Dariusz Standerski
Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Bardzo dziękuję. Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na początek muszę państwa bardzo zmartwić. Ten projekt nie dotyczy blokowania treści w Internecie. Nie ma w tym projekcie ustawy ani jednego artykułu, który mówi o procedurze blokowania treści w Internecie. Jest nawet gorzej. W tym projekcie ustawy nie ma również ani jednego zdania na temat odblokowywania treści w Internecie. W związku z tym pozwolą państwo, że oddając ogromny szacunek i cześć wszystkim posłom i posłankom pytającym o blokowanie treści w Internecie, o procedury w zakresie blokowania treści w Internecie, powiem, że nie jestem w stanie odpowiedzieć podczas tej debaty na to pytanie, nie chcąc wychodzić poza przedmiot przedłożenia Wysokiej Izby. Natomiast chciałbym jednocześnie poinformować, że w druku nr 2694, który dzisiaj jest przedmiotem dyskusji, mamy wyznaczenie organów i procedury dotyczące m.in. podmiotów sygnalizujących, podmiotów pozasądowego rozstrzygania sporów, a w druku nr 2693 mamy procedury dotyczące odblokowywania, ale także blokowania treści, a zatem to nie ta ustawa, to nie dzisiaj. Odniosę się do pytań, które dotyczyły projektu ustawy, który dzisiaj omawiamy. M.in. pani poseł Lisowska pytała o termin 2 miesięcy procedury dla certyfikacji oraz gotowości kadrowej. Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej ma już kompetencje, ma już wypracowane ścieżki w tym zakresie, ponieważ prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej jako obserwator już od wielu miesięcy uczestniczy w Europejskiej Radzie ds. Usług Cyfrowych, zbiera doświadczenie, jest również strukturalnie gotowy do podjęcia się tego zadania. Pani poseł Jazłowiecka oraz inni posłowie i posłanki pytali o kwestię mechanizmów zmuszania platform do egzekwowania decyzji. Pamiętajmy, że wyznaczenie koordynatora usług cyfrowych nie stwarza pojedynczego punktu w systemie, tylko to jest sieć koordynatorów usług cyfrowych w całej Unii Europejskiej. Jest już 26 takich podmiotów w Unii Europejskiej. Czekamy na 27., czekamy na polski podmiot. W całej tej sieci za przestrzeganie systemowe odpowiada Komisja Europejska i ona nad tym właśnie czuwa. Ja osobiście też cieszę się, że pierwsze procesy, procedury przed Komisją Europejską zakończyły się m.in. karami finansowymi rzędu 100-200 mln euro wobec platform, które łamią prawo europejskie. Nie mówimy tutaj o odmienianej dzisiaj przez przypadki wolności słowa. Mówimy tutaj np. o oznaczeniach, które wprowadzają konsumentów w błąd. System działa tak, że po przekroczeniu krytycznej liczby takich zgłoszeń i nieprzestrzeganiu przez platformy tych pojedynczych decyzji nakładana jest kara systemowa. Same platformy zgłaszają bardzo często - też w wielu państwach, których doświadczenia mamy - że to również po prostu jest korzystne dla ich planu biznesowego, bo to przenosi część odpowiedzialności za treść, która jest na platformach, właśnie bezpośrednio z nich na państwo, tak jak to powinno, powiedzmy sobie szczerze, wyglądać od samego początku. Jeżeli chodzi również o uwagi, które były w trakcie debaty, uważam, że dyskusja na temat społecznej rady jest bardzo ważna, to są bardzo cenne uwagi. Najpierw pan poseł Stefaniuk, później pan poseł Wicher mówili o kwestii zmiany sposobu wyboru społecznej rady. Jesteśmy absolutnie otwarci na dyskusję, żeby to była forma odpowiadająca nam wszystkim. Ja osobiście nie jestem przekonany, czy to akurat Wysoki Sejm powinien wybierać członków takiej rady, czy to nie jest za wysoki poziom w stosunku do ograniczonych jednak kompetencji takiej rady, ale rozważenie nominacji takich członków przez Polską Akademię Nauk, przez rektorów uczelni wyższych, przez związki zawodowe i przez inne tego typu niepolityczne podmioty jest absolutnie godne rozważenia. Mam nadzieję, że to będzie jeden z przedmiotów merytorycznej dyskusji podczas posiedzenia komisji. Pani poseł Kozłowska też pytała o zasoby. Tak jak mówiłem, w zakresie prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej te zasoby są planowane. W zakresie innych rozwiązań padały pytania o zachowanie tajemnicy przedsiębiorstwa. Tutaj też uważam, że jest przestrzeń do dyskusji nad doprecyzowaniem tych przepisów, tak jak w komisji cyfryzacji wielokrotnie się to odbywało. Trudno jest mi skomentować pytanie dotyczące 54 płci, poza oczywiście apelem do Prawa i Sprawiedliwości, żeby zdecydować się, ile tych płci jest, bo pan poseł Wójcik uważa, że jest ich 56, a chyba pan poseł Ozdoba mówił, że jest 70. (Poseł Bożena Lisowska: Dwie płcie są. Ha, ha, ha!) (Poseł Anna Kwiecień: Pan chyba nie zrozumiał.) W związku z tym nie jestem specjalistą w tym zakresie. Projekt ustawy też tego nie mówi, więc tylko apeluję o pewną spójność po prawej stronie sceny politycznej, żebyśmy w końcu się dowiedzieli, ile tego jest, bo zdania, widać, nawet w opozycji są różne. Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie pytania, które dotyczyły tego projektu ustawy. Mam nadzieję, że część postulatów będzie rozwinięta też podczas posiedzenia komisji. Bardzo serdecznie dziękuję.
