Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Panowie Posłowie! Chciałam powiedzieć przede wszystkim jedną rzecz. W sumie cenię wiedzę pana posła Zielińskiego dotyczącą edukacji, więc jestem tym bardziej zaskoczona, że pan poseł Zieliński nie zdaje sobie sprawy, nad czym ma nadzór Ministerstwo Edukacji Narodowej, a nad czym nadzoru nie ma. Wyjaśnijmy sobie kilka rzeczy. Lubelski kurator oświaty został powołany zgodnie z art. 50 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe. Kandydat został wyłoniony w otwartym konkursie i został powołany na to stanowisko zgodnie z przepisami przez panią minister edukacji Barbarę Nowacką. W tej chwili rzeczywiście kurator pozostaje zawieszony w wykonywaniu obowiązków. Kuratorium oświaty funkcjonuje normalnie, jego zadania ustawowe są realizowane na bieżąco, nadzór pedagogiczny nad szkołami prowadzony jest bez zakłóceń. Proszę państwa, minister edukacji powołuje kuratora spośród kandydatów wyłonionych w konkursie, sprawuje nadzór nad wykonywaniem zadań wynikających z prawa oświatowego, ale nie odpowiada za działalność finansową kuratorium, za zamówienia publiczne, za gospodarkę majątkiem i za bieżące funkcjonowanie administracji kuratorium. Za to wszystko odpowiada wojewoda. Proszę państwa, ten nadzór jest podzielony, w związku z tym te pytania kierują państwo zdecydowanie nie do tego ministra, do którego trzeba. Kolejna kwestia. Postępowanie pozostaje obecnie na etapie przygotowawczym. Obowiązuje konstytucyjna zasada domniemania niewinności. Powiem więcej, o odpowiedzialności karnej rozstrzyga niezawisły sąd, a nie kuratorium ani tym bardziej Ministerstwo Edukacji Narodowej, nawet nie wojewoda. W swoich wyjaśnieniach publicznych pan kurator zaznacza jedną rzecz, że sprawa dotyczyła wydarzeń związanych z organizacją 100-lecia Kuratorium Oświaty w Lublinie. Zgodnie z obowiązującym regulaminem możliwe było zastosowanie przyjętej procedury wyboru wykonawcy. Dokumenty potwierdzają prawidłowość procedury i zostały zabezpieczone dopiero po zatrzymaniu kuratora. W tej chwili będą oceniane przez sąd, do którego zresztą on też się odwołał. Zarzuty nie dotyczą przyjęcia przez niego żadnych korzyści majątkowych. Dotyczą przekroczenia uprawnień, ale nie dotyczą przyjęcia korzyści majątkowych. (Wypowiedź poza mikrofonem) Rozumiem, ale ten komunikat sugeruje nieprawdę. Oczywiście jest to opinia pana kuratora, w związku z tym ona zostanie wyjaśniona przez sąd. Jak mówię, panuje domniemanie niewinności. Stanowisko to oczywiście stanowi pewną linię jego obrony, w związku z tym zostanie wyjaśnione przez sąd. Ale musimy przyjąć również to, że skoro dokumenty zostały zabezpieczone dopiero po jego zatrzymaniu, w związku z tym jest bardzo prawdopodobne, że jego wyjaśnienia są prawdziwe. Natomiast chciałam powiedzieć jedną rzecz. Jestem zaskoczona, że państwo w tej chwili interesują się funkcjonowaniem kuratoriów, ponieważ przez 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości kuratoria były miejscem, gdzie uprawialiście czysto polityczną działalność. Powiem szczerze, że powoływanie kuratorów, których wprost wyciągaliście z ław radnych Prawa i Sprawiedliwości, żeby musieli rezygnować z mandatu radnego albo z legitymacji PiS-u, żeby potem zostać kuratorami... 13 na 16 kuratorów to byli wasi ludzie, z legitymacją PiS-u, albo powołani bezpośrednio ze środowiska PiS-u. Pamiętamy o pani Barbarze Nowak, która przed objęciem funkcji była radną miasta Krakowa z ramienia PiS-u, podobno nawet członkinią Rady Politycznej PiS-u. Potem jako kurator miała liczne zarzuty ze strony rzecznika praw obywatelskich, po tym jak lżyła na osoby LGBT. (Poseł Tomasz Zieliński: Ilu było zatrzymanych?) W COVID-zie nawet ją upominał minister Czarnek, który był bezsilny wobec tego, co ona robi, jak i minister Niedzielski w sprawie np. materiałów antyszczepionkowych, zamawianych z pieniędzy publicznych kuratoriów. (Wypowiedź poza mikrofonem) Wie pani, dlaczego nie było? Dlatego że mieliście wszystko. Od prokuratury, poprzez służby, po nadzór nad kuratorami. (Poseł Tomasz Zieliński: Na temat proszę.) Ingerowała w spory ideologiczne. Jeśli chodzi o postępowania dyscyplinarne, zawieszani byli dyrektorzy szkół za Tour de Konstytucja. Obecnie jest waszą radną Sejmiku Województwa Małopolskiego. To najlepiej świadczy o jej zaangażowaniu politycznym. Pan Waldemar Flajszer również był radnym powiatowym PiS-u. Przypomnę, że opublikował wpis, w którym napisał, że słowa: ku**a, nie pracują, tłumaczył działaniem edytora tekstu. Tak, edytor tekstu tak zmienia. Przypomnę, pan Wierzchowski zasłynął stwierdzeniem: wirus LGBT jest groźniejszy od koronawirusa. Ale odwołaliście go nie za to. (Poseł Tomasz Zieliński: Ilu zatrzymano?) Odwołaliście go za to, że doprowadził do takich sporów w kuratorium, że przestało móc funkcjonować w jakikolwiek sposób. Pan Roman Kowalczyk obecnie nie jest co prawda posłem PiS-u, bo nie wygrał w wyborach, ale był kandydatem PiS-u do Sejmu. Kilka dni przed wyborami parlamentarnymi rozesłał przez Librusa list do rodziców dotyczący prac domowych, oceniany jako wykorzystanie urzędu do przekazu politycznego. Pan Robert Gaweł, znany z ostrych wypowiedzi dotyczących środowisk LGBT, po ukończeniu kadencji kandydat PiS do Sejmu, wcześniej senator PiS-u. Pani Urszula Bauer, województwo śląskie, kandydatka PiS na burmistrza Myszkowa. Jako kurator krytykowała protestujących nauczycieli, zapowiadała zastępowanie ich emerytami i wspierała projekt lex Czarnek. Pan Marek Gralik, województwo kujawsko-pomorskie. Przed objęciem funkcji przez 18 lat radny PiS-u oraz kandydat PiS na prezydenta Bydgoszczy. Jako kurator apelował do szkół o rezygnację z obchodów Halloween oraz angażował się w spory światopoglądowe
