Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Państwo Ministrowie! Wysoki Sejmie! Sprawa jest bardzo prosta. Jak ktoś chce leczyć ludzi, niech idzie na medycynę, niech ją skończy. Najpierw niech się dostanie, później niech ją skończy, niech zrobi specjalizację i leczy ludzi. Sprawa jest o tyle trudna, bo to nie jest łatwe. Państwo wiecie, że to są jedne z najtrudniejszych studiów. I najtrudniej się na nie dostać. Stąd też niektórzy ludzie wybierają prostą metodę: można leczyć. Ale nie można leczyć bez wiedzy medycznej, bo trzeba wiedzieć, gdzie leży trzustka, a gdzie leży wątroba, że wątroba to gruczoł. Oczywiście każda podróż, nawet najdalsza, zaczyna się od pierwszego kroku. I ta ustawa jest takim pierwszym krokiem. Wiem, że niektórzy, nawet niektórzy z posłów, chcieliby nas cofnąć. Jeżeli mają problemy zdrowotne czy sercowe, chcieliby pójść do szeptuchy. Ale niestety mamy XXI w. Medycyny są dwie. Pierwsza to medycyna oparta na faktach, a druga to medycyna praktyczna. Nie wierzę do końca w medycynę alternatywną, tak samo jak nie wierzę, że jest coś takiego jak matematyka alternatywna, bo jej po prostu nie ma. Co daje ta ustawa? Przede wszystkim rozszerza kompetencje rzecznika praw pacjenta. Nie można prowadzić działalności leczniczej bez określonych uprawnień, bo wtedy robi się krzywdę. Po drugie, wprowadza pojęcie praktyk pseudomedycznych. Chodzi o oferowanie metod, którym przypisuje się właściwości lecznicze bez potwierdzenia naukowego, zniechęcenie pacjentów do korzystania z uznanych metod diagnostyki. Problem polega na tym, że ci wszyscy szarlatani zabierają pacjentom to, co jest najcenniejsze w przypadku wielu chorób, a mianowicie czas. Po trzecie, możliwość wydawania ostrzeżeń publicznych. Tak, rzecznik praw pacjenta będzie mógł mówić o tych działaniach pseudomedycznych i je napiętnować. Bardzo dobrze, bo nie chodzi o to, żeby od chorych ludzi wyciągać pieniądze. Zwiększenie uprawnień kontrolnych. Tak, projekt wzmacnia także kompetencje rzecznika w zakresie prowadzenia postępowań wyjaśniających. Organ uzyska szerszy dostęp do dokumentów i informacji niezbędnych do ustalenia, czy doszło do naruszenia praw pacjenta. Ma to oczywiście przyspieszyć i zwiększyć skuteczność. Zmiany dotyczące kar pieniężnych. Nowelizacja rozszerza możliwość nakładania kar administracyjnych za naruszenie zbiorowych praw pacjentów oraz stosowanie praktyk pseudomedycznych. I bardzo dobrze. Jak ktoś się na czymś nie zna, to niech się za to nie bierze. A jeżeli chce, to musi ponosić sankcje finansowe. Mają pełnić funkcję prewencyjną i odstraszającą wobec podmiotów czerpiących korzyści z działalności zagrażającej zdrowiu i życiu pacjentów. Wzmocnienie ochrony zbiorowych praw pacjentów. Projekt doprecyzowuje przepisy regulujące postępowanie dotyczące naruszenia zbiorowych praw pacjentów. Dzięki temu o wiele łatwiejsze będzie eliminowanie praktyk naruszających prawa dużych grup pacjentów, a nie wyłącznie pojedynczych osób. Reasumując: procedowany projekt ma przede wszystkim charakter ochronny. Wprowadza nowe narzędzia prawne, umożliwiające skuteczną walkę z pseudomedycyną. Wzmacnia pozycję rzecznika praw pacjenta oraz zwiększa bezpieczeństwo osób korzystających ze świadczeń zdrowotnych. Część projektowanych rozwiązań może budzić dyskusję dotyczącą zakresu pojęcia praktyk pseudomedycznych. To, że ktoś ma tytuł doktora nauk medycznych, nie świadczy o tym, że może leczyć ludzi. Najpierw skończ medycynę. Można uzyskać tytuł doktora nauk medycznych, nie kończąc medycyny, ale wtedy nie można leczyć ludzi. Jednocześnie ten projekt ma też pobudzić dyskusję, w jakim kierunku zmierza medycyna. Myślę, że rzeczywiście to, co mówił poseł Piecha, homeopatia, ziołolecznictwo - tak, ale są to metody wspomagające. One w wielu przypadkach niestety nie działają. Mogą pomóc, ale na pewno nie wyleczą. Oczywiście Klub Parlamentarny Centrum, kierując się bezpieczeństwem zdrowotnym Polek i Polaków, w pełni popiera rządowy projekt zmiany ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Dziękuję bardzo.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Zdrowie nie jest wszystkim, ale wszystko bez zdrowia jest niczym.”
Poseł Centrum broni minister Sobierańskiej-Grendy, wskazując na wzrost budżetu i program in vitro.
- neutralny31 lipca 2026 · pos. 63
„lekarze, którzy otrzymują wynagrodzenie mniejsze niż 240 zł za godzinę, przychodzą do dyrektorów z zapytaniem, kiedy otrzymają stawkę 240 zł za godzinę”
Pytanie o skutki stawki 240 zł/h dla lekarzy i ograniczenie zabiegów w szpitalach powiatowych.
