Jeżeli Stany Zjednoczone i Chiny, czyli dwie największe gospodarki na świecie, inwestują setki miliardów dolarów w odnawialne źródła energii...
Polska 2050 popiera nowelizację ustawy o OZE i kieruje ją do komisji.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Drodzy Rodacy! Jest mi niezmiernie miło, że mam możliwość w imieniu Klubu Parlamentarnego Polska 2050 przedstawić stanowisko wobec rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw. Projekt porządkuje wiele przepisów dotyczących rynku odnawialnych źródeł energii. Przede wszystkim rozwija system wsparcia dla biogazu i biometanu, co mnie szczególnie interesuje, usprawnia funkcjonowanie spółdzielni energetycznych, doprecyzowuje zasady rozliczeń prosumentów oraz dostosowuje przepisy do uruchomienia centralnego systemu informacji rynku energii. To zmiany potrzebne i w wielu miejscach bardzo oczekiwane przez rynek, a także przez polskich rolników. Warto jednak spojrzeć na ten projekt z dużo szerszej perspektywy - nie tylko tych rolników, nie tylko Polski, ale też Europy i globalizacji całego świata. Kilka lat temu dyskusja o odnawialnych źródłach energii dotyczyła przede wszystkim klimatu. Dziś to nie kwestia klimatu, to kwestia gospodarki, to kwestia bezpieczeństwa energetycznego, a także kwestia konkurencyjności państw. To już nie jest wyścig Europy, to jest wyścig światowy. Unia Europejska konsekwentnie zwiększa udział energii odnawialnej, stawiając sobie ambitne cele na 2030 r. Kraje członkowskie rozwijają energetykę rozproszoną, magazyny energii, biometan, biogazownie, o których dzisiaj mówimy, a także nowoczesne sieci przesyłowe, bo wiedzą, że od tego zależy bezpieczeństwo energetyczne, ale także konkurencyjność europejskiego przemysłu ze Stanami Zjednoczonymi czy z Chinami. Chciałbym powiedzieć właśnie o tym, co dzieje się poza Europą, bo to też powinno nas interesować z perspektywy Polski. Stany Zjednoczone przez lata były kojarzone przede wszystkim z ropą naftową i z gazem. Dużo o tym mówią, ale tak naprawdę są jednym z największych inwestorów na świecie, jeśli chodzi o zieloną energię. Dzięki wieloletnim zachętom podatkowym i stabilnym regulacjom powstały tam setki, tysiące nowych instalacji produkujących biometan. Rozwija się energetyka słoneczna, wiatrowa i magazyny energii. Amerykanie nie robią tego z powodów ideologicznych. Nie. Robią to dlatego, że wiedzą, że właśnie tam będą miejsca pracy, tam będą inwestycje i tym zyskają przewagę gospodarczą na następne dekady. Jeszcze większe wrażenie robią Chiny. To państwo odpowiada dzisiaj za największe na świecie inwestycje w odnawialne źródła energii. Chińczycy budują farmy fotowoltaiczne i wiatrowe w tempie, którego nikt na świecie wcześniej nie widział. Są światowym liderem w produkcji paneli fotowoltaicznych, baterii do magazynowania energii i samochodów elektrycznych. Największe dzisiaj na świecie środki inwestują właśnie w rozwój biogazowni i biometanu, bo doskonale rozumieją, że przyszłość gospodarki będzie opierała się na taniej, stabilnej i czystej energii.
