Miłosz Motyka
Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Wysoki Sejmie! Skupię się na trzech wymiarach transformacji energetycznej, o których mówił pan poseł, a które są wprost pochodną przeprowadzenia transformacji energetycznej. Po pierwsze, to są niskie ceny, bo po to jest realizowana transformacja energetyczna. Po drugie, to rozwój polskich firm, bo to przez nie transformacja energetyczna powinna być realizowana. I po trzecie, to bezpieczeństwo energetyczne, bo dzisiaj to jest fundamentalne zadanie całego państwa realizowane we współpracy między Ministerstwem Energii a innymi resortami. Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu to dokument strategiczny, który odpowiada z jednej strony na te wyzwania, o których powiedziałem, jeżeli chodzi o ceny i budowę kompetencji przez polskie firmy, z drugiej strony jest dokumentem, który musiał zostać zaakceptowany przez Komisję Europejską. Został tam przesłany już dawno temu, w 2023 r. Niestety ówczesny rząd tego zadania nie spełnił, z tego się nie wywiązał. My ten dokument przygotowaliśmy i z tego zapóźnienia Polskę wyprowadziliśmy, bo, szanowni państwo, skutki byłyby oczywiście z punktu widzenia prawodawstwa szkodliwe także dla Polski. Jeżeli chodzi o kolejny krok, to jest to polityka energetyczna państwa. Do końca tej kadencji przedstawimy politykę energetyczną państwa, gdzie wprost wskażemy konkretne kolejne inwestycje narysowane i na mapie, i pod kątem czasu, jak będą wpinane do systemu, jak będą wpływały na ceny i na rozwój przemysłu. Bo energetyka jądrowa i odnawialne źródła energii do 2040 r. będą filarem naszego miksu energetycznego. Prowadząc oczywiście pragmatyczną politykę energetyczną, od 2036 r., pan poseł pytał o terminy, będziemy mogli wpiąć do naszego systemu pierwszą polską elektrownię jądrową. Będą też współpracowały z odnawialnymi źródłami energii i magazynami energii moce dyspozycyjne, moce gazowe oraz moce węglowe, które do tego momentu będą gwarantowały bezpieczeństwo pracy systemu. Jesteśmy zwolennikami rozwoju odnawialnych źródeł energii, rozwoju, który jest rozwojem pragmatycznym. Budujemy odnawialne źródła energii tam, gdzie one się opłacają. Rozwijamy biogazownie rolnicze i gwarantujemy dodatkową dochodowość polskim rolnikom. Odnośnie do współpracy z odnawialnymi źródłami energii budujemy magazyny energii pod kątem kolejnych inwestycji, zaraz o tym powiem. Ale do 2040 r. będzie to optymalny miks energetyczny zbudowany w oparciu o energetykę jądrową i odnawialne źródła energii. Odnawialne źródła energii do 2040 r. będą wynosiły, jeżeli chodzi o morską energetykę wiatrową, blisko 18 GW mocy. Dzisiaj w zainstalowanej mocy w odnawialne źródła energii z fotowoltaiki to 27 GW. My prognozujemy wzrost do niespełna 40 GW. Jeśli chodzi o energetykę wiatrową na lądzie, tutaj mamy teraz 11 GW zainstalowanej mocy. To będzie zależało oczywiście od aspektów regulacyjnych, legislacyjnych. My umożliwiliśmy też znacznie przyspieszoną planistykę i administrację w przypadku realizacji tych inwestycji, skracając czas o połowę. Do tego w Krajowym Planie w dziedzinie Energii i Klimatu i polityce energetycznej państwa wskażemy niezwykle istotną rolę magazynów energii, także tych wielkoskalowych, elektrowni szczytowo-pompowych. W ostatnich dniach została podjęta decyzja o tym, by Ministerstwo Energii wraz z Grupą Tauron podjęło działania inwestycyjne i legislacyjne zmierzające w stronę budowy największego takiego magazynu w Polsce, o mocy niespełna 800 MW, jeżeli chodzi o elektrownię szczytowo-pompową Rożnów II. Podejmujemy też decyzje inwestycyjne w zakresie budowy magazynów bateryjnych. Takie są już budowane. Największy, nie tylko w Polsce, ale i w tej części Europy, jest budowany na Pomorzu w Żarnowcu. Kolejne są realizowane na zachodnim Pomorzu oraz w centralnej Polsce, po to żeby nadwyżki, które mamy z odnawialnych źródeł energii, móc zmagazynować i później wprowadzać do systemu. Co najważniejsze - myślę - dla wszystkich tych, którzy transformację energetyczną traktują jako proces inwestycyjny, a nie zagrożenie ideologiczne, bo tak w istocie jest, to to, że w łańcuchu dostaw udział elektrowni szczytowo-pompowej Rożnów II to 70%, udział w łańcuchu dostaw w lądowej energetyce wiatrowej - ponad 60%, udział w energetyce jądrowej w pierwszym roku - 40%, w kolejnym - minimum 70%. To jest udział polskich firm. Dzisiaj w procesie licencjonowania i w procesie konkurowania o konkretne projekty, ale też w zakresie praktyki spółek Skarbu Państwa, które zlecają podwykonawstwo w zakresie wykonania tych inwestycji, absolutnie fundamentalne jest to, by środki trafiały do polskich przedsiębiorców, czyli żeby środki z KPO, środki z Funduszu Modernizacyjnego i środki krajowe trafiały wprost do polskich przedsiębiorców. Dzięki temu w kolejnych latach, jeśli chodzi o kolejne projekty jądrowe, kolejne projekty związane z modernizacją sieci i kolejne projekty związane z budową magazynów, polskie firmy będą mogły je realizować także w kolejnych państwach naszego regionu. Mówiąc wprost, ta ekspansja gospodarcza polskich firm będzie mogła być realizowana w kolejnych państwach europejskich dzięki temu, że my dzisiaj budujemy te kompetencje. W zakresie energetyki jądrowej aktualizowany plan polityki energetycznej państwa będzie uwzględniał nowy ˝Program polskiej energetyki jądrowej˝. Wskazujemy dwie lokalizacje oraz budowę małych modułowych reaktorów. Jeśli chodzi o dwie lokalizacje, to pierwszą jest Choczewo. Realizacja tej inwestycji jest przewidziana na lata 2028-2036 - do pierwszego prądu. Jeżeli chodzi o drugą lokalizację, sprawa jest otwarta, ale zawężona do dwóch miejsc - Konina i Bełchatowa.
