Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Cel tego projektu jest słuszny. Funkcja sołtysa, członka rady sołeckiej, rady dzielnicy czy osiedla opiera się na zaufaniu mieszkańców. Trudno zaakceptować sytuację, w której osobą reprezentującą lokalną wspólnotę może być ktoś prawomocnie skazany za umyślne przestępstwo, a gmina nie ma jasnej ustawowej podstawy do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu. Projekt porządkuje dziś niejednolite przepisy, wprowadza obowiązek posiadania prawa wybieralności do rady gminy, ustanawia tajne i bezpośrednie wybory organów jednostek pomocniczych oraz określa przypadki wygaśnięcia mandatu. To potrzebny krok w kierunku większej przejrzystości i jednolitych standardów w całej Polsce. Nie możemy jednak uchwalić ustawy, która sama tworzy nowe sprzeczności. Projekt odwołuje się do prawa wybieralności do rady gminy, ale jednocześnie przewiduje wygaśnięcie mandatu po każdym prawomocnym skazaniu za przestępstwo umyślne. Może więc powstać absurdalna sytuacja, w której człowiek zgodnie z Kodeksem wyborczym nadal ma prawo kandydować, zostaje wybrany przez mieszkańców, a następnie jego mandat musi zostać wygaszony. Te przepisy trzeba ujednolicić. Poważne wątpliwości budzi również przekazanie radzie gminy kompetencji do stwierdzania wygaśnięcia mandatu. Co stanie się, gdy lokalna większość będzie chroniła swojego sołtysa i odmówi podjęcia uchwały? Potrzebny jest mechanizm zastępczy, decyzja wojewody albo komisarza wyborczego oraz jasna, szybka droga odwoławcza do sądu. Projekt nie rozstrzyga również sytuacji osób już pełniących funkcje, nie określa terminu wyborów uzupełniających i według niego nowe wybory nie spowodują żadnych kosztów. To oczywiście wymaga uzupełnienia. Dlatego popieram dalsze prace nad tym projektem. Zaufanie mieszkańców musi być chronione, ale osoby skazane za poważne przestępstwa nie powinny pełnić funkcji publicznych. Ustawa musi jednak być spójna, proporcjonalna i odporna na lokalne polityczne układy. Popieram kierunek, ale oczekuję konkretnych poprawek w komisji. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny4 września 2026 · pos. 64
„Jeżeli minister straszy obywateli zniszczeniem rodziny przez państwowe służby, to nikt dziś nie może w Polsce czuć się bezpieczny.”
Wniosek o przerwę i żądanie dymisji ministra Krajewskiego za groźby wobec rodziny starosty.
- konfrontacyjny2 września 2026 · pos. 64
„Zamiast być ministrem rolnictwa, okazał się prymitywnym bandziorem. Rolnicy potrzebują ministra, który tworzy rynki zbytu, a nie pluskającego się w beczce, zastraszającego kobiety gangstera.”
Atak na ministra rolnictwa za cenę pelletu i groźby wobec starosty.
- konfrontacyjny
