Do rzeczy to ja oczywiście, mam nadzieję, zaraz będę się odnosił. Liczę na to, że ta nowelizacja, że ten projekt, który został doskonale przygotowany... Uczestniczyłem w każdym etapie pracy nad nim w komisjach senackich. Nie tylko ja, bo projekt został skonsultowany, zaopiniowany przez specjalistów nie tylko z Krajowego Biura Wyborczego, z PKW, naukowców, ale też wszystkich tych, którzy organizowali wybory przez kilkadziesiąt lat. Wszystkie uwagi na temat prawidłowego przebiegu procesu wyborczego, które wskazywało PKW jeszcze za waszych rządów, zostały zmaterializowane w tym projekcie. Na całe szczęście. Szanowni Państwo! Wiele wątków zostało dzisiaj tutaj poruszonych na temat zaufania obywateli do profesjonalizacji procesu wyborczego, na temat tego, że obywatel musi mieć pewność co do tego, że cały proces, cała formuła wyborcza, przeprowadzenie procesów wyborczych - wszystko to jest przygotowane przez specjalistów, nie polityków ani osoby wskazane przez polityków. Tylko mają to być osoby, które mają rękojmię do wykonywania odpowiednich działań, ale tez są niezawisłymi sędziami, osobami, które faktycznie dbały o ład i porządek publiczny i są w stanie zagwarantować jawność, rzetelność danego procesu wyborczego. Szanowni Państwo! Wszelkie propozycje, które zawarte są w tym projekcie, mają na celu wzmocnienie profesjonalizmu organów odpowiedzialnych za przeprowadzenie tego procesu, wskazanie go. Bałem się, panie senatorze, czy panu starczy czasu, mając na uwadze to, że w Senacie czas płynie zupełnie inaczej niż w Sejmie... (Senator Waldy Dzikowski: To prawda.)...czy będzie pan miał możliwość odniesienia się do wszystkich tych wątków, bardzo dobrych wątków zawartych w tym projekcie ustawy. Szczególnie ważne dla mnie, ale dla państwa również, jest właśnie wskazywanie osób, które w obwodowych komisjach wyborczych mogą pracować na rzecz komitetów. Do tej pory było tak, że ktoś, kto nie zarejestrował komitetu, nie zarejestrował kandydata, mógł w dużej liczbie być reprezentowany w obwodowych komisjach wyborczych. Nie likwidujemy czynnika społecznego. To, że projektodawca, pan senator Waldy Dzikowski, proponuje w projekcie likwidację diety dla osoby, która będzie faktycznie kontrolowała proces wyborczy, to nie znaczy, że ktoś ogranicza jego społeczne działanie. No przecież mówcie panowie w toku postępowania czy też pierwszego czytania, że ktoś tu odbiera prawo do społecznego kontrolowania, nadzoru procesu wyborczego. Będzie można to robić. Jest to propozycja. Być może na dalszym etapie pracy specjalnej komisji pan senator wycofa się z tego rozwiązania. I co? Oparliście państwo w głównej mierze tę debatę, swój wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu na tym, że ktoś próbuje albo ma pomysł zabrać dietę za wykonaną pracę. A może akurat tego nie będzie? Zachęcam do pracy w podkomisji. A może pan poseł Sachajko przekona pana senatora Waldego Dzikowskiego, że jednak ta dieta powinna zostać. Mam nadzieję, że wycofałby pan ten wniosek o odrzucenie. Temu ma służyć debata.