projekt ma przede wszystkim charakter techniczny i porządkujący. Nie jest to reforma wymiaru sprawiedliwości, ale zestaw zmian, które mają usprawnić postępowanie karne i dostosować przepisy do obecnych realiów. Trzeba uczciwie powiedzieć, że część tych propozycji zasługuje na pozytywną ocenę. Dobrym kierunkiem jest lepsza ochrona danych osobowych świadków i pokrzywdzonych. Numer PESEL, numer dokumentu tożsamości, telefon czy adres e-mail nie będą znajdować się w protokołach dostępnych uczestnikom postępowania, lecz w odrębnym załączniku. To ogranicza ryzyko nieuprawnionego ujawnienia danych i zwiększa bezpieczeństwo osób uczestniczących w postępowaniu. Pozytywnie oceniamy również odejście od wykorzystywania faksów. Szanowni państwo, mamy rok 2026 - najwyższy czas pogodzić się z tym, że faks powinien trafić raczej do muzeum techniki niż do Kodeksu postępowania karnego. Jeżeli możemy korzystać z bezpieczniejszych i nowocześniejszych form komunikacji, to warto dostosować do tego przepisy. Projekt porządkuje również terminologię, zastępując określenie ˝odciski daktyloskopijne˝ bardziej precyzyjnym pojęciem ˝odciski linii papilarnych˝. To drobna zmiana, ale zwiększająca spójność przepisów z obowiązującą terminologią. Z drugiej strony nie możemy przemilczeć pewnych wątpliwości. Projekt rozszerza katalog danych, które państwo będzie zbierało od świadków. Oprócz dotychczasowych informacji pojawi się obowiązek podawania numeru PESEL, danych dokumentu tożsamości, numeru telefonu czy adresu poczty elektronicznej. Oczywiście część z tych danych może być potrzebna do sprawniejszego prowadzenia postępowań, ale każdemu rozszerzeniu zakresu informacji gromadzonych przez państwo powinno towarzyszyć pytanie: Czy wszystkie są rzeczywiście niezbędne i czy będą odpowiednio chronione? Warto również zauważyć, że projekt koncentruje się na zmianach organizacyjnych i technicznych. Nie rozwiązuje natomiast problemów, z którymi obywatele stykają się na co dzień - przewlekłości postępowań, wielomiesięcznego oczekiwania na rozprawy czy przeciążenia sądów. Tego typu kwestie pozostają nadal nierozwiązane. Dlatego Konfederacja dostrzega zarówno mocne strony tego projektu, jak i elementy wymagające dalszej analizy. Będziemy uważnie przyglądać się pracom komisji i ewentualnym poprawkom, tak aby ostateczne rozwiązania rzeczywiście poprawiały funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, jednocześnie nie prowadząc do niepotrzebnego rozszerzania zakresu danych gromadzonych przez państwo. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
